Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 grudnia 2018

Hipersoniczna broń rakietowa

Hipersoniczna broń rakietowa zmienia oblicze tej ziemi... 


Rakietowa broń o dużej prdkości naddźwiękowej i wysokiej swobodzie manewrowania. Pracują nad nią Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, pracują też Chiny i nabardziej skutecznie Rosja, a ściślej Federacja Rosyjska, największe Imperium Słowian. Systemy hipersonicznego uzbrojenia tego rodzaju mogą pozwolić na atak na obiekty lub osoby, których lokalizacja jest znana tylko chwilowo, w dowolnym punkcie globu, w czasie nie dłuższym niż godzina. Prędkość hipersoniczna to w aerodynamice określenie stosowane w przypadku obiektów poruszających się z prędkością przekraczającą 5 Macha (ponad 6 tysięcy km/h). 

Hipersoniczny Kindżał

Broń hipersoniczna ma swoją fachową terminologię. Określa się ją jako systemy klasy HGV ( Hypersonic Glide Vehicle). Niemniej jest to sfera mgłą spowita - par excellence z wielu powodów, z których najważniejsze są wojskowe tajemnice. Trochę o testach i pracach nad nową bronią wiemy, trochę domyślamy się, a zapewne trochę też jesteśmy celowo dezinformowani przez odpowiednie służby największych mocarstw, bo tylko one mogą sobie pozwolić na prace nad bronią kilka razy szybszą niż dźwięk. 

Mówiąc o broni hipersonicznej, najczęściej ma się na myśli manewrujące pociski szybujące, czyli tzw. glidery, które poruszają się z prędkością wielokrotnie większą niż dotychczasowe rakiety i są praktycznie niewykrywalne dla radarów właśnie z powodu dużej prędkości poruszania, wielokrotnie większej niź prędkość dźwięku. W tej sytuacji większość istniejących arsenałów nuklearnych światowych mocarstw może okazać się bezużyteczna, gdyż już w pierwszej fazie wojny silosy rakietowe zostałyby zniszczone przez glidery. Wytropienie takiego pocisku przez radary jest praktycznie niemożliwe, leci on bowiem na znacznie mniejszej wysokości niż tradycyjne pociski balistyczne, a następnie trafia w cel z dokładnością do kilku metrów. 

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Chińskie samoloty nowych generacji

Chiny od wielu lat próbują osiągnąć pozycję mocarstwa na arenie międzynarodowej. W tym kontekście duże znaczenie ma również rozwój lotnictwa. 

Chiny pracują nad szóstą generacją myśliwców od 2010 roku 


Coraz więcej faktów wskazywało na to, że Chiny, jako jedyny kraj na świecie, realizują jednocześnie dwa plany opracowania myśliwców 5-tej i 6-tej generacji. W 2013 roku plotki, zostały potwierdzone doniesieniami chińskiej prasy. W listopadzie 2013 w oficjalnej prasie chińskiej pojawiło się jedno z nader rzadkich potwierdzeń istnienia tego programu. Artykuł opublikowany na łamach „Chińskiej gazety przemysłowej” donosi o wdrażaniu nowoczesnych systemów zautomatyzowanego projektowania w korporacji budowy samolotów Shenyang. W tej publikacji można też było przeczytać o uruchomieniu w Chinach platformy dla zautomatyzowanego projektowania samolotu następnej, czyli szóstej generacji. 

Chengdu J-20

Poprzednio specjaliści w dziedzinie zdołali wypracować kryteria dotyczące samolotów 5-tej generacji. Wśród nich wymienia się. m.in. niezauważalność, supermanewrowość i osiąganie prędkości ponaddźwiękowej. Niestety, w przypadku szóstej generacji, takich kryteriów póki co nie było i nie ma, pojawiają się jedynie spekulacje. Zakłada się, że takie samoloty mogą być bezzałogowe i wyposażane w nowej klasy broń, w tym także w działa elektromagnetyczne lub lasery. Będą one mogły rozwijać jeszcze większą prędkość i zasięg lotu, niż samoloty piątej generacji - nawet kilka Macha.

W 2013 roku nad konceptualnym konstruowaniem podobnych projektów pracowały jeszcze dwa kraje: USA (Lockheed Martin) i Francja. Prace Amerykanów znajdowały się na najwcześniejszym etapie i obejmowały tworzenie podstawowych wymagań co do nowych maszyn, a pojawienie się pierwszego myśliwca miało być możliwe najwcześniej po 2030 roku. Natomiast Francja zupełnie zrezygnowała z budowy myśliwca 5-tej generacji, aby cały wysiłek skupić na 6-tej. Najprawdopodobniej chińscy eksperci pracują nad nowym myśliwcem w dwóch ośrodkach jednocześnie - pisano w prasie w roku 2013. Wymieniano tutaj Shengyang oraz centrum konstruowania i produkcji myśliwców w Chengdu. 

Program opracowania myśliwców szóstej generacji, tak samo, jak dwa programy dotyczące samolotów piątej generacji stanowią jeszcze jedno potwierdzenie tego, że Chiny w dłuższej perspektywie widzą siebie w charakterze militarnego supermocarstwa, znajdującego się na jednym poziomie ze Stanami Zjednoczonymi, a nawet wyprzedzającego je.  

poniedziałek, 7 listopada 2016

FAST największy radioteleskop niebiańskie oko

Chiński radioteleskop Niebiańskie Oko - największy na świecie


Chiny w lipcu 2016 roku zakończyły budowę największego na świecie radioteleskopu. Prace trwały pięć lat, a koszt przedsięwzięcia wyniósł 180 milionów dolarów. Pierwsze plany powstały już w 1994 roku. Radioteleskop nazwano FAST. To skrót od „Five-hundred-meter Aperture Spherical Telescope”, czyli tłumacząc: teleskopu sferycznego o aperturze wielkości 500 metrów. Czasza radioteleskopu ma zatem, jak można się domyślić, 500 metrów średnicy. Do tej pory największym radioteleskopem czaszowym było Obserwatorium Arecibo, którego czasza ma średnicę 305 metrów. Nowy radioteleskop składa się z 4450 trójkątnych paneli wykonanych z aluminium. Czasza zajmuje powierzchnię porównywalną do 30 boisk piłkarskich. Do jego zadań będą należały poszukiwania informacji na temat początków wszechświata oraz obcych nam cywilizacji. 

Niebiańskie Oko - Największy czaszowy radioteleskop - Chiny
Największy radioteleskop świata — chiński 500-metrowy FAST — już działa, podały Chiny we wrześniu 2016 roku. Oficjalnie uruchomiono go w niedzielę, 25 września 2016 roku. I już odebrał sygnał z pulsara odległego od Ziemi o 1351 lat świetlnych. FAST zbudowano 2000 km na południowy zachód od Pekinu, w naturalnej depresji między górami, w rejonie dość słabo zaludnionym. Gigant będzie poszukiwał śladów neutralnego wodoru w naszej Drodze Mlecznej oraz sąsiednich galaktykach, obserwował pulsary, a także nasłuchiwał sygnałów mogących pochodzić od pozaziemskich cywilizacji. Na razie, po próbnym rozruchu, przechodzi fazę testów. Kalibracja potrwa aż trzy lata — dopiero później rozpoczną się prawdziwe obserwacje astronomiczne. - Głównym zadaniem FAST jest obserwacja i odkrywanie nieznanych praw rządzących Wszechświatem — zapewnia Qian Lei z Chińskiej Akademii Nauk w rozmowie z telewizją CCTV. 

Wielka czasza radioteleskopu umiejscowiona jest w naturalnym zagłębieniu krasowego terenu w prowincji Kuejczou w południowej części kraju. Składa się z prawie 4,5 tysiąca oddzielnych aluminiowych paneli, które tworzą „miskę" o średnicy 500 metrów. Stąd oficjalna nawza — Five hundred meter Aperture Spherical Telescope (FAST). Nieoficjalna to Tianyan — Niebiańskie Oko - choć bardziej pasowałoby Niebiańskie ucho. Chińska konstrukcja jest znacznie większa i trzy razy wydajniejsza od amerykańskiego Obserwatorium Arecibo (305 metrów). Wielkością ustępuje wprawdzie rosyjskiemu RATAN-600 o średnicy 576 metrów, ale ta konstrukcja nie jest jednolita — składa się z rozrzuconych w terenie reflektorów. FAST, dzięki siłownikom wyginającym panele, można do pewnego stopnia sterować — dzięki temu obejmuje obserwacjami większą część nieba niż konkurent w Arecibo. Czasza FAST umieszczona jest w naturalnym zagłębieniu terenu. 

poniedziałek, 1 września 2014

Chiny przodują w superkawitacji

Chiny budują ponaddźwiękową łódź podwodną opartą na zjawisku superkawitacji 


Chiny Ludowe kontynuują zaawansowane badania w dziedzinie superkawitacji. Artykuł w South China Morning Post o trwających w Instytucie Technologii w Harbinie badaniach nad superkawitacją wzbudził szerokie zainteresowanie światowych mediów. Szczególną uwagę zwrócono na oświadczenie chińskich naukowców na temat możliwości stworzenia superszybkich okrętów podwodnych, potencjalnie zdolnych do osiągania pod wodą prędkość dźwięku. Trwające prace w dziedzinie superkawitacji świadczą o tym, że Chiny najwyraźniej nadal inwestują znaczne środki w stworzenie systemu broni z wykorzystaniem technologii opracowanych podczas prac nad radzieckimi torpedami „Szkwał”. Najnowsze doniesienia z 2014 roku mogą wywoływać wrażenie, że chińscy naukowcy pracują nad kolejnym fantastycznym projektem, który przyniesie konkretne rezultaty w najbliższej przyszłości, gdyż cele tego projektu są bardzo praktyczne. Nowa technologia dotychczas znana jest tylko z filmów fantastycznych i pogłoskach o UFO latających przez oceany, jednak pierwszy projekt łodzi podwodnej opisał 

Zjawisko superkawitacji - chińska łódź podwodna
Chiny nie są już tylko krajem z największą populacją świata, lecz mocarstwem, które rozwija się na potęgę i co chwilę pokazuje na co je stać. A stać je na wiele, chińska armia bowiem właśnie pochwaliła się, że pracuje nad technologią, która umożliwi budowę okrętów podwodnych poruszających się z prędkościami naddźwiękowymi. Takie łodzie mogłyby dosłownie "teleportować się" z baz znajdujących się na terytorium Chin do wybrzeży Stanów Zjednoczonych, przy np. San Francisco, w czasie krótszym niż 2 godziny. Chińczycy wspominają tu o niesamowitych prędkościach dochodzących do nawet 5800 km/h. W wodzie dźwięk porusza się prawie 5 razy szybciej niż w powietrzu, stąd na takiej łodzi podwodnej sonar także będzie działać. Nowoczesne atomowe okręty podwodne typu Virginia rozwijają prędkość do 25 węzłów, co odpowiada 46 km/h. Na więcej nie pozwalają oczywiście opory wody oraz napęd. Teraz wyobraźmy sobie, że w przyszłości maszyny te będą w stanie przekroczyć barierę dźwięku. 

Zjawisko prawie całkowitego wykluczenia kontaktu z wodą, które wykorzystują poduszkowce, można zastosować także pod wodą. Ruch w wodzie przy prędkości ponad 180 kilometrów na godzinę prowadzi do wytworzenia pęcherzyka kawitacyjnego, który w całości zabezpiecza poruszające się ciało przed kontaktem z wodą zmniejszając jej opór. Zjawisko to nazywane jest superkawitacją. Jeszcze w latach 90-tych XX wieku. Chiny zdobyły w Kazachstanie 40 radzieckich pocisków podwodnych WA-111 „Szkwał” wykorzystujących zjawisko superkawitacji i zdolnych do osiągania pod wodą prędkość 200 węzłów (około 370 km/h). W tym samym czasie prowadzono negocjacje ze stroną rosyjską w sprawie nabycia odpowiednich technologii. Rozpoczęto prace nad stworzeniem chińskiego odpowiednika „Szkwału”. Publikowane wcześniej po chińsku internetowe materiały wskazują na to, że nie później niż w 2006 roku Chinom udało się stworzyć własny analog podwodnego pocisku „Szkwał”, który ma lepsze wyniki w porównaniu z radzieckim oryginałem. Dane techniczne chińskiego systemu, który przeszedł przez wszystkie próby, były zadowalające, jego twórcom przyznano nagrody. 

niedziela, 16 lutego 2014

Wibrująca pięść - Dotyk śmierci

Techniki Wibrującej Pięści - Dim Mak czyli Dotyk Śmierci


Dotyk Śmierci, Wibrująca Pięść czy Wibrująca Dłoń, a po chińsku popularnie Dim Mak lub Diǎnmài czy Diǎnxué (ang. The Touch of Death lub Death-Point Striking) odnosi się do każdej techniki sztuki walki w której skierowano uderzenie w witalny punkt, a siła jego jest znacznie delikatniejsza niźli fizycznie potrzeba do spowodowania zgonu lub uszkodzenia oraz następuje efekt w postaci poważnego uszkodzenia ciała lub zgonu w czasie znacznie późniejszym niźli wykonana perfekcyjnie technika uśmiercenia czy poważnego uszkodzenia.

Diǎnmài to dosłownie 'ucisk arterii', 'ucisk meridianu', koncept wywodzący się w Chinach z tradycyjnej medycyny i akupunktury Żółtego Cesarza oraz nauk taoistycznych mistrzów sztuk walki. Dim Mak jest sekretną wiedzą na temat funkcjonowania ciała i opiera się na dokładnej znajomości metod akupunktury na witalnych punktach ciała i meridianach (Mei) poprzez które można zarówno leczyć jak i uśmiercić człowieka czy zwierzę.

Punkty witalne Dim Mak
Najbardziej znanym poziomem technik Dotyku Śmierci są rozmaite metody uciskania, które powodują paraliżujący ból czy pewne fizyczne uszkodzenia uniemożliwiające dalszą walkę jak czasowe dezorientacja, zaburzenia widzenia, osłabienie czy rozstrój przewodu pokarmowego. Oprócz adeptów chińskich sztuk walki w tym Tai Chi Chuan, techniki metod Dotyku Śmierci były uczone, stosowane oraz cenione przez ekspertów japońskich sztuk walki takich jak Nin-Jutsu czy Ju-Jitsu, Daito-Aiki-Jutsu czy Okinawa Ryu. Znane są wśród praktyków koreańskich, wietnamskich, tajskich, tybetańskich, indyjskich, a nawet perskich sztuk walki.

piątek, 7 lutego 2014

Bruce Lee - Mały Smok Kung Fu

Bruce Lee (1940-1973) - Mały Smok 


Bruce Lee, właściwie Lee Hsiao Lung - 李小龍 pinyin Lǐ Xiăolóng, urodzony jako Lee Jun-Fan (李振藩 pinyin Lǐ Zhènfān). Bruce Lee urodził się 27 listopada 1940 w San Francisco, zmarł 20 lipca 1973 w Hongkongu w wieku 33 lat jak Jezus Chrystus czy Mahaśankara - amerykański aktor i filmowy mistrz sztuk walk pochodzenia chińskiego. Ikona kina akcji oraz znana postać najnowszej kultury. Był synem Lee Hoi-Chuena, aktora opery chińskiej i śpiewaczki Grace. Mając około trzech miesięcy pojawił się w filmie Golden Gate Girl (trzymany w rękach przez ojca). Około 1941 roku wraz z rodziną powrócił do Koulun w Hongkongu. W wieku 5 lat, zaczął pojawiać się w małych, dziecięcych rolach w filmach, m.in. w The Birth of Mankind – 1946 i Fu gui fu yun – 1948. Do rozpoczęcia treningów sztuk walki przyczyniło się pobicie go przez członków ulicznego gangu. Nauki pobierał w szkole Wing Chun pod okiem sifu Yip Mana. Bruce uczył się tam Wing Chun kung-fu przez około 5 lat. Ćwiczył również boks w późniejszym wieku (25-33) jako uzupełnienie Jeet Kune Do (JKD). 

Bruce Lee - Zielony Smok

W wieku 18 lat Bruce wstąpił do gangu i często popadał w konflikty z policją, więc rodzice zasugerowali mu wyemigrowanie do Stanów Zjednoczonych. Po przeprowadzce zamieszkał w chińskiej dzielnicy San Francisco, gdzie pracował w restauracji należącej do jego krewnego, a także jako nauczyciel tańca. Następnie wyjechał do Seattle, gdzie ukończył Edison Technical School, a później studiował na uniwersytecie stanowym University of Washington filozofię oraz kontynuował treningi kung-fu. W 1961 poznał na uniwersytecie swoją późniejszą żonę Lindę Emery, z którą miał syna Brandona i córkę Shannon. Tam też otworzył pierwszą szkołę kung-fu pod nazwą Jun Fan Gung-Fu Institute, do której przyjmował wszystkich, pobierając za lekcje wynagrodzenie. Nie spodobało się to chińskim mistrzom, którzy wyzwali go na pojedynek z mistrzem stylu Białego Żurawia Wong Jack Manem. W razie przegranej miał zaprzestać nauczania ludzi nie będących Chińczykami. Bruce Lee wygrał pojedynek, ale nie był zadowolony z jego przebiegu, co skłoniło go do poszukiwań „nowych” rozwiązań i doprowadziło do powstania Jeet Kune Do. 

Na początku pierwszej połowy lat 60-tych, Bruce Lee współpracował z wieloma znanymi w USA mistrzami sztuk walk jak np. Ed Parker – ekspertem kenpo karate oraz Jhoon Rhee – mistrzem taekwondo. W 1963 roku Bruce Lee opublikował swoją pierwszą książkę, przedstawiającą chińskie Kung-Fu. W 1964 roku przeniósł się, wraz ze swoją szkołą, do Oakland i poślubił Lindę Emery. Wystąpił także gościnnie w liczących się pokazach sztuk walk jak np. Long Beach Nationals. Bruce zaprezentował tam m.in. jednocalowe uderzenie, pompki na dwóch palcach jednej ręki, szybkość uderzenia, chi-sau (ćwiczenie lepkich rąk). Na jednym z takich turniejów, Bruce Lee poznał stylistę Jaya Sebringa, który przedstawił go producentowi telewizyjnemu Williamowi Dozierowi, co zaowocowało zaangażowaniem do serialu telewizyjnego Green Hornet.

wtorek, 4 lutego 2014

Wudang - Święta Góra Tao

Wudang - Taoistyczne Sztuki Walki z Gór 


Wudang Shan - po chińsku: 武当山 w transkrybcji pinyin: Wǔdāng Shān – niewielkie pasmo górskie w chińskiej prowincji Hubei pisane także jako Wu Tang Shan. Znajdujący się w tych górach taoistyczny średniowieczny zespół świątyń i klasztorów został wpisany w 1994 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO, pomimo zniszczeń w czasie chińskiej rewolucji (anty)kulturalnej. Zespół ten stanowił przez wieki ważny ośrodek m.in. sztuk walki, konkurujący z buddyjskim Shaolinem. Tradycje te są kultywowane po dzień dzisiejszy, chociaż jest to stare centrum agrokultury, zielarstwa, alchemii, medycyny, filozofii oraz medytacji jak i badań naukowych, w tym metalurgicznych i chemicznych (wynalezienie prochu). 

Góra Wudang położona jest w południowo-zachodnim mieście Dangjiangkou, w Prowincji Hubei znajdującej się na północnym-zachodzie dzisiejszych Chin. Przez miejscowych bywa czasem zwana Górą TaiHe lub Górą XuanYue. Góra Wudang jest chyba najbardziej znanym świętym miejscem taoistycznych sztuk walki, alchemii oraz filozofii Drogi w Chinach. Już cesarze ze wschodniej dynastii Han (25-22) n.e.) przywiązywali wagę do Wudang jako ośrodka tradycji i kultury taoistycznej. Wudang to jedna z czterech najważniejszych świętych gór taoistycznych w Chinach.

Wudang - Góra Tai Chi Chuan, Chi Kung i świątyń Tao

Góra Wudang zajmuje obszar 321 km kwadratowych powierzchni odznaczającej się niezwykle urozmaiconym przepięknym krajobrazem oraz reliktami kultury. Główne miejsca wypoczynkowe obejmują: trzy stawy, dziewięć zdrojów, dziewięć studni, dziewięć pomostów, 10 rozlewisk, 10 głazów, 11 jaskiń, 36 urwisk górskich i 72 szczyty. Wszystko to tworzy niezrównaną scenerię tradycyjnych chińskich widoków gór i wody. Legendarny Cesarz Sztuk Walki Zhenwu, uznawany za taoistyczne bóstwo, praktykował w Wudang alchemię w wyniku czego zdołał uzyskać Eliksir Złota. Ciało jego zmieniło się później w lśniące światło, a następnie znikło dematerializując się. Poza taoistyczną alchemią Góra Wudang jest miejscem, gdzie narodziła się pierwotnie szkoła Kung Fu Wudang (sztuki walki). Chińska pisownia nazwy Wudang oznacza "Nie zasługuje na nic, jeśli nie ma prawdziwego Kung Fu". Prawdziwe Kung Fu Wu Shu oznacza tu solidne podstawy wewnętrznego Kung Fu, wewnętrznego Chi Kung (Qigong) lub początkowej fazy wewnętrznej przemiany, na bazie którego rozwijają się sztuki walki, aby móc zasłużyć na długotrwałe sprawdzenie. Góra Wudang to centrum Tai Chi Chuan, Hsing I Chuan oraz Pa Kua.

niedziela, 2 lutego 2014

Qigong czyli Chi Kung - Prana i Hatha Joga

Qi Gong  (Czi Kung) i Prana Joga - ćwiczenia medytacyjno-uzdrawiające 


Ćwiczenie Qigong
Tłumacząc bezpośrednio z chińskiego Qigong (wym. czi kung), to praca (kultywowanie) energii qi (energii życiowej czytanej jako Czi) do poziomu, w którym płynie ona bez przeszkód w naszym organizmie. Historię qigongu ocenia się na ok. 3000-5000 lat. Wszystko wskazuje na to, że ta druga liczba jest prawidłowa, ponieważ pierwsze zapiski o qigongu odnajdujemy już w pismach powstałych za czasów legendarnego władcy Chin zwanego Żółtym Cesarzem (panującym w latach 2697-2597 p.n.e.). Niektórzy określają qigong jako „chińską jogę” bądź „chińską gimnastyką relaksacyjną”. Ćwiczenia qigong polegają na prostych ruchach fizycznych, odpowiednich postawach ciała, oddechu oraz wizualizacji przechodzącej czasem w medytację. Qigong jest także prostszy w wykonaniu od innego znanego systemu taiji quan, ponieważ nie wymaga zapamiętania tak wielu ruchów zawartych w formach taiji, ani opanowania płynnego przechodzenia pomiędzy poszczególnymi ruchami. Qigong (Chi Kung) podobnie jak Prana Joga składa się głównie z pojedynczych ćwiczeń energetycznych, z pewnych pozycji i prostych ruchów poruszających energią Qi, Praną. 

Qi Gong (także Chi Kung, chwym. Czi Kung) to ćwiczenia służące wzmacnianiu zdrowia, witalności, równowagi wewnętrznej i harmonii z rzeczywistością. Rozwijały się w Chinach od wielu tysięcy lat – niektóre szkoły Qi Gongu określają okres swojego powstania na wiele tysięcy lat przed erą chrześcijańską. Znane obecnie na zachodzie chińskie ćwiczenia Tai Chi (tai qi, taiqi, tai chi chuan) również wywodzą się z Gi Gongu. Po prostu w którymś momencie rozwoju postanowiono, by ruchowo-oddechowe ćwiczenia Qi Gong, które przecież bardzo istotnie potrafią wzmacniać ciało fizyczne, zwiększać jego wytrzymałość i sprawność, zastosować także w celach samoobrony. I tak właśnie powstało Tai Chi – warianty Qi Gongu nieco bardziej rozbudowane ruchowo i tak zmodyfikowane, by mogły jednocześnie skutecznie służyć 
samoobronie. 

Qigong - wymawiany jako tɕʰîkʊ́ŋ; chiń. upr.: 气功; chiń. trad.: 氣功; pinyin: qìgōng; Wade-Giles: ch’i-kung - w Japonii znanym jako Ki-Ko lub Undo - jest zestawem ćwiczeń zdrowotnych starożytnych Chin, rodzajem chińskiej taoistycznej Jogi. Qigong składa się z dwóch słów: Qi, czyli życiowa energia, oraz Gong, czyli perfekcyjne opanowanie czegoś np. perfekcyjne opanowanie sztuk walki to Kung-Fu. Oznacza to mniej więcej "perfekcyjne opanowanie sztuki kontroli energii życiowej" podobnie jak w indyjskiej odmianie Hatha Jogi zwanej Prana Jogą czy Jogą Energii. Technika składa się z odpowiedniej postawy, skupienia umysłu oraz odpowiedniego oddechu. Może być stosowana w celach medycznych, medytacyjnych oraz jako sztuka walki. 

Oczywiście duża skuteczność obronna Tai Chi (wym. tai czi) pojawia się po wielu latach ich uprawianie, gdyż zasadniczo ruchy systemu Tai Chi są bardzo miękkie, ale wraz z upływem czasu przepływająca przez ciało fizyczne energia qi (chi, czi) czyni je bardzo mocnym i skutecznym w samoobronie – pomimo rozluźnienia mięśni, a ruchy – choć są ćwiczone w dużym zwolnieniu – praktykujący może zastosować w razie potrzeby z bardzo dużą szybkością. Qi Gong jest zatem bardzo zbliżony do systemu Tai Chi, choć poprzez to, że mniejszą wagę przywiązuje do samoobrony (pojmowanej jako wschodnie sztuki walki), a bardziej skupia się na wzmocnieniu ciała i stworzeniu w nim harmonii – jego sekwencje ruchowe mogą być bardziej proste. 

czwartek, 24 października 2013

Chiny i najszybszy superkomputer Top 500

Chińczycy mają najszybszy superkomputer


Od czerwca 2013 najszybszym superkomputerem na świecie jest Tianhe-2 (Droga Mleczna-2), zbudowany w Chinach, w Chińskiej Republice Ludowej. Chiny, pomimo, że Ludowe, od dawna są już prawdziwa potęgą gospodarczą, a teraz rozpoczynają dominację na polu superkomputerów. Chińczycy ogłosili w czerwcu 2013 roku, że wyprodukowali maszynę, której prędkość obliczeniowa jest ponad trzykrotnie większa, niż jakiegokolwiek systemu w USA. System o nazwie Tianhe-2 został zbudowany z pomocą ludowego rządu, który wyłożył na ten cel zawrotną kwotę 290 milionów dolarów. Maszyna o mocy 54,9 petaflopsów, została w pewnej części zbudowana w oparciu o procesory Intela, jednakże zastosowano w niej także podzespoły opracowane przez chińskich inżynierów. Większość superkomputera została zbudowana w oparciu o rodzime technologie opracowane w Chinach. 

Supekomputer TianHe-2 - Kylin Linux

Do tej pory przez kilka miesięcy od października 2012 roku najszybszym superkomputerem na świecie był Titan firmy The Cray, zainstalowany w Laboratorium Narodowym Oak Ridge w Tennesee, w USA, którego prędkość obliczeniowa szacowana jest na około 18 petaflopsów. Jak widać chińska maszyna, zostawia swego rywala daleko w tyle, ponieważ jest od niego aż trzykrotnie szybsza. Chiński superkomputer zdystansował także dwie maszyny uruchomione w 2011 w Japonii znane jako K computer o mocy 8 oraz 10 peflopsów.  W czerwcu 2013 roku znalazł się na pierwszym miejscu listy TOP500 – superkomputerów o największej mocy obliczeniowej na świecie, prześcigając wcześniejszego rekordzistę Titan, o mocy obliczeniowej 17,59 PFLOPS! 

Warto podkreślić, że Tianhe-2 jest następcą Tianhe-1A o mocy zaledwie 2,5 petaflopsów, który w listopadzie 2010 roku zdobył tytuł najszybszego superkomputera świata. Maszyna posiada 32,000 wielordzeniowych procesorów Intel Xeon Ivy Bridge oraz 48000 procesorów Xeon Phi, z których każdy zapewnia moc obliczeniową na poziomie jednego teraflopsa. Specjaliści twierdzą, że chiński Tianhe-2 tytuł najszybszego superkomputera świata może utrzymać przez kilka najbliższych lat, ponieważ kolejne zamówienie superkomputera dla amerykańskiego Departamentu Energii, zaplanowano dopiero na 2015 rok, a nie wiadomo, czy i co jeszcze Chiny budują, bo pochwalą się dopiero po uruchomieniu.