Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reżym. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reżym. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2014

Rusofobia przynosi Polsce straty

Rusofobia przynosi Polsce straty moralne i gospodarcze


Przerażające, z jaką ilością kłamstw i manipulacji mamy do czynienia w wiadomościach mediów polskich z faszystowskiej Ukrainy w roku 2014. Wystarczy włączyć w Polsce telewizor, żeby znaleźć się w centrum obrzydliwych kłamstw i manipulacji, prawdziwej matni, która jest fabrykowana w celu przekazania pożądanego w Polsce ale totalnie zakłamanego paranoidalną rusofobią obrazu ludobójczego konfliktu opinii publicznej na zachodzie. Chorował na rusofobię Napoleon, chorował Adolf Hitler. Najbardziej to nazista Adolf Hitler ciężko na rusofobię chorował i ciężko poległ od tej choroby, bo w historii wojownicza rusofobia to zawsze była niebezpiecznie śmiertelna choroba. Istnieje też fobia psychotyczna, w tym rusofobia paranoidalna i pieniacza! Każdy atak na Rosję to atak zająca na niedźwiedzia, i tylko w bajkach dla najgłupszych dzieci zając wygrywa. Rusofobia to choroba psychiczna o charakterze lękowym i suicydalnym, podobna do sytuacji, gdy osoba bojąc się jadącego tira atakuje go czołowo z główki albo prawym sierpowym. 

Wirus rusofobii niszczy Ukrainę i Polskę
W psychozie paranoidalnej lęk jest bardzo silny i związany z treścią urojeń oraz omamów. Można powiedzieć, że jest to fobia z urojeniami, tutaj rusofobia z urojeniami. Rusofobia czy inna ksenofobia w takiej postaci psychotycznej jest bardzo niebezpieczna, gdyż osoba fałszywie oskarżająca innych o rzekome zagrożenie, terroryzm czy zażydzenie może dopuścić się przeciw ludziom o odmiennej narodowości czynów przestępczych o szkodliwym charakterze, takich jak publiczne znieważanie, wszczynanie awantur w miejscach pamięci, palenie ośrodków przyjaźni polsko-rosyjskiej czy cerkwi prawosławnych, fikcyjne i irracjonalne oskarżenia przed sądami i organami międzynarodowymi, jakoby Rosja czy Rosjanie szkodzili pacjentowi, krępowali go w jakiś sposób lub byli społecznym lub militarnym zagrożeniem. W istocie to psychotycznie fobiczny pacjent jest społecznie szkodliwy dla mniejszości narodowościowej, religijnej czy rasowej. Chory rusofob wypowiada rozmaite urojenia prześladowcze o strasznej treści i ksobnym charakterze. Urojenia takie, na temat Rosjan czy prawosławia, mogą się wydać prawdopodobne, ponieważ osoba chora psychicznie bardzo chce uwiarygodnić swoje chorobliwe urojenia i omamy wytworzone na podłożu lękowym. 

Polityczne i medialne nagonki na inne państwo, na cały jakiś naród, to zwykle objaw psychozy natężonej aż do paranoicznego pieniactwa. Pieniactwo zamieniało się w polskiej historii w pieniaczy obłęd i pieniaczą agresję, a polscy najemnicy ruszali w boje na Rosję, podbijać Moskwę. Wracali w trumnach lub szczątkowo w kawałkach, ginęli tysiącami za swoją psychotyczną rusofobiczną chorobę psychiczną, podobnie jak pieniacze napoleońscy czy kato-hitlerowscy. Wszystkich, którzy podsycają ten katolicki morderczy obłęd przeciwko Rosji, Rosjanom i Putinowi powinni się z rusofobii i psychoz lękowo-pieniaczych leczyć w odpowiednich zakładach psychiatrycznych, a nie z pieniaczym obłędem szturmować Kreml z szabelkami jak onegdaj w porywie tej polskiej choroby umysłowej, robiono. Judzenie Polski i Polaków przeciwko Rosji i Rosjanom oraz prawosławiu przez żądny imperialistycznych podbojów kler katolicki rzymski i rozmaitych imperialistów dawało Polsce zawsze opłakane skutki. A napady rusofobicznego szału Polsce przynosiły jeno tysiące trupów i skalanie zbrodnią na Słowiańskich Braciach, a także ogromne straty gospodarcze i nędzę milionów obywateli.