środa, 4 grudnia 2013

Medytacja Światła

Medytacja - Posyłanie Światła jako ochrona duchowa 


Medytacja - Praktyka duchowa dla ludzkości
Człowiek potrzebuje filozofii życia, odnalezienia sensu życia, a nie sztywnego dogmatu, o bezmyślnym charakterze, dlatego w dziedzinie wiedzy wewnętrznej należy wszystko wyjaśniać prowadząc ludzi do pogłębienia Zrozumienia, do Pojmowania. Medytacja oddziałuje dobroczynnie na ludzki mózg i system nerwowy neutralizując wszelką złość, strach czy obawę, a to jest podstawą efektywnego funkcjonowania człowieka we współczesnym świecie. Tysiące badań przeprowadzili uczeni nad pozytywnym wpływem medytacji na ludzkie życie i zdrowie, tak, że jak ktoś odradza komuś medytacyjne praktyki to musi być osobnikiem wyjątkowo złośliwym i szkodliwym społecznie. Najbardziej znane tytuły prasy światowej przełamały już zbrodnicze inkwizycyjne zakazy i głośno mówią o zaletach i przydatności duchowych i ezoterycznych medytacji nieomal w każdej dziedzinie ludzkiego życia. Medytacja jest całkowicie słusznie nazywana Sztuką Życia i powinna być szczególnie wprowadzona dla dzieci, młodzieży i studentów w szkołach, chociażby dlatego, że poprawia zdolność koncentracji, wzmacnia pamięć, daje odporność przeciwko uzależnieniom, podnosi inteligencję, a także oczyszcza i uwalnia ze stresów, powodując poczucie zadowolenia i szczęścia.

Ludzie medytujący, wedle wszelkich badań naukowych, tak starożytnych jak i bardzo współczesnych są o wiele bardziej spokojni i szczęśliwi w życiu od ludzi niemedytujących, a rozwinięta inteligencja stawia medytatorów pośród prawdziwej awangardy kulturalno-naukowej elity ludzkości tego świata. Cóż, Izaak Newton, Leonardo da Vinci czy Albert Einstein także z oddaniem poświęcali swój czas medytacjom, a dzięki temu dokonał się prawdziwy naukowy postęp, naukowa rewolucja we współczesnym świecie. Ludzie medytujący są mniej podatni na zdenerwowanie, wzburzenie czy szok, łatwiej więc znoszą życiowe burze, kryzysy i frustracje. Najbardziej polecane medytacyjne praktyki, to techniki liczenia pogłębionych oddechów, co dotlenia organizm, usprawnia i koncentruje pracę mózgu czy też medytacja wizualizacji blasku światła, co znów przeciwdziała i zapobiega wszelkim depresjom. Terapia depresji z pomocą medytacji światła jest o wiele bardziej skuteczna i tańsza niźli stosowanie jakichkolwiek leków, co wiadomo od tysięcy lat w ciągle powtarzanych badaniach czysto naukowych, nawet w różnych kulturach.

Medytacja wytwarza pozytywne uczucia, miłosierdzie, życzliwość, spokój, których brak ludziom zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji śmierci, generalnie obdartej z umiejętności medytowania, nawet zwykłej zadumy i refleksji, przez co zdegenerowanej w swym charakterze. Godzinna medytacja zmniejsza zachorowalność na wszelkie choroby o 80-90%, a nawet więcej przy głębszej wprawie, co łatwo zmniejszyłoby ogólną zachorowalność i nakłady na ochronę zdrowia na świecie. Ludzie medytujący kilka razy rzadziej ulegają wypadkom i nieszczęśliwym zdarzeniom, bo prosta samoobserwacja, czujność i rozwaga zabezpiecza życie człowieka, podobnie jak trzeźwość i zdrowa jarska dieta-cud! Każdy, kto się nauczy sztuki medytowania w fachowy sposób, najlepiej ze źródeł orientalnych, będzie z tego mieć w życiu jedynie same korzyści, choć oczywiście nikt nie jest do końca wolny od nieszczęść i cierpień. 

Optymizm wzbudzony przez ćwiczenia medytacyjne, nawet bardzo proste, jak codzienny relaks z liczeniem oddechów i autosugestią, pozwala wyleczyć najcięższe choroby, zwiększając szansę uzdrowienia, nawet w ostatnich stadiach nowotworu, a miliony uzdrowionych są tego żywym świadectwem. W dawnych czasach przynajmniej jeden dzień poświęcał w tygodniu każdy człowiek na uporządkowanie swych emocji, oczyszczenie i wyciszenie swego umysłu, rozwiązanie swych problemów, a tym bardziej jest to bardzo konieczne dla współczesnych ludzi Zachodu, przybitych stresem, frustracją, pośpiechem, alkoholem, narkotykami i chorymi, pseudoreligijnymi dogmatami.


Każdy postępowy kraj na świecie wprowadza już medytacyjne programy pracy nad rozwojem osobowości do szkół czy na uniwersytety i niewątpliwie będzie to oznaką postępu i rozwoju cywilizacji w nadchodzącym stuleciu! W przyszłości osoby niemedytujące będą postrzegane jako jednostki szkodliwe, patologiczne społecznie, bo narażające instytucje państwa na zbędne wydatki zdrowotne i publiczne.

Cztery cegiełki budujące DNA były opisywane w starożytności jako cztery elementy czy żywioły, z których zbudowana jest każda żywa, biologiczna komórka, a każdy człowiek dzięki medytacyjnej pracy nad sobą może łatwo nauczyć się regenerować i odnawiać swoje ciało, zapobiegać chorobom, przeciwdziałać skutkom intensywnego trybu życia, właściwie odpoczywać, co jest podstawą dla medytujących. Medytacja i program Jogi dla młodzieży powinny być uwzględniane przez szkolnictwo, zamiast chociażby bezużytecznych lekcji dogmatu pseudoreligii, która z uwagi na masowe, inkwizycyjne ludobójstwo nie była i nie jest autorytetem moralnym dla żadnego normalnego i zdrowego na umyśle człowieka. Raczej człowiek z inkwizycyjnych represji i zniewoleń dogmatycznych w poprzednich pokoleniach musi się uwalniać i oczyszczać, aby móc w pełni być człowiekiem i rozwijać się prawidłowo.

Pamięć pokoleniowa mocna utrzymuje się i przez 3-4 pokolenia, a słabsza aż przez 7 do 10 pokoleń. Aby zmienić błędy żywieniowe i mentalne przodków, trzeba bardzo wiele pracy i wysiłków, ale samo proste wyciszenie i odprężenie, w stanie medytacji ułatwia dokonanie wszelkich wewnętrznych i zewnętrznych zmian. Historia pamięta wielkich ludzi, takich jak Hrabia Cagliostro, który za naukowe odkrycia w dziedzinie chemii, fizyki, medycyny i biologii, został bestialsko zamęczony przez zbrodniczą katolicką inkwizycję i zamordowany w watykańskiej twierdzy i katowni w San Leo we Włoszech. My, ludzie nigdy nie zapominamy orędowników prawdziwego postępu, luminarzy wiary i nauki, a ludzie wybitni i oddani prawdzie, tacy jak Hrabia Cagliostro są dla nas prawdziwymi Świętymi Bożymi, a nie jacyś papieże, co ich mordowali. Sztuka medytacji, choć jest ściśle naukową, precyzyjną wiedzą o przewidywalnych rezultatach, zawsze uważana była za wiedzę Boską, Kosmiczną, gdyż istnieją starożytne przekazy mówiące wiele o kontaktach ludzi z innymi cywilizacjami we Wszechświecie, oraz w wyższych wymiarach bytu, a oba rodzaje istnień, tak czy owak pochodzą z Niebios, gdy patrzymy na sprawę z ziemskiego punktu widzenia. Szczególnie dzieci i młodzież, nastolatkowie powinni być dobrze uczeni sztuki medytacji, aby wiedzieli jak twórczo i skutecznie rozwiązywać problemy, a nade wszystko, aby wiedzieć jak odkrywać sens i cel swego indywidualnego życia i jak znajdować swe najlepsze miejsce w społeczeństwie.

Ludzie dłużej medytujący są w zasadzie całkowicie odporni na wszelkie szkodliwe nałogi i nie ulegają uzależnieniom ani fizycznym, ani też psychicznym, stąd medytacja dla dzieci i młodzieży jest podstawowym źródłem dla wszelkiej terapii i rozwoju osobowości. Mózg formuje się aż do około 30 roku, kiedy to człowiek uzyskuje pełną dojrzałość osobniczą i ten fakt trzeba wykorzystywać propagując to, co najlepsze, jak medytację i jarstwo właśnie wśród osób, które przeżywając swą młodość znajdują się w okresie Brahmaćarji, w okresie najlepszym dla intensywnego rozwoju wewnętrznego! Zamiast narzekać na dzieci i młodzież, uczcie je chociaż najprostszych rodzajów medytacji, relaksu, wyciszenia i skupienia, aby nowe pokolenie było dobrze uformowane, trzeźwe, twórcze i aby trzymało się prawdy, a nie fałszywego i szkodliwego dogmatu jakichś zdegenerowanych sekt o inkwizycyjnym rodowodzie. Wszystko, co trzeba pamiętać, to dobroczynność medytowania w każdym aspekcie ludzkiego życia i twórczości, dobroczynność, z której korzystali najlepsi i najwznioślejsi spośród ludzi jak Sokrates, Awicenna, Lao Tsy, Newton, Einstein, Bohr, Mendelejew, Gandhi, Luter, King, Pitagoras, Owidiusz, Tołstoj, Vivekānanda, Bodhidharma, Jezus, Buddha, Zaratuszthra, Henoch, Róża Luksemburg, Galileusz, Böhme, Szekspir i miliony innych im podobnych!

Odpoczywaj intensywnie, relaksuj się w czasie coraz głębszych i intensywniejszych medytacji, a będziesz odnosić coraz większą korzyść i sukcesy w każdym aspekcie życia. Bez sztuki medytowania nie daje się w ogóle wyleczyć około połowy chorób, na jakie cierpi ludzkość, bo uzdrowienie często zależy tylko od jarskiej diety, picia czystej źródlanej wody, relaksacji i skupienia, wytworzenia pozytywnych myśli oraz uczuć, a to wszystko składa się na prawidłową Medytację! Bądźcie ludzie dobrzy, zdrowi i twórczy, napełniajcie świat pokojem, braterstwem, prawdą i postępem, bo to są oznaki medytujących. Medytujący, jak Herkules, Ardżuna, Gandhi czy Król Artur zawsze byli i są oznaką prawdy, postępu, bohaterstwa i człowieczeństwa. 


Grupa Medytacji Transmisyjnej
TRZECIE OKO - Czakramy - Służba Duchowa 


Kiedy energie Inicjacji (Dikszanu) zaczynają pobudzać nasze serca i kiedy zaczynamy kontaktować się z naszym wyższym aspektem, czyli z Duszą (Jaźnią, Atmanem), odczuwamy nowy i trudny do określenia impuls. Kiedy ten impuls wzrasta nieodzownie prowadzi on nas do kontaktu z ludźmi i z sytuacjami, w których można go wykorzystać. Impuls ten, powstający na poziomie Duszy, nazywa się służbą, bezinteresowną, społeczną pracą, sewą. Jest ona jedną z tych wielkich nauk, które rozwiną się w czasie świtającej już Nowej Ery Wodnika, która będzie trwać ponad 2 tysiące lat. Służba Nowej Ery (Medytacja Transmisyjna) jest najmocniejsza, kiedy jest pełniona w grupie, a przynajmniej przez trzy osoby w Trójkącie Medytacyjnym. Jest to znany w duchowości fakt, że grupa może przesłać o wiele więcej energii aniżeli osoba medytująca pojedynczo. Medytacja Transmisyjna oferuje jedyną w swoim rodzaju możliwość służenia ludzkości poprzez współpracę z innymi ludźmi w twoim miejscu zamieszkania.

Medytacja Transmisyjna jest specjalistyczną forma grupowej medytacji w której uczestnicy oferują siebie (swoje ośrodki energetyczne, czyli czakramy) jako instrumenty do synchronizowania potencjału (transformowania) duchowych energii pochodzących od Duchowej Hierarchii Mistrzów (są to starsi bracia rasy ludzkiej, nadzorujący i przewodzący naszej ewolucji). W ten sposób zaopatrują oni nasza planetę i podążającyh drogą duchową ludzi w energie, które przekształcają nasz świat i które są bardziej dostępne i pożyteczne dla ludzkości i dla innych królestw w naturze. Według brytyjskiego ezoteryka i międzynarodowego lektora Benjamina Creme’a, Medytacja Transmisyjna jest najważniejszą praca, którą grupy mogą dzisiaj z łatwością wykonywać. Nie jest ona przeciwstawna żadnej innej formie medytacji, którą być może praktykujesz. W rzeczywistości wzmocni ona twoją medytację osobistą oraz inną działalność i służbę. Trzeba pamiętać, ze grupa transmisyjna nie jest miejscem, gdzie należy szukać indywidualnych porad, przesłań channelingowych, kontaktu z planami astralnymi lub też z aniołami, stróżami, itp, a wręcz przeciwnie powinno się tego unikać. Jest to po prostu oddawanie siebie w służbę naprawy świata ludzkiego, na służbę wspierania tych, którzy rozpoczynają duchową podróż. Jednak ubocznym działaniem tego bezinteresownego czynu jest przyspieszony rozwój duchowy uczestników. To co można osiągnąć w ciągu dwudziestu lat osobistej medytacji, dokonać można w ciągu od jednego roku do trzech lat regularnej, stałej i prawidłowej pracy transmisyjnej. 

Medytacja Transmisyjna - Posyłanie Światła z Om 


Medytacja jest, w zależności od rodzaju, mniej lub bardziej naukową metodą nawiązania kontaktu ze swoja duszą i w efekcie zjednoczenia z nią. Taki jest właściwy cel każdej medytacji. W odróżnieniu od wielu innych rodzajów, Medytacja Transmisyjna przyciąga tylko takich ludzi, których pragnieniem jest służyć. Pragnienie służby innym staje się zauważalne dopiero wtedy, kiedy wytworzy się w pewnej mierze kontakt ze swoja Duszą. Dzieje się tak, ponieważ to właśnie boska dusza chce służyć innym. Twoje ciało fizyczne, które wszyscy widzimy jest na tym planie nośnikiem duszy. Ale w istocie ludzkość to dusza, inteligentna duchowa istota na wyższych planach. Celem medytacji jest zestrojenie fizycznego mózgu i osobowości na planie fizycznym z duszą tak, żeby stopniowo mogło nastąpić nasycenie tego nośnika osobowości energia i właściwościami boskiej duszy. 

Mistrzowie Mądrości dysponują ogromnymi energiami duchowymi. Większa część ich pracy polega na rozprowadzaniu tych energii po świecie, a popularne praktyki ze skupianiem się w Om w Trzecim Oku i posyłaniem światła dla duchowego wzrostu i przebudzenia świadomości wyczerpują znamiona Medytacji Transmisyjnej. Celem mistrzów jest spełnienie Planu ewolucyjnego przewidzianego dla naszej planety i jej ludzkości. Wiele z tych energii jest pochodzenia kosmicznego i gdyby były kierowane bezpośrednio na Ziemię, odbijałyby się od ludzi, ponieważ ich częstotliwość jest zbyt wysoka. Grupy Medytacji Transmisyjnej (GMT) służą jako stacje pośrednie i są popularne wśród adeptów Jogi oraz Tantry. Mistrzowie i Aniołowie Boga wysyłają energie duchowe poprzez czakramy uczestników grupy. W ten sposób energie te są automatycznie transformowane i dzięki temu stają się łatwo dostępne i bardziej użyteczne dla postępu ludzkości. Następnie mistrzowie kierują je w te miejsca na Ziemi, gdzie są najbardziej potrzebne. 

Energie pochodzące od Hierarchii, od Kalkina-Maitreji i Mistrzów Mądrości, są już uwarunkowane pewnymi czynnikami, uwarunkowane przez cechy tkwiące w samych energiach i przez skupienie umysłów Mistrzów, którzy je wysyłają. Wiedzą oni, gdzie,w jakich proporcjach i natężeniu energie te są najbardziej potrzebne, aby wywołać pożądany skutek. Dlatego nie powinniśmy na podstawowym poziomie pracy Transmisji próbować przesyłania ich żadnej osobie, grupie czy krajowi, które, według nas odniosłyby z nich pożytek, a jedynie dla przebudzenia ludzkości. Transmisja energii na tym poziomie jest bardzo precyzyjnym naukowym procesem. Tylko Hierarchii znana jest umiejętność jej rozprowadzania, ale nasza pożyteczna intencja zapobiega asymilowaniu duchowego światła przez złe duchy i demony. Wystarczy, że działamy jako stacje przekaźnikowe wspierające duchowe przebudzenie ludzkości, stacje wspierające ludzi w podróży ku oświecenie i wyzwoleniu. 

Na świecie istnieją tysiące grup transmisyjnych, jednak tylko kilkaset jest otwartych dla początkujących dusz. Ich uczestnicy spotykają się o określonej porze w wybrane dni, tak jak grupie jest najwygodniej. Może to być raz, dwa lub trzy razy w tygodniu. Uczestnicy spotkania mówią głośno Wielką Inwokację, którą Maitreja, Zbawiciel - Kalkin przekazał ludziom na Zachodzie w 1945 roku i za pomocą której udostępnił ludzkości technikę inwokowania energii, które przemieniają świat na lepszy i przygotują nas na jego przyjście. Dzięki recytacji tej formuły i koncentracji w czakramie adźna (trzecie oko między brwiami) tworzy się między grupą medytacyjną a Hierarchią Mistrzów przewód transmisyjny. Tym przewodem mistrzowie przesyłają swoje energie. Są to te siły duchowe, które obecnie zmieniają oblicze świata. Maitreja-Kalkin stymuluje na przykład spływ energii równowagi na świat - i nagle politycy stwierdzają, praktycznie z dnia na dzień, że potrafią ze sobą rozmawiać, współpracować, idą na kompromisy, osiągają pewien stopień porozumienia. Nagle przywódcy państw od wieków zwaśnionych, potrafią usiąść przy wspólnym stole i wypertraktować pokojowe rozwiązania. W ten sposób Mistrzowie Mądrości i ich grupy transmisyjne służą światu. Służba, Sewa pozwala na przejście od prostego kontaktu z własną duszą do współdziałania ze wspólnotą dusz, Duchową Hierarchią Mistrzów.

Służba nadchodzącej Nowej Ery – Epoki Wodnika jest najmocniejsza, kiedy jest pełniona w grupie, a im grupa większa tym bardziej wpływowa. Jest to znany fakt, grupa może przesłać o wiele więcej energii aniżeli osoba medytująca pojedynczo. Medytacja Transmisyjna oferuje jedyną w swoim rodzaju możliwość służenia ludzkości poprzez współpracę z innymi ludźmi w twoim miejscu zamieszkania. Im więcej medytujących w danym kraju, im więcej duchowych grup transmisyjnych, tym lepsze rządy i spokojniejszy, stabilniejszy rozwój danego kraju. Im mniej praktykujących duchowo ze światłem Ducha, tym większe niepokoje, bieda, przestępczość i korupcja władzy. Duchowe medytacje można w krajach takich jak Polska uznać za działania dysydenckie mające na celu oczyszczenie całego aparatu władzy oraz niższych elementów społeczeństwa poprzez silny i zjednoczony wpływ duchowy! 

Przeprowadzanie Medytacji Transmisji Światła


W celu transmitowania energii nie jest potrzebna żadna specjalna umiejętność oprócz odrobiny skupienia na Świetle oraz Om. Potrzebne jest jedynie połączenie pomiędzy fizycznym mózgiem i duszą, czyli wyższa jaźnią (Atmanem, Puruszą). Wszyscy, którzy spotykają się w grupach w celu przeprowadzenia Medytacji Transmisyjnej, powinni zostawić problemy i kłopoty dnia bieżącego poza sobą skupiając się na przewodzeniu Światła dla wszystkich poszukujących Przebudzenia. Ludzie spotykając się razem, uczestnicy medytacji powinni być wewnętrznie wyciszeni i nie powinni rozmawiać na żadne drażliwe i sprzeczne tematy. Zasiadając do medytacji wszyscy jej uczestnicy robią parominutowe rozluźnienie swego ciała, każdy według swego uznania, a następnie Gospodarz domu czy grupy prowadzący medytacje lub inna osoba prowadząca, przywołuje wszystkich do jej rozpoczęcia intonując na głos wraz z uczestnikami medytacji słowo OM (AUM) trzy razy lub siedem razy pod rząd, następnie wszyscy zaczynają na głos czytać lub mówić z pamięci Wielką Inwokację. Po jej odczytaniu jeden z uczestników może, w celu szybszego przywołania napływających energii, przeczytać na głos jedno z przesłań, orędzi Maitreji Kalkina czy Mistrza Himawantu, gdyż są one wysoko energetyczne. 

Inni uczestnicy w tym czasie mają już zamknięte oczy i uwaga ich skupiona jest na punkcie Adźńa. Po przeczytaniu jednego z przesłań czytający gasi rażące lampy elektryczne i zaczyna się właściwa medytacja. Wszyscy uczestnicy medytacji mają swoja uwagę skupioną na punkcie Adźńa. Prowadzący medytacje ma obowiązek co 15 do 20 minut przywoływać na głos innych uczestników do podtrzymywania uwagi na punkcie Adźńa słowami typu: „nasza uwaga jest skoncentrowana (skupiona) na punkcie Adźńa. Intonujemy w myślach wibrujące słowo OM”. Każdy z uczestników medytacji przywołuje do swego punktu Adźńa (między oczami na wysokości brwi) słowo OM wizualizując je w duchu. Jest to bardzo ważnym elementem medytacji, gdyż u wielu ludzi po pewnym czasie uwaga opada z punktu Adźńa na dół w okolice splotu słonecznego tj. na płaszczyznę astralno-mentalną, a właściwe przeprowadzanie Medytacji Transmisyjnej ma miejsce na płaszczyźnie mentalnej wyższej jaką jest Budhi. Proszę o tym pamiętać! 

Medytacja Transmisyjna powinna trwać przynajmniej 1 godzinę, jeszcze lepiej jest medytować 2 lub 3 godziny. Oczywiście długość medytacji powinna rosnąć w miarę nabierania wprawy. Proszę pamiętać, że medytacyjna godzina, muhurta, to dokładnie runda 48 minut medytacji. Po zakończeniu medytacji prowadzący razem z grupa powtarza trzykrotnie słowo: ŚANTI (ŚAANTIH). Jeśli jest prowadzona Ceremonia Duchowego Uzdrawiania, prowadząca osoba mówi: „A teraz prosimy Mistrzów Mądrości o pomoc w wyleczeniu osób, które nas o to prosiły”. I zaczynając od siebie mówi np: 'Proszę o wyleczenie mojej żony Anny lub córki Ewy Kowalskiej...' itd. To jest wystarczająca formuła. Trzeba mówić imię i nazwiska, ale wieku lub daty czy miejsc urodzenia nie trzeba mówić szczegółowo ani też nie nazywać choroby jaka dana osoba ewentualnie przechodzi. Każdy z mówiących zamyka swoją prośbę słowem HUNG (HUM) lub Amen, przekazując tym samym inicjatywę następnej obok niego siedzącej osobie. Prośba o pomoc kończy się, gdy prawo głosu ponownie wróci do prowadzącego medytacje. Po czym następuje koniec medytacji. Wszyscy wstają i w spokoju rozchodzą się do domów.

Bardzo ważne jest, aby po medytacji mało rozmawiać dając tym samym czas na unormalizowanie się wszystkich czakramów, którymi podczas transmisji płynęły energie z wyższych planów kosmicznych.

Laja Joga - Grupowa Medytacja Transmisyjna 


Laja Joga (Kundalini Joga) - jako całość jest pojazdem duchowego wzrostu, pochodzącym z duchowej tradycji linii sukcesji zwanej Himawanti, jest darem Mędrców z gór i zawiera mądrość Wielkiego Ducha Góry - Mistrza Himavan. Laja Joga jest rdzennym źródłem pochodzenia tak Medytacji Transmisyjnej jak i Medytacji Trójkątów. Wielcy Ryszi (Mędrcy) kultywują tę ścieżkę wchłonięcia w Łaskę Guru. Mistrz ŚIWA zwany Panem Joginów oraz jego małżonka Bogini PARWATI zwana Strażniczką Tantry, stoją na czele całej lini sukcesji tradycji Himawanti (Himawat). Praktyka Laja Jogi zawiera ogromne bogactwo kontemplacji piękna przyrody oraz wiele misteriów związanych z aniołami - duchami przyrody. Najpierwszym aniołem Bożym czuwającym nad harmonią życia w naturze i rozwojem wszystkich form życia jest Rudradewa. Możemy pamiętać, iż większość uzdrowień dzieje się poprzez otwarcie serca dla leczniczych potęg duszy żyjącej jako przyroda. Wszystko co Bóg stworzył jest bowiem dla nas dobre, a nie stworzył On niczego złego. Stąd jogiczne treningi harmonii z siłami przyrody niosą nam dobro, są dla nas dobrem i częstokroć jedynym Bożym lekarstwem. 

(Fragmenty z wykładów Swami Baba Lalitamohan Ji) 

MEDYTACJA TRANSMISYJNA - OCHRONNE POSYŁANIE ŚWIATŁA


Ciągle się przekonujemy, że Posyłanie Światła czyli Medytacja Transmisyjna to bardzo potrzebna ludziom i ludzkości praktyka duchowa. I chyba najważniejsza nie tylko dla początkujących ale dla tych najbardziej zaawansowanych. Jak skutecznie zdejmuje wszelkie złe życzenia i złe intencje, czarne i brudne myśli kierowane do uczniów MohanDżi przez ciemnogród, przez czarnych magów służących złu i przez pedofilską mafię zwalczającą tych, co ofiarom gwałconym przez pedofilów pomagają tak wiele jak LalitaMohan G.K. Oni są źli, bo Mohandżi nie widzieli, nie znają, a smród i coś na czuja jak rzygowiny wytwarzają pod adresem ezoterycznego Bractwa Himawanti i Lalit' Mohana. I z tego trzeba się oczyszczać, także z zawiści konkurencji zwykle pseudoezoterycznej i pseudoreligijnej, nieraz dwa razy dziennie i więcej, ale wystarczy często 3-5 minut kąpieli w Boskim Świetle, żeby te brudy wysyłane mentalnie przez pomyleńców i ignorantów zaraz wracały do nadawców którzy je wyprodukowali i wysłali w ramach swojego bajdurzenia o miłości do wszystkich stworzeń. Taka medytacja to wspaniałe uwolnienie od syfu mentalnego posyłanego przez demoniczne siły zła, przez zboczeńców oraz ezopomyleńców. Dlatego polecamy tak medytację Trójkatów jak i praktykę w Grupach Transmisyjnych, polecamy Medytacje Światła - które są firmowym szyldem Bractwa Zakonnego Himawanti.  

OM w trzecim oku robi się co trochę, przez jeden długi wydech, a przez 3-5 wydechów mocno transmituje się Boskie Światło przez Trzecie Oko, przez Ajńam. Tak Adżna się oczyszcza, zło i negatywności kierowane na uczniów Mohandżi się rozprasza. Światłość zawsze pokonuje zło, diabelską inkwizycję i nawiedzonych satanistów co to mają brudne serca i skażony umysł dlatego zioną nienawiścią do Bogini Himawanti i LalitaMohana. Światłość zwycięża wszelkie zło, Światłość pokonuje demoniczne przesyłki. Dlatego praktykujcie Posyłanie Światła drogie dzieci światła. Uśmiechajcie się promiennie i praktykujcie Transmisje Światła. A źli zmarnieją i znikną, rozpadną się w proch i w pył. Ich plugastwo ugrzęźnie w ich gardłach. Psy obłąkania szczekają na Święte Bractwo Himawanti, a mistyczna karawana jedzie dalej. Na prawdziwą Ezoterykę, Mistykę, Magię, Duchowość zawsze ciemnota z ciemnogrodu poszczekiwała. Dobrze że już jest XXI wiek i na szczekaniu przez diabelskie kundelki zwykle się kończy, na stosy nie wleką chyba, że na stosy medialne. Światło Boże wzmocnione Inicjacją w Kundalini czy Krija Jogę powoduje, że zło które skierowano do Uczniów Bractwa Himawanti i Mohandzi wróci do tych, co je wysyłali, a nawet spadając na nich może się zwielokrotnić, podwoić czy potroić. Dlatego trwajcie w Świetle, kiedy tylko coś przygnębiającego napływa, medytujcie w Boskim Świetle z OM, sylabą BOGA, BRAHMANA. Oczyszczajmy świat ze złych myśli złych osób o diabolicznej osobowości, które nawykłe do mroku swej głupoty nienawidzą Światła i boskich istot takich jak Mistrz LALITAMOHAN - urodzony w Polsce Awatar, Posłaniec Boży. Sobota to dobry dzień, żeby bardzo dużo od rana medytować ze Światłem i usuwać skutki całotygodniowej głupoty pijanej winem i sycerą ciemnoty. Podobnie wtorek. 

Medytacja Transmisyjna to prawdziwa SEWA do jakiej nawołują mistrzowie tacy ja SAI BABA czy JANGLIDAS, nie tylko LalitaMohan Babadzi, Duchowy Ojciec Ludzkości - tej rozwijającej się duchowo szczerze i wiernie, nie tej opętanej ćpaniem i dzieciątek dymaniem. To skup się w Trzecim Oku, w Czakrze Adżnie i posyłaj Światło, aż nasyci się cała przestrzeń twej miejscowości, regionu, kraju i kontynentu. To jest prawdziwy Om Healing, Uzdrawianie z pomocą Om. 
OM, OM, OM...


Głębszy wykład duchowy o medytacji i praktycznym jej zastosowaniu w terapii ludzkich dusz i schorzałych umysłów jest na stronie himavanti.org pod adresem: 


Warto zaglądać na portal, bo ciągle tam coś nowego jest, a baza artykułów i tak na kilka lat czytania ze zrozumieniem wystarczy.

Jeśli temat ciebie zainteresował, poczytaj więcej na stronie web: 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz