Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 kwietnia 2018

Kościół prawosławny - prawowierne chrześcijaństwo mistyczne

Duchowość, mistyka  i hermetyzm prawowiernego chrześcijaństwa wschodniego


Kościół prawosławny, ortodoksyjny, jest potężną, tradycyjną i znacząca częścią chrześcijaństwa, jego rdzeniem i sercem. Liczy sobie ponad 300 milionów praktykujących czynnie wiernych, obejmuje przede wszystkim kraje Europy południowo-wschodniej (Bałkany) i Rosji oraz państw ościennych. Nazwa "prawosławie" pochodzi z języka greckiego i jest przekładem wyrazu "orthodoksia" co znaczy "prawdziwie wierzę". Rzeczywiście, wielu historyków religii, dodajmy, że nie tylko pochodzenia prawosławnego uważa, że to właśnie prawosławna wersja chrześcijaństwa jest najbliższa pierwotnym, ewangelicznym ideałom tej religii. Polski papież Jan Paweł II nazwał prawosławie "wschodnimi płucami Kościoła". Sami prawosławni także wierzą, że to właśnie prawosławny kościół najlepiej przechowuje tradycję i jest spadkobiercą i kontynuatorem chrześcijańskiego kościoła starożytnego. Nazwa "prawosławie" rozpowszechniła się po VII soborze powszechnym w 787 roku. 

Prawosławie - krzyż na cerkwi

Termin "prawosławie" jest używany dla określenia chrześcijaństwa wywodzącego się z obszarów Bizancjum, które w połowie szóstego wieku obejmowało praktycznie cały basen Morza Śródziemnego włącznie z Italią i Rzymem. Pochodzi z języka starosłowiańskiego i jest tłumaczeniem greckiego słowa "orthodoxia", oznaczającego prawowierność, prawdziwą wiarę. Było ono używane już od II wieku na określenie prawdziwej wiary – chrześcijańskiej, i o dziwo, zarówno kościół katolicki jak i protestanckie chętnie używają tego terminu w stosunku do wyznawców prawosławnych podkreślając ich prawowierność. Nazwa ta rozpowszechniła się, gdy po potępieniu przeciwników kultu ikon w 787 roku na siódmym soborze powszechnym w Nicei, w 843 roku ustanowiono święto Triumfu Ortodoksji (obchodzone w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu). Prawosławie należy do najstarszych wyznań chrześcijańskich, wyrastających z wczesnego, starożytnego chrześcijaństwa. Jako religijna doktryna i organizacja wyłoniło się w pierwszym tysiącleciu i do dziś zachowuje pewne formuły dogmatyczne i zasady liturgiczne ukształtowane w najstarszym okresie dziejów chrześcijaństwa. Obecnie jest trzecim co do liczby wiernych wyznaniem chrześcijańskim, co potwierdza mistyczną regułę, że im coś jest bardziej prawdziwe, tym jest mniej popularne. 

Istnieją także kościoły orientalne inaczej znane jako przedchalcedońskie, niechalcedońskie, ortodoksyjne orientalne, monofizyckie, Mniejsze Kościoły Wschodnie, Starożytne Kościoły Wschodnie, Orientalne Kościoły Prawosławne – grupa wschodnich kościołów chrześcijańskich, które nie przyjęły postanowień soboru chalcedońskiego w 451 roku. Należy do niej sześć Kościołów: koptyjski, etiopski, erytrejski, jakobicki i syromalabarski, malankarski, ormiański (armeński). Według starszych poglądów historyków kościoła chrześcijańskiego za przyczynę nieporozumień kościołów zachodniego i wschodniego podawano odmienne zdanie odnośnie natury Chrystusa, której określenie stało się kluczowym punktem sporów teologicznych. Nowsze badania jednak ustaliły, że przyczyn rozejścia się Kościołów należy upatrywać w imperialnej polityce Cesarstwa Bizantyńskiego. Kościoły przedchalcedońskie od drugiej połowy XX wieku prowadzą dialog ekumeniczny z kościołem prawosławnym, siedmiosoborowym. W latach 1964, 1967, 1970 i 1971 miały miejsce cztery nieoficjalne konferencje. W 1988 roku odbył się dialog oficjalny, a w 1990 roku została podpisana deklaracja z Chambéry, na mocy której kościoły przedchalcedońskie zostały uznane przez kościół prawosławny za ortodoksję czyli prawosławie. Podobne dialogi prowadzone są z kościołem katolickim, jednak dotychczas zostało opracowane jedno stanowisko w najbardziej spornej kwestii, tj. stosunku do natury Chrystusa (sprawa monofizytyzmu, która wcale nie musi dzielić). 

Kościoły orientalne czyli przedchalcedońskie należą do jednej wspólnoty, jednak każdy posiada w swoim obrębie własne tradycje, wywodzą się z różnych doktryn teologicznych, zachowują też własną misteryjną liturgię i swoisty hermetyzm. Łączy je wspólne podejście do natury Syna Bożego. Przyjęcie postanowień Soboru chalcedońskiego stwarzało według nich podstawy pod potencjalną herezję dualistyczną oraz zaprzeczało jedności osoby Chrystusa. Choć kościoły przedchalcedońskie wyznają monofizytyzm, odrzucają poglądy twórcy tej doktryny, Eutychesa, który głosił asymilację człowieczeństwa Chrystusa z jego Boską naturą. Bliższy jest im pogląd Cyryla z Aleksandrii, według którego Słowo stało się ciałem, tworząc jedną hipostazę, przy jednoczesnym zachowaniu niezmienionej natury ludzkiej. Monofizytyzm, eutychianizm – to doktryna teologiczna, według której Chrystus ma naturę ludzką i boską, jednak nie istnieje w dwóch naturach. Natura boska Chrystusa wchłonęła jego naturę ludzką. Doktryna została ogłoszona przez archimandrytę konstantynopolitańskiego Eutychesa i poparta przez duchownych aleksandryjskich w pierwszej połowie V wieku. Eutyches, głosząc swoje poglądy na naturę Chrystusa, dążył do obalenia nestorianizmu, który został może zbyt rygorystycznie potępiony na soborze efeskim w 431 roku. Zbytnia dogmatyzacja spraw duchowych i mistycznych nie służy samej duchowości i mistyce, co kontemplujący chrześcijanie sprawdzili na własnej skórze i we własnych sercach przez dwa tysiące lat. Intelekt bez żywej wiary i doświadczenia mistycznego brnie w coraz bardziej absurdalne dogmaty, a dla mistyki i żywej duchowości potrzebny jest duży luz i duży margines swobody wyrażania doświadczenia wewnętrznego. 

środa, 14 stycznia 2015

Hrabia Cagliostro - Mag i Okultysta

Hrabia Cagliostro - wielki mistyk, mag, okultysta, alchemik, uzdrowiciel, mesmerysta, kabalista...


Alessandro di Cagliostro, Hrabia di Cagliostro, właściwie Giuseppe Balsamo - ur. 2 czerwca 1743 w Palermo, zm. 26 sierpnia 1795 w San Leo - włoski mistrz duchowy żyjący w XVIII wieku, okultysta, alchemik, uzdrowiciel, kabalista, wolnomularz, antyklerykał, założyciel Zakonu Masonerii Egipskiej i jego mistrz Wielki Kopta w linii sukcesji Proroka Henocha. Jeden z pomówionych uczestników afery naszyjnikowej na dworze króla Francji Ludwika XVI. Postać Hrabiego di Cagliostro stała się inspiracją dla wielu twórców: pisarzy, kompozytorów i reżyserów filmowych. Był między innymi wzorem bohatera literackiego dla Johanna Wolfganga Goethego i Aleksandra Dumasa. W 1938 Jan Adam Maklakiewicz napisał balet komiczny "Cagliostro w Warszawie", który jest swobodną fantazją opartą na tle pobytu Cagliostro w stanisławowskiej Warszawie, autorem libretta był Julian Tuwim. Józef Balsamo, znany jako Aleksander hrabia Cagliostro, urodzony w ubogiej dzielnicy sycylijskiego Palermo, zrobił w XVIII wieku wielką karierę metafizyczną i okultystyczną, której poszczególne etapy znaczyły się magią, alchemią, ziołolecznictwem, mesmeryzmem (bioenergoterapią), medycyną, okultyzmem, antyklerykalizmem i zjawiskami paranormalnymi. Aleksander hrabia Cagliostro był wielkim medykiem i alchemikiem, wielkim okultystą, ezoterykiem i magiem, któremu przypisuje się między innymi wynalezienie eliksiru młodości, który rzeczywiście działał, gdyż zawierał kilka połączonych kuracji, w tym kąpiele w ziołach balsamicznych, zioła na oczyszczenie organizmu i odchudzanie, dbałość o odpowiednią dietę. 

Hrabia Cagliostro - Wielki mag, okultysta i antyklerykał

Józef Balsamo znany jako Hrabia Cagliostro był utalentowanym hipnotyzerem, okultystą, szamanem, twórcą i arcykapłanem tajemniczego rytu masońskiego, powiernikiem monarchów i arystokratów, dobroczyńcą ubogich, a także jednym z luminarzy Wieku Rozumu! To Hrabia Cagliostro zainspirował słynnego Mozarta do skomponowania "Czarodziejskiego fletu"; to on natchnął Goethego do napisania "Fausta"; to on przyjaźnił się z Katarzyną Wielką i Marią Antoniną; to on był bezpodstawnie zamieszany w słynną i barwnie opisaną przez Dumasa w "Trzech Muszkieterach" "aferę naszyjnika" na dworze Ludwika XVI; to jego ów władca Francji nakazał wtrącić do Bastylii; jego Stanisław August Poniatowski bezpodstawnie wygnał z Warszawy gdzie uleczył tysiące ludzi; to jego zwalczał chory na paranoję pieniaczą fanatycznie obłąkany papież Pius VI. a wraz z nim katolicka inkwizycja, później znana jako faszyzm i nazizm oraz hitleryzm; to wreszcie z jego czaszki zwyrodniali w swym bestialstwie żołnierze legionów Henryka Dąbrowskiego pili w 1797 roku w twierdzy San Leo "za naszą wolność i waszą" bezczeszcząc zwłoki wielkiego maga i okultysty w swoim satanicznym amoku katolickim. 

Giuseppe Balsamo pochodził z Sycylii. Był synem Piotra Balsamo i Felicji Braconieri. Jako młody chłopak wcześnie osierocony przez ojca został oddany pod opiekę wuja, bogatego jubilera. Nie miał jednak zamiłowania do złotnictwa i nie chciał uczyć się tego zawodu. Rodzina oddała go więc za karę na rzekome na wychowanie do fanatycznego katolickiego Seminarium Św. Rocha w Palermo z nadzieją, że zostanie katolickim duchownym. Tam uznano go za osobę o nadprzeciętnej inteligencji jednak sprawiającą zbyt duże problemy wychowawcze, gdyż nie akceptował powszechnej w nim sodomii, zoofilii ani pedofilii. Wysłano go więc karnie na dalsze studia do klasztoru bonifratrów o obostrzonym reżimie w Caltagirone, a miał wtedy zaledwie lat trzynaście. Giuseppe Balsamo również tutaj nie mógł znaleźć dla siebie miejsca i mimo zainteresowania zielarstwem oraz medycyną w wieku lat około 17-tu porzucił naukę i uciekł z tego sekciarskiego i zboczonego zakonu, który w owym czasie zajmował się najbardziej molestowaniem seksualnym i bestialskim gwałceniem swoich pensjonariuszy, wychowanków i młodych zakonników z nowicjatu, w tym chłopców takich jak Józef Balsamo. 

czwartek, 17 października 2013

Ewa Drzyzga morduje terapie scjentologów

Katolicka inkwizycja oszczerczo atakuje scjentologię! 


Wobec kolejnego pedofilskiego bełkotu katolickich ośrodków antysektowych na temat scjentologii, tym razem w wykonaniu Ewy Drzyzgi z TVN oraz wcześniej Newsweeka, parę słów wyjaśnienia dlaczego ruch scjentologiczny i jego zarejestrowana jako kościół organizacja terapeutyczna jest medialnie szykanowana i niszczona poprzez pedofilskie oszczerstwa katolickich apologetów - inkwizytorów. Nie dziwi już nawet, że internauci program Ewy Drzyzgi nazywają "Rozmowy w rynsz-toku" zamiast "Rozmowy w toku"... 



Większość ludzi okłamywanych przez katolicką propagandę faszystowską, nowoczesną psychoterapię taką jak scjentologia (dianetyka), kojarzy z luksusowymi wnętrzami Celebrity Centre, w których podczas hucznych konwentów, do zdjęć pozują tacy wyznawcy jak: Tom Cruise, Lisa Marie Presley czy kiedyś John Travolta. w październiku 2013 roku zawodowa katoliczka związana z mafijnym dominikańskim ośrodkiem ludobójczej sekty dominikanów w Krakowie podjęła wątek prześladowania i oczerniania ruchu scjentologicznego za jego dobroczynną działalność od lat 50-tych XX wieku, kiedy to nowo powstała dianetyka, dziś scjentologia przyczyniła się do ujawnienia po raz pierwszy tysięcy ofiar katolickiej pedofilii księży oraz amerykańskiego rasizmu. Dzięki scjentologom ruszyła rewolucja kulturalno-społeczna lat 60-tych w USA, dzięki której świat dowiedział się o zbrodniach rasizmu, przemocy domowej i pedofilii księży katolickich oraz protestanckich. 

Ofiary zboczeńców pedofilskich muszą cierpieć przez całe życie, chyba że trafią do Bractwa Himawanti albo Kościoła Scjentologii na dobroczynne terapie holistyczne dla ofiar przemocy i gwałtu, pedofilii i zboczeńców oraz terroryzmu państwowego. A jak nie to całe życie może być zmarnowane. Pedofil powinien mieć zakaz podrywania osób poniżej 21 roku życia, to minimalna granica dla zboczeńców, jaka wydaje się być sensowna.  Scjentolodzy w USA stali na czele protestów przeciwko ludobójczej i bezsensownej wojnie w Wietnamie, stąd militarne lobby twardogłowej prawicy chrześcijańskiej nienawidzi dianetyki, nienawidzi scjentologów ani ich psychoterapeutycznej organizacji ze względów podatkowych zarejestrowanej jako związek wyznaniowy w USA. Do kościoła scjentologów należą największe gwiazdy Hollywood: Tom Cruise, John Travolta, Kelly Preston, Will Smith, Priscilla Presley, Kirstie Alley i kilkaset innych, którzy się tym nie chwalą publicznie. 

środa, 16 października 2013

Polskie miasta w toksycznym smogu

W połowie października 2013 amerykański gazeta New York Times, powołując się na badania Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska, wskazuje, że do najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii Europejskiej należy sześć polskich miast. 

Dane, które przedstawia New York Times, pochodzą z 2011 roku i dotyczą ilości dni, w których stężenie pyłów przekroczyło unijne normy. W Gliwicach i Zabrzu, normy były przekraczane przez 125 dni. W Sosnowcu było to 124 dni, a w Katowicach 123. Spośród polskich miast, najbardziej zanieczyszczone powietrze jest w Krakowie. Tutaj unijne normy były przekraczane przed ponad 150 dni.



Większość mieszkańców miast w Unii Europejskiej ma kontakt ze szkodliwym dla zdrowia pyłem zawieszonym i ozonem troposferycznym - wynika z raportu na temat jakości powietrza, opublikowanego przez Europejską Agencję Środowiska. Gliwice osiągnęły w nim szokująco zły wynik, co spowodowane jest wedle ekologów zniszczeniem linii tramwajowych i paleniem w piecach węglowych plastikami oraz rozmaitymi śmieciami. Gliwice nie realizują także polityki wymiany starych pieców na opalane węglem pierwszej kategorii, który daje  90 % mniej pyłu. 

Pernik, Płowdiw, Kraków, Plewen, Dobricz, Nowy Sącz i Gliwice - to mieszkańcy tych polskich i bułgarskich miast oddychają najgorszym powietrzem, pełnym smogu, pyłu i rozmaitych zanieczyszczeń. Bezpośrednio za naszym miastem znalazły się Zabrze, Sosnowiec i Katowice. Ten szokująco zły wynik Gliwice osiągnęły w ogłoszonym we wtorek rankingu 386 miast UE wg badań Europejskiej Agencji Środowiska.