Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czołgi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czołgi. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

Armata T-14 najnowszy czołg rosyjski

Rosyjski czołg nowej generacji - T-14 Armata 


Wkrótce, 9 maja 2015 roku, Rosjanie oficjalnie i uroczyście zaprezentują swój nowy czołg. Będzie to pierwsza rosyjska konstrukcja pancerna od lat osiemdziesiątych XX wieku. Pojazd powstawał na bazie podwozia zwanego pod technicznym oznaczeniem T-14. Rosyjskie czołgi słyną przede wszystkim z tego, że jest ich dużo i pokonały hitlerowskie Niemcy w II wojnie światowej. Konstrukcje znane jako T-64, T-72, T-80 czy T-90 zostały wyprodukowane w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy w wielu krajach świata. Każdy z tych modeli powstawał oczywiście w wielu wersjach, ale wszystkie te pojazdy miały jedną wspólną cechę - wybuchające wieżyczki. Widzieliśmy to wielokrotnie zarówno podczas wojny w Syrii czy na Ukrainie. Nowa konstrukcja ma pozwolić wyeliminować ten problem. Nowa platforma gąsienicowa, na której zbudowany zostanie między innymi 50 tonowy czołg, powstała w ramach programu zbrojeniowego o nazwie Armata. Czołg T-14 został skonstruowany i zbudowany w zakładach UralWagonZawod w Niżnym Tagilu. To tam powstała miedzy innymi całkiem udana konstrukcja jaką jest czołg T-72. To samo podwozie co w T-14 ma być też wykorzystane przy opracowaniu ciężkiego wozu bojowego piechoty, obiektu 149, który ma otrzymać nazwę T-15. Kryptonim T-14, bo taką nazwę już nosi nowy czołg, pochodzi od roku produkcji pierwszych wozów - czyli od roku 2014. 

Czołg nowej generacji Armata T-14
Rosja prowadzi bardzo ambitny i jednocześnie skryty, program zbrojeniowy, który ma zrewolucjonizować rosyjskie wojska pancerne. Jednocześnie tworzony jest czołg nowej generacji i dwa nowe transportery opancerzone. Święto 9 maja - Dzień Zwycięstwa ZSRR, Rosji i Aliantów nad zbrodniczymi hitlerowskimi Niemcami - pod murami Kremla jak co roku przemaszeruje 14 tysięcy żołnierzy. W niebo wzbije się 140 myśliwców, bombowców i śmigłowców. Po placu Czerwonym przejedzie blisko 200 czołgów, pojazdów opancerzonych, systemów rakietowych i mobilnych wyrzutni rakiet z głowicami jądrowymi. Tegoroczna parada zwycięstwa ma być największą w najnowszej historii Rosji. - Tego dnia zobaczymy najnowszy i najbardziej zaawansowany sprzęt będący w wyposażeniu rosyjskiego wojska - już zapowiada telewizja Russia Today. Największymi gwiazdami parady - oczywiście oprócz prezydenta Władimira Putina, przywódców około 150 państw świata, w tym Chin czy nawet przywódcy Korei Północnej Kim Dżong Una - mają być najmłodsze dzieci rosyjskiej zbrojeniówki: czołg T-14 i ciężki wóz bojowy T-15. Im bliżej parady, tym pojazdy coraz bardziej rozpalają wyobraźnię ekspertów obronności i internautów. Głównie dlatego, że na razie wiadomo o nich niewiele i mało kto je widział. Na początku roku 2015 pierwsze przedseryjne egzemplarze trafiły do jednostek, gdzie mają być testowane do końca 2015 roku. 

Nowa konstrukcja będzie posiadała zrobotyzowaną wieżę z automatem ładującym i armatą kalibru 125 mm typu 2A82-1M. Czołg T-14 może być też wyposażany w większą armatę kalibru 152 mm. Kadłub czołgu wygląda bardzo futurystycznie, chociaż niektórym może przypominać nieco izraelską Merkavę. Czołgi tej generacji są jednak zwykle do siebie podobne. Stają się niższe, szybsze i posiadają elektroniczne udogodnienia przy prowadzeniu ognia. Rosjanie zrezygnowali ostatecznie z zawodnych silników turbinowych stosowanych w T-80 i T-90 i w T-14 planują zastosowanie silnika typu diesel o mocy 1200 koni mechanicznych. Ma być też w pełni elektroniczne sterowanie układami tak, że nowy czołg wymaga do obsługi jedynie dwóch żołnierzy. Według doniesień rosyjskich mediów obecnie powstało 20 sztuk supernowoczesnych czołgów, które są testowane w różnych wojskach pancernych Federacji Rosyjskiej. Do 2020 roku w rosyjskich siłach zbrojnych ma się znaleźć około 2300 czołgów tego typu. Maszyny zostaną pokazane po raz pierwszy publicznie 9 maja 2015 roku podczas defilady na Placu Czerwonym w Moskwie.