Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymowa mantr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymowa mantr. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 maja 2014

Joga - AtmaKriya - Dobry sposób życia

Joga - AtmaKriya - to dobry sposób na życie 


Wielu ludziom joga, w tym krija joga, kojarzy się z dziwnymi i ekstremalnie trudnymi ćwiczeniami fizycznymi lub ascetyczno-duchowymi. Wielu ludzi joga kojarzy się z wyrzeczeniami i umartwieniami, ale mało komu przychodzi do głowy, że ostatecznym celem jogi jest odniesienie sukcesu na duchowej ścieżce. Siddhi, owoc, to także sukces, powodzenie, a pomyślna praktyka jogi, pomyślna sadhana to taka, która przynosi owoce. Oczywiście, wiele osób zauważyło, że dzięki praktykom jogi (mantrom, mudrom, ćwiczeniom oddechowym, medytacjom, asanom) poprawia się zdrowie i ogólna sprawność organizmu. Jednak większość z ćwiczących jogę na Zachodzie w tym w Polsce nie dopuszcza do zaistnienia w ich życiu realnych zmian, które wynikają z metod stosowanych przez jogę. Celem jogi jest rozwój duchowy i urzeczywistnienie boskości, dewaizacja, czyli wyzwolenie ducha. Urzeczywistnienie boskości (daiwam), to nie ucieczka od życia i nie zniszczenie ciała w celu wyzwolenia ducha, chociaż część treningu jogi wymaga kondycji i może być trudniejsza. Każdy ze zdrowych systemów jogi naucza, że duch zostaje wyzwolony, gdy nie musi podlegać już cielesnym i społecznym uwarunkowaniom, przymusowi przyrody. Wyzwolenie duchowe, wyzwolenie duszy (atmana) z więzów materialnych, polega na uświadomieniu i zaakceptowaniu, że to duch (atman) ma całkowitą władzę nad ciałem, oraz nad warunkami życia materialnego i społecznego. 

Joga - AtmaKrija - Laja Joga
Pierwszym krokiem wstąpienia na jogiczną drogę jest powstanie wewnętrznej potrzeby zmian w sobie, wynikającej z niezadowolenia z funkcjonowania JAŹNI, DUSZY, ATMANA. Współczesna psychologia ma dużo różnych psychotreningów i porad na temat, jak powinien zachować się człowiek w różnych sytuacjach swojego życia. To wszystko i Twoje dążenia, by coś w sobie zmienić i różnego rodzaju techniki psychologicznego zachowania - mówiąc indyjskim językiem można nazwać zaczątkiem do ścieżki jogi. Każdy spotykał w swoim życiu sytuacje, w jakich nie wie co zrobić, czy dobrze postępuje i wtedy przychodziły myśli o możliwości zmiany czegoś w sobie, a rzadziej stosunku do tego, co dzieje się. Najprostszy sposób, jaki proponuje Ci otoczenie, to pójść do kościoła i oddać się zewnętrznej i wewnętrznej ciszy. To jest prosta droga, ale na dłuższą metę dla poważnie poszukujących dusz okazuje się bardzo zawodna, zwodnicza i nieskuteczna, chociażby z braku kierownictwa duchowego. Jednakże na wschodzie, konkretnie w Indiach i Himalajach, powstała stopniowa, bardzo szczegółowo opracowana forma jogi klasycznej. Zrozumiawszy bezsensowność poszukiwania sensu w samym sobie czy jakimś kościele, człowiek zaczyna szukać nauczyciela, autorytetu, mistrza duchowego, guru. I spotkawszy takiego, a mówimy teraz o klasycznej jodze hinduskiej, przechodzimy na prawdziwy podstawowy stopień rozwoju duchowego. Warto pamiętać, że stopnie wtajemniczenia nie mają końca, a po opanowaniu jednego stopnia otwarte zostają drzwi do kolejnego. 

czwartek, 10 października 2013

Budda i Sziwa - Niepoprawna wymowa imion

Budda i Sziwa - Niepoprawna wymowa imion a duchowe upadki


Tradycje duchowe Wschodu oparte są na naukowo opracowanym dla rozwoju duchowego języku znanym jako Sanskryt, co wyraża się w określeniu ich mianem dharmicznych. Dobór precyzyjnie wymawianych głosek, dźwięków sylabicznych będących podstawowymi nasiennymi mantrami wyczerpuje lista 50 matrikas oraz ponad 300 ligatur czyli ich jednosylabowych połączeń, fonemów. 

Sanskryt jest językiem mantrycznym, językiem precyzyjnej, prawidłowo wymawianej wibracji dźwiękowej oraz odpowiedniej intonacji, odpowiedniego akcentowania, wznoszenia lub opadania wibracji dźwiękowej. Nie ma zatem dowolności wymawiania mantrycznych słów, pojęć i imion w Sanskrycie, a już szczególnie jeśli chodzi o oczyszczenie wnętrza, rozwój duchowy oraz rytuały. Spolszczanie czy anglicyzowanie imion, nazw i pojęć sanskryckich jest zatem dewiacją, która uniemożliwia osiągnięcie efektu wibracyjnego czyli uniemożliwia realizację duchową.



Typowym przykładem wypaczania imion i nazw mantrycznych są imiona Śiwa oraz Buddha, które w oryginale brzmią inaczej niż z takich anglicyzmów (Shiva) czy spolszczeń typu Sziwa oraz Budda wynika. W języku polskim można dokonując transliteracji dokładnie oddać brzmienie mantryczne imienia Śiva czy Buddha, tylko trzeba się nauczyć poprawnej wymowy i przyjąć transliterację jak najlepiej oddającą oryginalną wymowę tych ważnych słów, jednocześnie imion boskich, urzeczywistnionych postaci, jak i stanów osiąganych przez właściwą duchową praktykę. 

Niszczenie oryginalnego brzmienia tych uświęcających, mistycznych i magicznych zarazem słów-pojęć jest w tradycjach wschodnich, odsanskryckich, ciężkim grzechem mowy oraz myśli, gdyż głównie chodzi o nieprawidłową wymowę wskutek kiepskiej, niewłaściwej transliteracji terminów. Cała nauka mantrayogah czy inaczej viniyogah to praca nad nauką bardzo dokładnego, precyzyjnego wymawiania, wibrowania dźwięków głosek, matrik (sylab) oraz ligatur (sylab złożonych z fonemów podstawowych).