czwartek, 18 czerwca 2015

Omraam Mikhael Aivanhov - Mistrz Duchowy

Omraam Mikhael Aivanhov - Duchowy Mistrz Zachodu 


Omraam Mikhaël Aïvanhov (Mihail Ivanov), po bułgarsku Омраам Микаел Айванхов, prawdziwe nazwisko Mihail Ivanov czyli Michał Iwanow - (31 styczeń 1900 - 25 grudzień 1986) to urodzony w Imperium Osmańskim filozof, pedagog, alchemik, mistyk, mag i astrolog narodowości bułgarskiej z prowincji Macedonia. Jeden z głównych liderów zachodniego ezoteryzmu w XX wieku. Peter Deunov (Beinsa Douno, prawidłowo Беинсá Дунó) był jednym z najważniejszych nauczycieli i mistrzów duchowych Mikhaela Aivanhov'a. Silnie związany z Wielkim Białym Bractwem Mistrzów Mądrości. W 1959 roku został uczniem indyjskiego mistrza duchowego znanego jako Neem Karoli Baba Maharaj-Ji (Maharadź-dźi zmarły 1973, znany także jako Mahavatar Nimcaroli Babaji), związanego z duchowymi tradycjami wojowników Hanumana. Mistrz ruchu duchowego znanego jako Universal White Brotherhood -  Fraternité Blanche Universelle - Universala Blanka Frataro czyli Powszechnego Białego Braterstwo. Pośród uczniów i osób pozostających pod wpływem nauczania Mistrza Беинсá Дунó (Beinsa Duno) pozostają takie osobistości jak: Lew Tołstoj, Rudolf Steiner, Jiddu Krishnamurti, Onisaburo Deguchi, prof. Alfred Lemonier i wielu innych. 

Wychowany częściowo jeszcze z Imperium Osmańskim, a częściowo w Bułgarii w znanej z ezoteryzmu i mistycyzmu Warnie, gdzie po wojnach bałkańskich 1912/13 musiała emigrować jego rodzina przed greckimi prześladowaniami - stał się Mikhaël Aïvanhov czyli Michał Iwanow ucieleśnieniem bardzo bogatej spuścizny duchowej i kulturowej z korzeniami w prawosławnym Bizancjum i muzułmańskim oraz sufickim Imperium Osmanów. Rankiem wschodzi słońce i roztacza swój blask, czyni nas szczęśliwymi. Podobnie też istnieją ludzie, którzy są jak słońce i promienieją światłem, miłością, radością i pokojem. Pokazują nam drogę do szczęśliwego życia. Jednym z takich wielkich mędrców jest Omraam Mikhael Aivanhov (1900-1986). Aivanhov urodził się w niewielkiej macedońskiej miejscowości Serbtzi (Serbtzy) - należącym wówczas do Imperium Osmańskiego, a dzisiaj do Macedonii, w rodzinie o bułgarskim rodowodzie. Nie płakał, gdy po raz pierwszy ujrzał ten świat, jak to czyni większość dzieci. Przeciwnie - uśmiechał się. Całymi dniami przyciągał swym uśmiechem tych, którzy pochylali się nad jego kołyską. Jego matka, Dolya, poczynając to dziecko życzyła sobie, aby było sługą Boga. To życzenie pielęgnowała nieustannie do końca ciąży. Ta kobieta była niezwykłym, pełnym mądrości, dobra i Bożej miłości człowiekiem, a także mistyczką prawosławną i szeptunką. 

Prawosławny pop, który go chrzcił, powiedział: "To dziecko, jest bardzo wyjątkowe, ono jest inne od pozostałych dzieci. W swym życiu dokona na pewno czegoś wielkiego." To był, dla nowo narodzonego, pierwszy powód do wielkiej radości. Mikhael był wyjątkowym dzieckiem, od wczesnej młodości szczególnie uwielbiał piękno, poezję i harmonię. Życie jednak nie chroniło go przed trudnymi ciosami, ubóstwem i życiowym zagrożeniem. Jego wieś była splądrowana przez greckich okupantów, a jego ojciec Ivan Dimitrov zmarł, gdy Mikhael miał zaledwie 9 lat, w 1909 roku. Szkolne lata były dla niego bardzo trudne, matka nie była w stanie kupić mu żadnych książek. Często szedł do szkoły bez butów i z pustym żołądkiem. Jednak później stwierdził, że te lata niedostatku i nędzy pomogły mu rozwinąć ważne cechy charakteru, wzmocniły jego charakter i wolę, a także wzniosły go w wyższe regiony, co pomogło mu uciec od ziemskiego ubóstwa, biedy i nędzy. 

wtorek, 9 czerwca 2015

Rodzimowierstwo - Rodzima Wiara Słowian

RODZIMOWIERSTWO - RODZIMA WIARA - SŁOWIANOWIERSTWO 


Rodzimowierstwo – to system wierzeń etnicznych (zarówno minionych jak i współczesnych – w tym część rekonstrukcji – zawsze jednak nawiązujących do konkretnego systemu wierzeń etnicznych) odwołujących się zazwyczaj do tradycji przedchrześcijańskich. Zespół poglądów opartych na mitologii i wierzeniach lokalnej społeczności, w obrębie danej grupy kulturowej lub etnicznej (rodzimowierca – wyznawca wiary rodzimej, etnicznej). 

Symbole wiar rodzimych
Termin ten znaczeniowo wywodzi się po części z pejoratywnie nacechowanych przez chrześcijaństwo określeń: pogaństwo, neopogaństwo. Pojęcie powstało ze złączenia dwóch słów: „wiara” w znaczeniu zespołu zasad, na których opiera się pogląd na świat oraz „rodzima” czyli właściwa danej społeczności, regionowi – pochodząca z danego narodu, plemienia, ojczyzny, macierzy, domu, miejsca, itd. We współczesnym znaczeniu do powszechnego użytku trafiło najpóźniej na przełomie XX i XXI wieku, pierwotnie na określenie tradycji słowiańskiej (jako pojecie zasadniczo będące właściwe językom słowiańskim), ostatecznie również na określenie pozostałych wierzeń wywodzących się z przedchrześcijańskich tradycji etnicznych (słowiańskiej, celtyckiej, pruskiej itd.) – stąd późniejsza konieczność doprecyzowanie przymiotnikiem, np. rodzimowierstwo słowiańskie. 

W Polsce, w okresie powojennym, pojawiło się kilka ruchów odwołujących się do rodzimowierstwa słowiańskiego – tradycji słowiańskich sprzed chrystianizacji, np. Rodzimy Kościół Polski, Rodzima Wiara, Zachodniosłowiański Związek Wyznaniowy „Słowiańska Wiara”, Polski Kościół Słowiański, Zadruga i wiele innych mniej lub bardziej formalnych. Do tradycji indoeuropejskiej odwołuje się Klan Ausran. 

W kręgach kultury germańskiej najczęstszą gałęzią rodzimowierstwa jest mitologia nordycka i Ásatrú. Na obszarach gdzie przebywali Celtowie powstał np. neodruidyzm związany m.in. z odradzanym rytuałem kręgu Gorsedd. 

Największy powrót do rodzimowierstwa miał miejsce w Polsce w 1037 roku w czasie powstania ludowego. Powstanie ludowe 1037/1038 roku w Polsce – to bunt ludności wywołany niezadowoleniem niższych warstw społeczeństwa państwa wczesnopiastowskiego. Objęło głównie tereny Wielkopolski i prawdopodobnie Śląsk. Część historyków wiąże to powstanie z reakcją pogańską, gdyż zdaniem ówczesnych kronikarzy bunt był skierowany nie tylko przeciwko możnym, ale także przeciwko chrześcijaństwu. 

wtorek, 2 czerwca 2015

Unia Słowiańska - Konfederacja Słowian

Unia Słowiańska - Unia lub Konfederacja Słowiańskich Ludów 


Mamy w Europie Środkowo-Wschodniej sześć państw słowiańskich, które jako całość ze sobą wyraziście sąsiadują, mają wspólne korzenie historyczne i podobną mentalność, a są to w kolejności alfabetycznej Białoruś, Czechy, Mołdawia, Polska, Słowacja i Ukraina. Zacieśnianie wspólnoty politycznej, gospodarczej oraz kulturalnej może z tych sześciu państw w krótkim czasie uczynić potężne Imperium Słowiańskie o kształcie solidnej i solidarnej Unii Słowiańskich Ludów lub Konfederacji Słowiańskiej na podobieństwo Konfederacji Szwajcarskiej, z potencjałem gospodarczym i politycznym dającym potęgę o sile dorównującej Japonii. Jedyne co jest potrzebne na dobry początek, to wola współpracy sześciu narodów należących do jednej kultury słowiańskiej, wola spotykania się i dokonywania wspólnych uczciwych uzgodnień na szczeblu najwyższych władz państwowych wszystkich sześciu państw Wielkiej Słowiańszczyzny, w swej istocie Kolebki Słowian, Wielkiej Słowiańskiej Krainy. 

Konfederacja Słowiańskich Ludów - Unia Słowiańska
Obszarowo ta realnie już istniejąca jako obszar geopolityczny Eurosławia czy Słowiania, Sławia nie licząc Rosji jest super państwem o powierzchni równej 1.123.979 km kw² zamieszkaną przez 112 .985.867 czyli przez prawie 113 mln mieszkańców. Słowiania, jeśli by tak nazwać nowe super państwo, konfederację czy unię, po Federacji Rosyjskiej byłaby największym i najludniejszym państwem w Europie, większym od Niemiec, którym od zawsze bardzo zależy na tym, aby Słowianie w żaden sposób nie odzyskali swojej chwały i potęgi pozostając jedynie rynkiem zbytu dla germańskich wpływów i towarów. Jako zjednoczone Ludy Słowiańskie mielibyśmy państwo obfite w bogactwa naturalne i żyzne ziemie, państwo o bardzo starej bogatej kulturze oraz licznych tradycjach, włącznie z oryginalną duchowością. Państwo Słowiańskie z dostępem do dwóch mórz, z umiarkowanym i zdrowym klimatem i ze szlakami komunikacyjnymi z północy na południe i z zachodu na wschód. Państwo Słowiańskie, które mądrze zarządzane najdalej w jedną dekadę może stać się mocarstwem światowym gwarantującym swoim mieszkańcom bezpieczeństwo swoich granic i spokojny żywot, rozwój kultury, nauki i dobrobytu. 

Początkowe całkowite PKB na poziomie ponad 1,1 biliona USD (1100 miliardów USD czyli 1 bilion €) w przeliczeniu na dolary daje całkiem mocną pozycję przetargową na owym pograniczu Europy Zachodniej i Federacji Rosyjskiej z jej dotychczasową Wspólnotą Niepodległych Państw. Współpraca, zacieśnianie bratnich więzów, solidarnościowa i kulturowa integracja na wielu różnych poziomach to całkiem dobry początek dla ożywienia dawnych tradycji wielkiego Imperium Słowiańskiego na nowych, współczesnych zasadach. Pewne regiony o silnych skłonnościach do autonomii czy niepodległości, a zamieszkałe głównie przez ludność słowiańską jak mołdawskie w swej istocie Naddniestrze czy Donbas także trzeba zaprosić do współpracy w budowanie wielkiej ponadplemiennej tożsamości słowiańszczyzny. 

niedziela, 31 maja 2015

Płaca minimalna - rynek pracy i PKB

Płaca minimalna miesięczna, płaca minimalna za godzinę pracy, kwoty wolne od podatku dochodowego, PKB na głowę mieszkańca - to wszystko bardzo ważne wskaźniki pokazujące jak bardzo Polska należy do strefy europejskiej biedy, nędzy i wykluczenia ekonomicznego o charakterze niewolniczym. W artykule zawarto także porady jak oszczędzać aby przeżyć przy wynagrodzeniach i płacach poniżej minimum krajowego oraz jak natychmiast rozpocząć efektywne budowanie obiecanej przez Lecha Wałęsę na początku lat 90-tych XX wieku Polski jako drugiej Japonii! Na koniec proponowany wzór żądania zwolnienia od opłacania podatku dochodowego od niskiej płacy. 

Wysoka płaca minimalna - podstawą dobrej gospodarki 


Płaca minimalna – to najniższa z możliwych płac, najczęściej ustalana na drodze prawnej przez dane państwo. Celem ustalenia nieprzekraczalnego minimum płacowego jest wykluczenie szkodliwej dla pracowników konkurencji pracodawców w obniżaniu kosztów kiepskich firm przez zaniżanie płac i traktowanie pracowników jako niewolniczej siły roboczej w zbójeckich formach kapitalizmu i neoliberalizmu kapitalistycznego, w zbrodniczym ustroju feudalnym oraz wprost niewolniczym. Pod względem wysokości minimalnego wynagrodzenia wciąż Polsce jeszcze daleko do standardów średniej europejskiej. Najlepiej pod tym względem mają mieszkańcy Luksemburga, którzy za pracę w pełnym wymiarze nie otrzymają mniej niż 1921 euro (ok. 8280 zł) miesięcznie. Najsłabiej opłacany Polak/Polka w Polsce na takie pieniądze musi pracować prawie 5 miesięcy. Równowartość ponad tysiąca euro otrzymają również najmniej zarabiający Holendrzy, Anglicy, Irlandczycy, Francuzi oraz Belgowie. Przeciętny Europejczyk natomiast nie może w grudniu 2014 roku otrzymać średnio za pełen etat mniej niż równowartość 735 euro miesięcznie. Wciąż bowiem są kraje, gdzie płaci się mniej niż w Polsce, a Polska jest wśród 15-tki najbiedniejszych krajów Europy czyli ws trefie Eurobiedy i Euronędzy oraz Eurowykluczenia. Najgorzej pod tym względem mają Bułgarzy, Rumuni i Litwini, którzy dostają mniej niż równowartość 300 euro. Na niewiele więcej mogą liczyć w Czechach, Estonii oraz na Węgrzech, Słowacji i Łotwie. 

Płace minimalne w Unii Europejskiej - na 1 lipca 2014
Pod koniec lat 80-tych XX wieku mogliśmy zarobić za granicą w innych państwach Europy czy w USA lub kanadzie ponad 60 razy więcej niż w Polsce. Na przestrzeni lat dysproporcje w wynagrodzeniach między Polską a zagranicą zmniejszyły się, jednak w ostatnich latach wciąż byliśmy kuszeni nawet trzy – cztery razy większymi zarobkami w krajach zachodnich UE. Na spadek opłacalności emigracji zarobkowej za zachodnią granicę wskazują analizy ujęte w publikacji Komitetu Badań nad Migracjami Polskiej Akademii Nauk. Opracowany przez profesora Romualda Jończego „Wskaźnik Makroekonomicznej Opłacalności Migracji” pokazuje, ile średnich polskich wynagrodzeń osiągał emigrant uzyskujący przeciętne wynagrodzenie za granicą (w krajach Europy zachodniej). Okazało się, że wskaźnik ten zmniejszył się w ciągu ostatnich 25 lat z 65 do 3-4. W Norwegii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii czy innych krajach Europy Zachodniej zarobki są ciągle jeszcze znacznie wyższe niż w Polsce która należy do grupy najbiedniejszych państw w Europie. Często nawet trzy-cztery razy wyższe, ale zarobki to nie wszystko, gdyż ważne są też koszty życia w danym kraju. Zgodnie ze statystykami ONZ (United Nations Economic Commission for Europe - UNECE), w Norwegii przeciętne zarobki stanowiły ponad 600 procent polskiej średniej płacy krajowej, wynosząc 6 665 USD, co oznacza, że w Norwegii płacą najlepiej. W Kraju Fiordów jednak były też najwyższe ceny i, co za tym idzie, także najwyższe koszty życia. Co istotne dla pracowników sezonowych, Norwegia – wraz ze Szwajcarią, która ostatnio otworzyła dla Polaków rynek pracy – przodowała też w wysokości płac godzinowych. Z kolei emigracja zarobkowa do Niemiec pozwala zarobić nieco mniej, wiąże się jednak także z niższymi wydatkami na koszty życia. W Wielkiej Brytanii, do której w 2013 wyemigrowało na pobyt stały ponad 9 tysięcy Polaków, przeciętne zarobki były czterokrotnie wyższe niż w Polsce. Niewiele niższe od brytyjskich były też realne średnie płace w Niemczech. Przy wyjazdach do prostych prac sezonowych warto sprawdzić poziom płac minimalnych w poszczególnych państwach – czyli ile otrzymuje pracownik zarabiający najmniej jak to legalnie możliwe. Norwegia nie ma oficjalnej płacy minimalnej. Obowiązują jednak minima branżowe, które nie pozwalają na zatrudnianie poniżej określonych stawek, chociaż wielu Polaków daje się łatwo oszukać pracodawcom. W pracach sezonowych w rolnictwie w Norwegii zarobić można za godzinę zwykle co najmniej:

W wieku 16-17 lat --- 83,75 NOK (10,06 EUR).
W wieku 17-18 lat --- 86,75 NOK (10,42 EUR).
Powyżej 18-tego roku życia przy pracy do 12 tygodni --- 105,25 NOK (12,65 EUR).
Powyżej 18-tego roku życia, przy pracy od 13 do 24 tygodni --- 110,75 NOK (13,31 EUR). 

Zmiany płacy minimalnej w Niemczech weszły w życie dopiero w 2015 roku, nie dotyczą więc emigrantów zarobkowych z lat ubiegłych. Według ustawy płaca minimalna będzie jednakowa dla wschodnich i zachodnich landów i będzie wynosiła 8,5 euro za godzinę. Oznacza to, że miesięczne minimalne zarobki osoby pracującej 168 godzin w Niemczech wynoszą 1 488 EUR. Dotąd, na koniec 2014 roku, poniżej tej stawki pracowało blisko 5,3 mln Niemców – 3,7 mln w landach zachodnich (14% tam pracujących) i 1,6 mln w landach dawnego NRD (24% zatrudnionych). W Polsce płaca minimalna jest ciągle ponad trzy razy niższa. Do tej pory stawki minimalne podawane były godzinowo i zróżnicowane pod względem miejsca zatrudnienia. W 2014 roku w budownictwie pracownik wykwalifikowany zarabiał w landach zachodnich nie mniej niż 11,1 EUR za godzinę, a w landach wschodnich 10,5 EUR/h. Ochroniarz miał zagwarantowaną pensję od 7,50 do 8,90 EUR, sprzątający biura i firmy – 9,31 EUR na zachodzie Niemiec i 7,96 EUR za godzinę w landach wschodnich. Polacy jednak często nie wiedzieli, że istnieją jakieś minimalne stawki ani prawa pracownicze za świadczoną prace i masowo dawali się oszukiwać Niemcom jako zwykli niewolnicy, współcześni gastarbaiterzy wyzyskiwani przez swoich pracodawców. Wśród krajów UE, które zdecydowały się w 2015 roku na podniesienie płacy minimalnej, najwyższą stawkę minimalną ustanowiono w Holandii. Wynosi ona 1 502 EUR, w 2014 roku wynosiła natomiast 1 486 EUR. 

środa, 20 maja 2015

Wspaniałe Stulecie - XVI wiek Osmanów

WSPANIAŁE STULECIE - XVI WIEK IMPERIUM OSMANÓW 

Wiek XVI to dla tureckiego Imperium Osmańskiego tak zwane Wspaniałe Stulecie - szczyt rozwoju i potęgi. Imperium Osmańskie (jako nazwa państwa pisane wielką literą, jako nazwa imperium dynastii Osmanów – małą; dla tego drugiego znaczenia synonimem jest nazwa imperium ottomańskie) – państwo tureckie na Bliskim Wschodzie, założone przez Turków osmańskich, jedno z plemion tureckich w zachodniej Anatolii, obejmujące w okresie od XIV do XX wieku Anatolię, część Azji południowo-zachodniej, Afrykę północną i Europę południowo-wschodnią. W kręgach dyplomatycznych na określenie dworu sułtana, później także całego państwa tureckiego, stosowano termin Wysoka Porta. Państwo to u szczytu rozwoju terytorialnego znajdowało się na trzech kontynentach-Afryce,Europie i Azji. Szczyt potęgi Osmanów nastąpił za imperatora Sułtana Sulejmana I Wspaniałego, który na przełomie XV i XVI wieku zakończył podbój południowo-wschodniej Europy (m.in. 1521 zdobycie Belgradu, 1541 – Budy, podporządkowanie Siedmiogrodu), ponadto opanował Bagdad i Jemen; potężna flota turecka narzuciła zwierzchnictwo Algierowi, Tunisowi i Trypolitanii. Sulejman Wspaniały rozbudował administrację centralną i prowincjonalną oraz związany z tym system lennych posiadłości wojsk (timar), a także system podatkowy, popierał handel i rzemiosło, przyczynił się do rozwoju kultury i sztuki. Po jego śmierci zaczęły się pierwsze oznaki upadku Turcji (m.in. klęska pod Lepanto 1571). Zwycięstwo Jana III Sobieskiego nad oblegającą Wiedeń armią turecką 1683 zapoczątkowało serię klęsk Turcji. W 1699 (na mocy pokoju w Karłowicach) Polska odzyskała część Ukrainy prawobrzeżnej i Podole (zajęte przez Turcję 1672), Habsburgowie otrzymali prawie całe Węgry, Wenecja – Moreę (Peloponez), Wyspy Egejskie i niektóre twierdze dalmatyńskie, Rosja – Azow i Zaporoże. 

Imperium Osmańskie - XIV-XVII wiek
Historycy polscy nagminnie stosują zamiennie nazwę Turcja dla Imperium Osmańskiego. Tymczasem zdaniem europejskich osmanistów: „Nie można też stwierdzić bez zastrzeżeń, że terytoria osmańskie stanowiły «Turcję» lub nawet «cesarstwo tureckie» w jakimkolwiek sensie”. Z tym stanowiskiem w pełni zgadza się Jerzy S. Łątka i proponuje nazwę Osmania jako skrót dla Imperium Osmańskiego. Od lat powtarza: „Dawna Osmania i dzisiejsza Turcja to dwa różne cywilizacyjnie światy. Nie tylko z tego powodu, iż kraj o nazwie Turcja zaistniał dopiero w 1923 roku. Dlatego, iż kosmopolityczną, wielonarodowościową Portę cementował islam i ciągłość dynastii Osmanów, zaś ukształtowana przez paszę Mustafę Kemala (Kemala Atatürka) Turcja to narodowa, konsekwentnie laicka republika. Wysoką Portę zamieszkiwali Osmańczycy, mężczyźni z tradycyjnymi fezami na głowach i zakwefione kobiety, zaś mieszkańcy Turcji ubrani są w europejski strój. Osmańczycy byli tworem cywilizacji muzułmańskiego Orientu, zaś Turcy są dziećmi kulturowego mariażu tegoż Orientu z Europą i czują się Europejczykami”. 

Sułtan był władcą despotycznym, „panem ludzkich karków” – wszystkich poddanych traktowano jak jego niewolników. Państwo i cała ziemia w jego obrębie uznawana była za dziedziczną własność dynastii Osmanów. Wola sułtana była święta, a jedynym ograniczeniem jego władzy był szariat (prawo religijne) – nie mógł on postępować wbrew jego przepisom. Sułtana nazywano kalifem, „sługą dwóch świątyń” (odniesienie do opieki nad Mekką i Medyną), „imperatorem Wschodu i Zachodu”, a wykorzystując perskie wzorce ustrojowe – padyszachem (panem królów) lub szachinszachem (królem królów). Sułtani tytułowali się także cesarzami rzymskimi (po zdobyciu Konstantynopola w 1453 roku). Sułtan rządził z pomocą zastępu urzędników. Najwyższym był wielki wezyr, który odpowiadał za koordynację prac urzędów, politykę zagraniczną, ogólną politykę wewnętrzną, często dowodził wyprawami wojennymi. Poza nim było jeszcze dwóch wezyrów niższego stopnia. Dwaj ministrowie zajmowali się skarbowością i finansami, çavus başi (czyt. czawus baszi) kierował dworem i wymiarem sprawiedliwości, kapudan pasza dowodził flotą wojenną, kahyabey kierował sułtańską kancelarią, dwóch kadiaskerów odpowiadało za sądownictwo wojskowe. Najwyżsi urzędnicy byli członkami dywanu (rady doradczej sułtana), która często obradowała sama i, niczym rząd, zajmowała się sprawami powierzonymi przez władcę. 

Generalnie, Turcja Osmanów, było to państwo o strukturze feudalnej o ogromnych wpływach biurokracji i armii. Ludność niemuzułmańska była zorganizowana w system milletów - quasi-suwerennej władzy nad poszczególnymi narodami imperium. Było ono na tyle sprawnie administrowane, iż w Europie wieków XV-XVII panowało wśród wielu rządzących oraz filozofów społecznych przekonanie o niemalże doskonałości systemu tureckiego, który próbowano mniej lub bardziej udatnie naśladować (początki absolutyzmu w Europie). W swojej organizacji gospodarczej było to państwo łupieskie, które swój złoty okres przeżywało w okresie grabienia podbijanych terytoriów. Taka organizacja państwa była spadkiem po koczowniczych początkach imperium, kiedy było ono po prostu jednym z wielu łupieżczych sułtanatów, istniejących w Azji Mniejszej. Imperium nie zdołało jednak z powodu nadmiernej biurokratyzacji i militaryzacji życia społecznego wytworzyć klasy średniej i zaczątków nowoczesnej gospodarki kapitalistycznej. Spowodowało to, iż od wieku XVII imperium zaczęło powoli chylić się ku upadkowi (w wiekach XVIII i szczególnie XIX zwano Turcję „chorym człowiekiem Europy”). 

piątek, 8 maja 2015

JHWH - Jahwe - Imię Wielkiego Boga

Jahwe lub Jahweh - hebr. יהוה – JHWH lub YHVH czytane także Jahwah, Jahuwah, Jehowah - to imię własne Boga (hebr. Elohim, arab. Allah) czczonego szczególnie w judaizmie i chrześcijaństwie. Odnosi się do bóstwa pojmowanego na sposób monoteistyczny jako Absolut. Przynajmniej do czasów Mojżesza (około XIII wiek p.e.ch.), któremu, według Biblii, imię to miało zostać objawione, Żydzi oddawali mu cześć jedynie na sposób monolatrii – czcząc jedno bóstwo Jahwe (Yahvah), lecz nie przecząc istnieniu innych bóstw czy aniołów. Niektórzy uczeni podają hipotezę, jakoby kult Jahwe został przejęty z wierzeń ugaryckich. Przeczy temu tradycja elohistyczna. Imię Jahwe występuje w tekście masoreckim Starego Testamentu 6828 razy. W 25 przypadkach występuje w skróconej, późniejszej formie Jāh. Poza Biblią hebrajską znaleziono je na przykład na steli króla Meszy z IX/VIII w. p.e.ch. oraz w korespondencji z Lakisz z około 589 roku p.e.ch. Imię to jest częścią występujących w Biblii wielu imion nadawanych ludziom, jak Eliasz (hebr. Eliyyáhu), Izajasz etc. 

JHWH lub YHVH - Jahwah, Jahwe, Jahweh, Jehowah - to imię Boga Izraela w Starym Testamencie. Spotykamy je najczęściej ze wszystkich spotykanych określeń, bo aż 6823 razy. Natomiast imię Elohim występuje jedynie 2500 razy. W poszczególnych księgach Starego Testamentu imię Jahwe występuje w pięcioksiągu 1778 razy, w Księdze Jezuego 204 razy, w Księdze Sędziów 165 razy, w Księgach Królewskich 484 razy, w Kronikach 494 razy, u Izajasza 357 razy, u Jeremiasza 611 razy, Ezechiela 211 razy, w Psalmach 670 razy. Powyższa pobieżna statystyka dowodzi jak ważne jest to imię w Starym Testamencie, w Biblii, dla całej kultury żydowskiej i chrześcijańskiej. Kiedyś od czasów średniowiecza, wymawiano tetragram  JHWH – Jehowa, opierając się na tekstach Masoretów z XIII w. Obecnie prawie wszyscy bibliści są zdania, iż należy wymawiać to imię – Jahwe, Jahweh. Uznaje się na Zachodzie słuszność drugiego brzmienia, ponieważ za nim przemawiają tradycje Żydów palestyńskich i Samarytan, przekazane przez Epifaniusza, Klemensa Aleksandryjskiego czy Teodoreta. W języku greckim oddali to imię słowami, Jawai lub Jawe. 
JHWH - Jahwah - Imię Boga z Biblii
Istnieje wzmianka, że imię Jahwe znane było jednemu z plemion midianickich, Kenitom, i stąd Mojżesz miałby je przejąć po ucieczce z Egiptu, kiedy przebywał na terytorium, gdzie plemiona te koczowały (por. Sdz 1,16; Lb 10,29). Jahwe miał być znany Madianitom i ich Szejkom (Duchowym Przywódcom), był też bóstwem opiekuńczym miasta Ejlat nad Morzem Czerwonym. Opinia ta nie jest całkiem zgodna z tradycją elohistyczną, zgodnie z którą źródłem imienia Jahwe było objawienie Boga Mojżeszowi przy Horebie, ale Mojżesz mógł być kolejnym Prorokiem, któremu Bóg objawił swoje Imię. Biblijna tradycja jahwistyczna twierdzi jednak, że imię Jahwe, JHWH, było znane niemal od zawsze, a jego wzywanie rozpoczęto już w czasie życia biblijnego Proroka Seta, trzeciego syna Proroka Adama. Należy to rozumieć jako jahwistyczną reinterpretację starego przekazu ustnego o początkach rodzaju ludzkiego (por. Rdz 2,4b-3,24) i o biblijnych patriarchach. Większość z imion biblijnego Boga, było używanych wcześniej przez plemiona kananejskie na określenie ich lokalnych pogańskich bogów. Uczeni tłumaczą to faktem, że po osiedleniu się na terenach Kanaanu między Jordanem a wybrzeżem Morza Śródziemnego, Żydzi przyswoili sobie miejscowy język kananejski (por. Iz 19,18). Biblia hebrajska używa jednak tych określeń – z pewnością od czasów Proroka Mojżesza, a najprawdopodobniej także od czasów Proroka Abrahama – do jednego bóstwa, a mianowicie do jedynego Boga Izraela znanego pod ogólną nazwą Elohim - po arabsku odczytywaną jako Allah, a po aramejsku jako Allaha. Pojęcie Boga Jahwe (Elohim JHWH) w Izraelu uformowało się pod wpływem opisanego w Biblii samoobjawienia się Boga (Elohim), który przedstawił się właśnie pod imieniem Jahwe zapisywanym jako tetragrammon JHWH. Kult Jahwe (jahwizm) Boga za czasów Proroka Mojżesza był monoteizmem praktycznym, inaczej monolatrią, czyli oddawaniem czci jednemu bóstwu (spośród wielu innych istniejących), co przejęło pierwotne chrzescijaństwo, w tym Prorok i Mesjasz Jezus Chrystus, który czcił wyłącznie Boga Jahwe nazywając go także Ojcem Niebiańskim, z aramejskiego Abwun d'baszmaja, a po hebrajsku Abw Szamaim. 

środa, 29 kwietnia 2015

Słowianie - Unia Słowiańska - Panslawizm

Słowianie są niczym jeden stary Naród podzielony sztucznymi granicami dialektów... 


Słowianie – gałąź ludów indoeuropejskich posługujących się językami słowiańskimi, o wspólnym pochodzeniu, podobnych zwyczajach, obrzędach i wierzeniach, słowiański super naród. Zamieszkują Europę wschodnią, środkową i południową oraz pas północnej Azji od Uralu po Ocean Spokojny. Słowianie stanowią najliczniejszą grupę ludności indoeuropejskiej w Europie i to Słowianie powinni mieć decydujący głos we wszystkich sprawach europejskich. 

Słowiańska Kultura Łużycka - Prasłowianie i ich Ziemia
O historii etnosu słowiańskiego można dowiedzieć się ze źródeł pisemnych, genetycznych, paleoantropologicznych, legendarnych, etnograficznych, lingwistycznych i archeologicznych. Najstarsze źródła pisane wymieniające ludy, które ewentualnie mogą być utożsamiane ze Słowianami, pochodzą z I wieku e.ch. i są dziełem starożytnych historyków i geografów greckich i rzymskich. Wspominają oni mianowicie o ludzie Wenedów (Venedi) lub Wenetów (Venethi), zamieszkującym m.in. tereny identyfikowane z obszarem dzisiejszej Polski. Tacyt w dziele Germania wymienia Wenetów wśród mieszkańców wschodniej Europy (na wschód od Wisły), Pliniusz Starszy w dziele Historia naturalna wymienia Wenedów jako zamieszkujących tereny pomiędzy Bałtykiem a Morzem Czarnym. W II wieku Ptolemeusz z Aleksandrii w dziele Geographia wymienia Wenedów jako zamieszkujących Sarmację, w pobliżu Zatoki Wendyjskiej (utożsamianej z Zatoką Gdańską) i na wschód od rzeki Wistuli (Wisły). Wysunięto przypuszczenie, że Wenedów można identyfikować po części z twórcami archeologicznej kultury przeworskiej. Tenże sam Ptolemeusz w dziele Geografia wymienia inne plemię Souobenoi (Słobeni czyli Słoweni), zamieszkujące nad Wołgą (Rha), które według odmiennej hipotezy jest utożsamiane ze Słowianami. 

Znacznie później, bo w połowie VI w. n.e. Słowian opisał w swoim dziele „Opus magnum” (pol. „Historia wojen”) największy historyk bizantyński – Prokopiusz z Cezarei. Użył on terminów Sklaboi (Σκλάβοι), Σκλαβηνοί Sklabēnoi, Σκλαυηνοί Sklauenoi, Σθλαβηνοί Sthlauenoi, oraz Σκλαβίνοι Sklabinoi. Także gocki historyk Jordanes w dziele „Getica” stwierdził, że Słowianie niegdyś zwani byli Wenetami, a po łacinie użył dla określenia ich nazwy Sclaveni. Na tej podstawie wielu uczonych, już od XIX w. utożsamiało Wenedów/Wenetów ze Słowianami i to utożsamienie stało się podstawowym argumentem dla teorii autochtonicznej. 

W VI wieku Słowian wspomina też Marcin z Bragi w jednym ze swoich poematów (In Basicica):

Immanes variasque pio sub foedere Christi
Adsciscis gentes. Alamannus, Saxo, Toringus,
Pannonius, Rugus, Sclavus, Nara, Sarmata, Datus,
Ostrogothus, Francus, Burgundio, Dacus, Alanus,
Te duce, nosse Deum gaudent.

Przyjmuje się tu inspirację Sydoniuszem, jednak Marcin dodatkowo wymienia Słowian, oraz zagadkowe ludy Nara (mieszkańców Noricum?) i Datus (Danów?).

Najstarsze wzmianki, które bez żadnych wątpliwości można wiązać ze Słowianami zawierają dzieła historyków gockich, bizantyjskich, arabskich i innych, począwszy od VI stulecia – m.in. Jordanesa, Prokopiusza z Cezarei, Pseudo-Maurycego, Teofilakta Symokatty, Teofanesa, Konstantyna VII Porfirogenety, Ibrahima ibn Jakuba – a patrząc z perspektywy zachodniej króla angielskiego Alfreda czy tzw. Geografa Bawarskiego. Jeden z pierwszych z nich, Jordanes, wymienia nazwy dwóch odłamów Słowian: Antowie i Sklawinowie lub Sklawenowie (dodając, że dawniej wszyscy Słowianie zwani byli Wenetami). 

czwartek, 23 kwietnia 2015

JOGA - Harmonia i Himawanti

Joga to nie tylko sprawność fizyczna, ale przede wszystkim spokój ducha, odnalezienie własnego "ja" i zdrowe ciało. Jeśli chcesz uporządkować swój wewnętrzny świat i osiągnąć równowagę duszy i ciała, koniecznie zacznij praktykować jogę. Joga oznacza "łączyć", "integrować", "scalać", "jednoczyć". Jest to starożytny, wywodzący się z Indii system indywidualnej praktyki prowadzącej do integracji osobowości na płaszczyźnie psychicznej, duchowej, emocjonalnej i fizycznej. Poprzez bezpośrednie doświadczenie odkrywa się stopniowo złożoność rzeczywistości, uczy się jak własną pracą można korzystnie wpływać na swój stan psychofizyczny, zdrowie, relacje z otoczeniem. Relaksacyjny, spokojny model egzystencji proponują nam pradawne szkoły autentycznej jogi. Ciekawą ofertę znajdziemy także w licznych klubach, grupach oraz ośrodkach jogi i medytacji, gdzie coraz częściej wprowadza się zajęcia spokojnych, wyciszających form wschodnich. 


Joga – harmonia, której potrzebuje Twoje ciało i umysł 


Joga to klucz do dobrej kondycji psychofizycznej i dobrego zdrowia. To przepis na życie, aby czuć się dobrze zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jak joga wpływa na zdrowie? Jak przebudzić ducha, aby cieszyć się z życia? Istnieją leki oraz techniki chirurgiczne, które pozwalają pokonać wiele chorób. Zły stan zdrowia to jednak nie tylko choroby, na które możemy zażyć lekarstwo i wszystko minie. Nasze samopoczucie w dużej mierze reaguje na sytuacje stresowe i dolegliwości psychiczne. Siedzący tryb życia, nadużywanie używek i niewłaściwa dieta – nie pomagają. Stres może przerodzić się nawet w zaburzenia psychiczne. 

Podstawą praktyki w tej metodzie jogi jest jama i nijama czyli trening moralny, a potem asana, czyli pozycja ciała oraz pranajama - ćwiczenia oddechowe. Koroną treningu klasycznej, autentycznej hatha jogi jest pratjahara czyli jogiczna psychoterapia dla zmysłów, emocji i umysłu. Asany korygują wady postawy ciała, wzmacniają mięśnie i poprawiają pracę narządów wewnętrznych. Doskonale likwidują napięcie wywołane stresem życia codziennego, zachowując witalność organizmu. 

środa, 1 kwietnia 2015

Armata T-14 najnowszy czołg rosyjski

Rosyjski czołg nowej generacji - T-14 Armata 


Wkrótce, 9 maja 2015 roku, Rosjanie oficjalnie i uroczyście zaprezentują swój nowy czołg. Będzie to pierwsza rosyjska konstrukcja pancerna od lat osiemdziesiątych XX wieku. Pojazd powstawał na bazie podwozia zwanego pod technicznym oznaczeniem T-14. Rosyjskie czołgi słyną przede wszystkim z tego, że jest ich dużo i pokonały hitlerowskie Niemcy w II wojnie światowej. Konstrukcje znane jako T-64, T-72, T-80 czy T-90 zostały wyprodukowane w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy w wielu krajach świata. Każdy z tych modeli powstawał oczywiście w wielu wersjach, ale wszystkie te pojazdy miały jedną wspólną cechę - wybuchające wieżyczki. Widzieliśmy to wielokrotnie zarówno podczas wojny w Syrii czy na Ukrainie. Nowa konstrukcja ma pozwolić wyeliminować ten problem. Nowa platforma gąsienicowa, na której zbudowany zostanie między innymi 50 tonowy czołg, powstała w ramach programu zbrojeniowego o nazwie Armata. Czołg T-14 został skonstruowany i zbudowany w zakładach UralWagonZawod w Niżnym Tagilu. To tam powstała miedzy innymi całkiem udana konstrukcja jaką jest czołg T-72. To samo podwozie co w T-14 ma być też wykorzystane przy opracowaniu ciężkiego wozu bojowego piechoty, obiektu 149, który ma otrzymać nazwę T-15. Kryptonim T-14, bo taką nazwę już nosi nowy czołg, pochodzi od roku produkcji pierwszych wozów - czyli od roku 2014. 

Czołg nowej generacji Armata T-14
Rosja prowadzi bardzo ambitny i jednocześnie skryty, program zbrojeniowy, który ma zrewolucjonizować rosyjskie wojska pancerne. Jednocześnie tworzony jest czołg nowej generacji i dwa nowe transportery opancerzone. Święto 9 maja - Dzień Zwycięstwa ZSRR, Rosji i Aliantów nad zbrodniczymi hitlerowskimi Niemcami - pod murami Kremla jak co roku przemaszeruje 14 tysięcy żołnierzy. W niebo wzbije się 140 myśliwców, bombowców i śmigłowców. Po placu Czerwonym przejedzie blisko 200 czołgów, pojazdów opancerzonych, systemów rakietowych i mobilnych wyrzutni rakiet z głowicami jądrowymi. Tegoroczna parada zwycięstwa ma być największą w najnowszej historii Rosji. - Tego dnia zobaczymy najnowszy i najbardziej zaawansowany sprzęt będący w wyposażeniu rosyjskiego wojska - już zapowiada telewizja Russia Today. Największymi gwiazdami parady - oczywiście oprócz prezydenta Władimira Putina, przywódców około 150 państw świata, w tym Chin czy nawet przywódcy Korei Północnej Kim Dżong Una - mają być najmłodsze dzieci rosyjskiej zbrojeniówki: czołg T-14 i ciężki wóz bojowy T-15. Im bliżej parady, tym pojazdy coraz bardziej rozpalają wyobraźnię ekspertów obronności i internautów. Głównie dlatego, że na razie wiadomo o nich niewiele i mało kto je widział. Na początku roku 2015 pierwsze przedseryjne egzemplarze trafiły do jednostek, gdzie mają być testowane do końca 2015 roku. 

Nowa konstrukcja będzie posiadała zrobotyzowaną wieżę z automatem ładującym i armatą kalibru 125 mm typu 2A82-1M. Czołg T-14 może być też wyposażany w większą armatę kalibru 152 mm. Kadłub czołgu wygląda bardzo futurystycznie, chociaż niektórym może przypominać nieco izraelską Merkavę. Czołgi tej generacji są jednak zwykle do siebie podobne. Stają się niższe, szybsze i posiadają elektroniczne udogodnienia przy prowadzeniu ognia. Rosjanie zrezygnowali ostatecznie z zawodnych silników turbinowych stosowanych w T-80 i T-90 i w T-14 planują zastosowanie silnika typu diesel o mocy 1200 koni mechanicznych. Ma być też w pełni elektroniczne sterowanie układami tak, że nowy czołg wymaga do obsługi jedynie dwóch żołnierzy. Według doniesień rosyjskich mediów obecnie powstało 20 sztuk supernowoczesnych czołgów, które są testowane w różnych wojskach pancernych Federacji Rosyjskiej. Do 2020 roku w rosyjskich siłach zbrojnych ma się znaleźć około 2300 czołgów tego typu. Maszyny zostaną pokazane po raz pierwszy publicznie 9 maja 2015 roku podczas defilady na Placu Czerwonym w Moskwie. 

czwartek, 19 marca 2015

PM10 - Polska toksycznie skażona

Polskie miasta mają najbardziej zanieczyszczone powietrze w Unii Europejskiej. Ta sytuacja przyczynia się do częstych chorób - astmy, raka i infekcji górnych dróg oddechowych. Nawet kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie umiera z powodu zatrucia powietrza przez kapitalistyczny przemysł i źle zorganizowany transport. Jesteśmy jako Polska czarną plamą na unijnej mapie. Efektem są tysiące przedwczesnych śmierci i zwiększona liczba chorób płuc, serca, nowotworów. Głównym źródłem zanieczyszczeń są kominy naszych domów i pojazdy na drogach. 

Japonia - maski przeciwpyłowe są powszechne z powodu zatrucia powietrza
W pyle zawieszonym, który spowija polskie miasta, znajdują się setki szkodliwych substancji, od ołowiu po rakotwórcze benzopireny. Poziom niektórych związków chemicznych w polskim powietrzu przypomina ten znany z toksycznych angielskich smogów, z całej prawie Japonii, ze stolicy Chin czy z amerykańskiego Detroit czy Bułgarii. Gdy słyszymy o zanieczyszczeniach, które są plagą polskich miast, aktualnie mowa głównie o pyle zawieszonym PM10. To skrót od angielskiego particulate matters , czyli "cząstki stałe", a "10" jest związane ze średnicą 10 mikrometrów, co oznacza, że średnica cząsteczek jest około 70 razy mniejsza od średnicy włosa i są one niewidoczne dla ludzkiego oka, ale za to bardzo zjadliwe dla płuc i krtani.

wtorek, 17 marca 2015

Joga Tantra Czakry Kundalini

Tantra i Kundalini to starożytne pojęcia, którego korzenie sięgają w głąb tysiącleci cywilizacji indyjskich cywilizacji, w tym kultury wedyjskiej i tybetańskiej. Można wiarygodnie stwierdzić przynależność pojęcia tantra do konkretnej kultury, języka i tradycji, a jest to kultura indyjska oraz sanskryt. W tłumaczeniu z sanskrytu słowo "tantra" oznacza między innymi "rozszerzyć się", "rozszerzać", "tkać" i "zasada". 

Joga, Tantra, Czakry i Kundalini 


W swej istocie tak hinduska jak buddyjska czy dżinijska Tantra w swej istocie bardziej jest misteryjną religią, mistyką religii niźli ezoteryką w jej współczesnym zachodnim zrozumieniu. Podstawą tantrycznych praktyk tak czy owak są wezwania różnorakich niebiańskich bóstw, dewów i dewi, a co więcej wcielanie ich w siebie na ziemskim poziomie oraz intensywne jednoczenie się z nimi oraz przekształcanie świadomości, umysłu i emocji w świadomość, umysł i uczucia Bóstwa. 

Tantra Joga inaczej Kundalini Joga jako praktyka trwa od przekazania jej metod przez inkarnację czy lepiej awatarę Boga Śiwa dziesięciu manifestacjom Bogini Kali Durga. Mamy dziesięć kierunków praktyki Tantry. Istnieją współcześnie trzy wielkie szkoły tantryczne: Kaula, Miszra i Samaya. Wyznaczają one trzy aspekty Ścieżki i pokazują całe bogactwo autentycznej Tantra Jogi - Mistycznego Zjednoczenia indywidualnej duszy (Atmana) z Bogiem, Wszechduchem (Brahman).

Tantra jest kwintesencją religii, esencją religii, szkołą mistyki, która i owszem wznosi się ponad istniejące religie, ale bynajmniej ich nie odrzuca, tylko je praktykuje naukowo z większą bo poszerzoną i czystszą bo oczyszczoną Świadomością (ćittam). 

Tantra zawsze była znana i praktykowana głównie na Wschodzie i najbardziej upowszechniła się w Indiach, Nepalu, Tybecie, Chinach, a także w Japonii, Tajlandii, Nepalu i Indonezji. Za naszych czasów nauka ta częściowo przyjęła się na Zachodzie i uległa kolejnej po najeżdzie muzułamńskim na Indie fali degradacji do poziomu penisowo-waginalnego, gdyż ludzie Zachodu, tak z Ameryki jak Rosji mają dziwnie demoniczne tendencje spłycania i spłaszczania wszelkiej ezoteryki Wschodu. Wielki system duchowości, religijności i ezoteryki taki jak Tantra potrafią tak amerykańce jak i ruskie przekręcić, przekabacić i sprowadzić do spotkań poświęconych tematom seksu i orgazmu, chociaż autentyczna tantra w niewielkim tylko stopniu nawiązuje do tych zagadnień.

środa, 11 marca 2015

Zmieniamy świat na lepsze!

Jak zmieniać świat na lepszy? Jak przyczynić się do budowania lepszego świata?


Zacząć trzeba od budowania lepszego świata wokół siebie. W praktyce kontaktów międzyludzkich można z szacunkiem przyjmować każdego dobrego człowieka, ale także ujawniać wszelkie zło, piętnować złe czyny, postawy i zachowania. Ujawnianie zła i złych osób jest podstawową rzeczą jaką trzeba robić aby przeciwdziałać złu. Z respektem można traktować przekonania, wiarę i poglądy innych, nawet jeśli są tak bardzo różne od naszych. Jest to możliwe tylko wtedy, jeśli sami jesteśmy dobrze zakorzenieni w naszym światopoglądzie, przekonaniach, wierze czy tradycji. Jeśli potrafimy spokojnie i jasno przedstawiać nasz punkt widzenia i dać świadectwo pokazujące jak wprowadzać pozytywne zmiany, inni także zostaną zachęceni. Im bliżej Przebudzenia jest człowiek, tym bardziej dba o to, aby świat wokół siebie zmieniać na lepszy. 


Tylko człowiek niepewny swych poglądów, przekonań czy wiary ucieka się do przemocy i agresji, by do swych racji „przekonać”, a raczej zmusić innych. Każdy światopogląd, wszelkie przekonania czy wiara i każde działanie są tylko na tyle autentyczne, na ile propagujący je czy wyznający człowiek rezygnuje ze stosowania przemocy, podstępu, oszustwa. Zatem porzucamy przekonywanie innych do tego co bezwartościowe, oszukane, szkodliwe. Czy jest to kiepski produkt marketingowej firmy czy jakiś kościół skażony złodziejstwem lub pedofilią. Porzucamy, odrzucamy to co złe od siebie daleko. I szukamy dobra wspólnego dla ludzi w okolicy. Dobro buduje się czynem. Lepszy świat można budować na wiele sposobów, ale to budowanie nie może być działaniem tylko dla swojego dobra. Lepszy świat budujemy mając na uwadze dobro ludzi, dobro większej okolicy. 

Przemiana człowieka, przemiana ludzkiego serca może się dokonać jedynie w taki sposób, gdy pozostajemy w pełni szacunku dla wolności, praw i poglądów innych ludzi. Uczymy tych, którzy chcą się uczyć, ale nie staramy się narzucić światopoglądu tym, którzy tego nie chcą. Trudno nauczyć coś nauczyć tych, którzy nie są zdolni do uczenia się, jednak inteligentnych ludzi, którzy potrafią pojąć ideę wyższego dobra i działać na rzecz polepszania świata jest wystarczająco dużo. Istotną rzeczą, którą musi dokonać w sobie człowiek dążący do załatania podziurawionego przez szkodliwy egoizm, agresję, przemoc, narkotyki, ślepe i pomylone religianctwo, agresywny ateizm maoistowskiego typu czy brudne pieniądze świata z niewolnictwa, prostytucji lub terroru, jest ustalenie własnej hierarchii wartości w tym co dobre, lepsze i najlepsze, w tym, co pozwala wszystkim lepiej żyć i rozwijać się wszechstronnie. 

wtorek, 10 marca 2015

Ghi - zdrowe masło klarowane i mleko

Masło klarowane czyli ghi, ghee (hindi: घी ghī, nepali: घ्यू ghyū, urdu: گھی ghī, bengali: ঘী ghī, marathi: तूप Toop, kannada: ತುಪ್ಪ tuppa, tamilski: நெய் ney, telugu: నెయ్యి neyyi, arabski: سمنة samna) – to rodzaj masła zwany klarowanym czyli przetopionym, tłuszcz zwierzęcy wytwarzany przez kilkunastominutowe wytapianie w garnku na małym ogniu i zwykle usuwanie szumowin oraz osadów (klarowanie) masła. Ghi ma bardzo długi okres przydatności do spożycia i cechuje się dobrą palnością. W Indiach na podstawie tysięcy lat badań i spostrzeżeń uważane jest za produkt szlachetny i poza kulinariami używany jest też do celów sakralnych (pudźa, homa) oraz leczniczych w medycynie ajurwedyjskiej i w medycynie siddham. 

Ghi - masło klarowane - najzdrowszy tłuszcz
Według tradycyjnej medycyny Ajurwedy (Ayurveda), mleko jest nektarem dla ludzkiego organizmu, dlatego jest najbardziej naturalnym pokarmem właśnie dla człowieka. Można przejść cały świat i na całym świecie znajdziemy mleko w pożywieniu człowieka, jak również inne produkty wytworzone z mleka. W Indiach od tysiącleci ludzie piją dużo mleka i spożywają Ghee (czytaj Ghi) – forma masła wytopionego z krowiego mleka. 

Ghi - Masło klarowane 


W przeciwieństwie do masła, ghi może być przechowywane przez długi czas bez użycia lodówki. Dobrze jest zamknąć je w szczelnym pojemniku, aby uniknąć procesu utleniania. Możliwość długiego przechowywania ghi jest związana ze zniszczeniem mikroorganizmów i enzymów podczas ogrzewania na wolnym ogniu. Podczas klarowania usuwa się z masła elementy białka i innych substancji, pozostawiając sam tłuszcz. Dzięki temu, w przeciwieństwie do masła, ghi może być podgrzewane do momentu dymienia i nie przypali się ani nie zacznie smakować jak przypalone. Właśnie ta cecha czyni je idealnym do głębokiego smażenia. W Indiach, Nepalu i Tybecie bardzo często używa się ghi do smażenia, pieczenia, duszenia. Służy jako wyśmienity składnik w przygotowaniu wszelkiego rodzaju potraw warzywnych duszonych w sosie własnym. Najprostszą metodą przyrządzenia tego mało skomplikowanego dania jest właśnie duszenie warzyw na wcześniej rozpuszczonym ghee, z uprażonymi w nim przyprawami. 

wtorek, 24 lutego 2015

Pola torsyjne i próżnia Szypowa

"Pole torsyjne" to termin fizyczny pierwotnie wprowadzony przez Élie Josepha Cartana, francuskiego matematyka, autora ważnych dzieł z zakresu fizyki matematycznej, geometrii różniczkowej i ogólnej teorii grup w 1922 roku w celu określenia hipotetycznego pola fizycznego powstającego w wyniku wirowania przestrzeni. Nazwa pola torsyjne pochodzi od angielskiego słowa torsion – wirowanie i od łacińskiego torsio o tym samym znaczeniu. Ogólna teoria względności podsumowała czasoprzestrzeń Minkowskiego wprowadzając zmienny tensor metryczny, podobnie jak rozmaitość pseudoriemannowską czasoprzestrzeni można uogólnić wprowadzając zmienną wirowania więzów. Najprostszą teorią wprowadzającą wirowanie jest teoria grawitacji Einsteina-Cartana. Eksperymentalne próby wykrycia pól torsyjnych jak dotąd nie przyniosły rezultatów, a wynika to z konieczności stosowania bardzo kosztownych urządzeń pomiarowych. Współczesna fizyka postrzega jeszcze pola torsyjne jako obiekt hipotetyczny, rzekomo niewnoszący żadnego wkładu do obserwowanych efektów fizycznych. Teoria wybitnego fizyka  Gienadija Shipova rozszerza ogólną teorię względności Alberta Einsteina w bardzo ciekawy sposób, ale bez znajomości OTW i STW oraz geometrii riemanowskiej bardzo trudno zrozumieć Teorie Szypowa. Zakłada się w niej, że siły bezwładności są siłami rzeczywistymi działającymi na układ materialny, co daje pewne ciekawe konsekwencje, które jednak można już wykorzystać w praktyce. 


Dużą popularnością cieszy się Teoria Pól Torsyjnych opracowana przez członków Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych Gienadija Szypowa i Anatolija Akimowa. Od połowy lat 80-tych XX wieku w ZSRR na szeroką skalę prowadzono program eksperymentalnego badania pól torsyjnych pod kierownictwem Państwowego Komitetu Rady Ministrów ZSRR do spraw Nauki i Techniki. Początkowo badania były tajne (przy uczestnictwie KGB i Ministerstwa Obrony), a następnie – od 1989 do 1991 roku prowadzono je jawnie, gdyż nie odkryto nic co zasługiwałoby na utajnienie badań dla celów wojskowych. Najważniejszą instytucją zaangażowaną w odtajnione badania był początkowo Ośrodek Nietradycyjnych Technologii (od 1989 do 1991 roku), a następnie Międzynarodowy Ośrodek Naukowo-Techniczny „Vent” na czele z Anatolijem Akimowem. W lipcu 1991 roku wkrótce po powstaniu Międzynarodowego Ośrodka Naukowo-Technicznego „Vent” i nałożenia nań obowiązku wdrożenia programu badań nad polami torsyjnymi, na posiedzeniu Komitetu Nauki i Technologii przy Najwyższej Radzie ZSRR program ten został uznany za pseudonaukowy i zamknięty wkrótce po rozpadzie Związku Radzieckiego. Koncepcja pól torsyjnych została wykorzystana przez Akimowa w fenomenologicznej koncepcji „stanów EGS”, oraz przez Szypowa w jego „teorii próżni fizycznej”. Pod kierownictwem Akimowa w 1989 roku powstała grupa, która rozpoczęła badania jako Państwowy Ośrodek Nietradycyjnych Technologii przy Państwowym Komitecie Rady Ministrów do spraw Nauki i Techniki. 

sobota, 21 lutego 2015

Sułtanka Hurrem - Roksolana Imperium Osmanów

Sułtanka Hurrem - Anastazja Lisowska - Roksolana - Róża Osmanów


Haseki Hürrem Sultan nazwisko panieńskie Aleksandra lub Anastazja (Nastia) Lisowska - znana jako La Rossa (Róża), Ružica, Roxolana, Roksolana lub Ruslana po ukr. Роксолана, imię perskie Churrem (Khurram), po arabsku Karima, także Hürrem lub Hürren (wymawiamy: Chiurrem z akcentem na literę e), ur. 25 lutego 1499 w miejscowości Rohatyń, zm. 15 kwietnia 1558 w Stambule – konkubina (od około 1520 roku), a w końcu żona (od 1534 r.) sułtana Turcji Sulejmana Wspaniałego, matka sułtana Selima II Pijaka (Opoja). Formalnie, czwarta w kolejności faworyta w haremie Sułtana Sulejmana Kanuni (Sulaymān al-Qānūnī) czyli Prawodawcy. Najpewniej była córką prawosławnego ruskiego kapłana prawosławnego z Rohatyna leżącego w Galicji na Rusi Czerwonej - ówcześnie terytorium Królestwa Polskiego, współcześnie Ukrainy. Według XIX-wiecznej i wcześniejszej literatury Roksolana urodziła się jako Anastazja (Nastia) lub Aleksandra Lisowska. W młodym wieku trafiła do niewoli tureckiej – najpewniej w czasie najazdu Tatarów na Rohatyń (68 km od Lwowa) i województwo rusińskie w 1509 roku, (najczęściej przyjmuje się lata 1505-1510) prawdopodobnie jednak nieco później, gdyż porwana miała zostać około 14/15-tego roku życia, chociaż mogła się urodzić nieco wcześniej. Około 1520 roku trafiła do sułtańskiego seraju i stała się jako niewolnica nałożnicą Sułtana Sulejmana Wspaniałego. 

Sułtanka Hurrem - Roksolana - Anastazja Lisowska
Ojcem Sułtanki był formalnie Hawrył Lisowski, a matką Leksandra Lisowski czyli Ola Lisowska, chociaż stosowany w listach do polskich królów epitet "siostra króla polskiego" daje wiele do myślenia, także na temat tego jak nasi królowie szaleli z poddanymi na swoich wyprawach wojennych i co po nich mogło się urodzić. Jej formalny ojciec zmarł, gdy miała 14 lat, a jej matka wydała ją za mąż za sąsiada Stefana, gdyż nie miała za co utrzymać jej przy życiu, gdyż wdowy po popach nie dziedziczyły majątku męża popa z cerkwi, chociaż wspominana jest także jako karaimka. Z powodu biedy próbowała popełnić samobójstwo rzucając się z urwiska, ale została odratowana, a matka zaraz poszukała jej męża o imieniu Stefan, jednak w noc poślubną Tatarzy napadli na miejsce gdzie żyła i jako młodą jeszcze panienkę, której mąż Stefan nie zdążył skonsumować uprowadzili tak zwanym czarnym szlakiem na Krym w charakterze branki czyli towaru na sprzedaż dla haremowych bogaczy. Była kształcona na Krymie w specjalnej szkole dla haremowych niewolnic, którą prowadzili Wenecjanie, gdzie imam tatarski zmusił ją do przyjęcia islamu. Poznała tam też swoją pierwszą miłość z serca, młodego wenecjanina Marka znanego z zamiłowania do malarstwa i poezji. Pełne nazwisko Anastazji czy Aleksandry jako późniejszej Sułtanki Hürrem z tytułami to: Devletlu İsmetlu Hürrem Haseki Sultan Aliyyetü'ş-Şân Hazretleri. Sułtanka oznacza Królową, a właściwie Cesarzową Imperium Otomańskiego, gdyż Turcja w owym czasie była Cesarstwem Otomanów. Haseki Sultana oznacza tyle, co Główna Żona w haremie sułtańskim dworu Otomanów. 

niedziela, 25 stycznia 2015

Inglizm - Słowiańsko-Aryjskie Wedy i Bredzenia

Inglizm Ynglism Инглиизм - Słowiańsko-Aryjskie Wedy i bardzo nawiedzone Bredzenia z kiepskiej jakości channelingów


Inglizm, a co za tym idzie Wedy Sławiano-Aryjskie (Slavic-Aryan Vedas; Славяно-Арийская-Веды) wygląda na jedno wielkie oszustwo i mistyfikację spreparowaną przez Chiniewicza urodzonego w 1961 roku w Omsku (Alexander, AY Khinevich, Hiniewicz, także znany jako Pater Dii, po rosyjsku Александр Юрьевич Хине́вич oraz Ахиневич czyli Ahiniewicz, Achiniewicz), który wcześniej próbował swych sił w innych dziedzinach, takich jak gnoza czy kabała. Być może jest to mistyfikacja celowa zrobiona w dobrej wierze, celem przebudzenia tożsamości słowiańskich ludów i odnowienia słowianskiej kultury. W 1991 roku założył nawet Centrum Studiów i Badań Parapsychicznych "Dżiwa", oraz dawał wykłady. Zachowały się zdjęcia plakatów z tego okresu, na którym przedstawia się jako "mesjasz i odnowiciel" czyli nowy Chrystus.

W 1992 po powrocie z podróży do USA rejestruje nową wspólnotę religijną typu New Age z siedzibą w Omsku, która nosi miano "Inglizm", zaś rok później w starej bibliotece rzekomo odnajduje ukryte w ścianie dawne manuskrypty, których jednak nikt nie widział. Formalnie rzekomo Starowierska Cerkiew Inglistów została zarejestrowana urzędowo w Omsku na Syberii w 1998 roku jako rodzaj religijnej wspólnoty neosłowiańskiej należącej do grupy kultów Boga znanego jako Rod. W 2004 roku jednak wspólnota z powodu rasizmu, antysemityzmu, ekstremizmu i przekrętów finansowych czasowo traci status legalności oraz zostaje zakazana. Ogłasza, że biblioteka była Kąciną Boga Pioruna i stanowiła pustelnię. Aleksander Chiniewicz (Хине́вич) twierdzi, że został wielkim kapłanem słowiańskim po śmierci swojego poprzednika w 1985 roku. Zakłada dwie szkoły o profilu duchowym czy mistycznym oraz prowadzi liczne wykłady. Ludzi opanowuje boom nowej ideologii, którzy dali się złapać na nośne hasełko "prastarej wiedzy przodków", co samo w sobie wskazuje na działanie ducha odnowy i rekonstrukcji tradycji słowiańskich. 

Święta Ksiąga Inglizmu
Z kompilacji posiadanych materiałów oraz wcześniej uzyskanej wiedzy tworzy wspierany przez znawcę słowiańszczyzny Władimira Nikołajewicza Janwarskiego ideologię Inglizmu (Inglizm, Ynglism; rosyjski: Инглиизм) oraz kilka "ksiąg", które wydaje pod wspólnym tytułem "Wedy Słowiano-Aryjskie". Sam pomysł, że Wedy spisane zostały na złotych tablicach prastarym językiem zaczerpnął z historii "Księgi Mormona", co ujawnił sam Władimir Janwarski. Wymyśla także "Karunę" czyli rzekome, prastare pismo którym ponoć spisano Słowiańskie Wedy, a które bardzo nieudolnie wzoruje na sanskrycie, którego nie zna. Niestety, jego wiedza jest bardzo uboga i nie rozumie sanskrytu, nie wie, że wywodzi się z pisma kobalnego (węzełkowego), którego Słowiańską kontynuacją jest Głagolica, na co dowodem są wykopaliska i tzw. "ceramika sznurowa". Władimir Janwarski w 2000 roku nie zgadzając się z matactwami (lub może lepiej powiedzieć channelingami od jakiś starych duchów) Aleksandra Chiniewicza przeinaczającego wiedzę i wiarę przodków do własnych pomysłów lub channelingów na wzór amerykańskiego New Age - odchodzi z tej organizacji. Tak zwane Słowiańsko-Aryjskie Wedy to w najlepszym razie kompilacja tekstów zebranych z różnych kultur i języków lub przekazy channelingowe od duchów przodków, po raz pierwszy opublikowana w roku 2000 w Rosji. Teksty SAW (ros. CAB) zawierają wyraźne oznaki pożyczek, przechodząc przynajmniej w przypadku księgi znanej jako "Saga o Ynglingach" (ros. «Сагой об Инглингах») w bezpośredni plagiat. Mają też liczne zapożyczenia z dawnej Sagi skandynawskiej z XIII wieku znanej jako «Легенды тамплиеров» czyli z Legend Templariuszy - jak najbardziej chrześcijańskich Templariuszy. 

Gdyby Aleksander Chiniewicz nie kłamał, nie mataczył, postępował od początku uczciwie i napisał prawdę, że Inglizm to próba możliwie wiernego odtworzenia prastarej wiedzy i wiary na podstawie takich, a takich materiałów lub z pomocą channelingów; gdyby nie tworzył mitów, bajek, nie kłamał i postępował prawie, tak, jak do tego nawołuje - wszystko wyglądałoby inaczej. Wszak wiedza o naszych praprzodkach została w dużej mierze zniszczona przez agresywne chrześcijaństwo, wymazana, zawiera wiele białych plam i dziś wielu ludzi podejmuje się takich prób rekonstrukcji. Ludzie mieliby świadomość, że to tylko "jeden z wariantów", nie zaś "prawda objawiona". A tak rodzimowiercy rosyjscy wyszydzają go nazywając "pseudojazecznikiem".

Jednakże ojciec Chiniewicz, obecnie wspierany przez swojego agenta Aleksieja Trechlebowa (ros. Алексей Трехлебов ksywa Трёхбулкин), któremu nadał tytuł Wiedamana i nazwanie Wiedagor głosi kłamstwa. Kłamie nawet w kwestii daty swego urodzenia. Oficjalnie mówi, że urodził się w 1951 roku, jednakże dokumenty urzędowe twierdzą, że jego data urodzenia to 1961 rok, a rok 1961 jako numerologiczna demoniczna wibracja (17) uważany jest za przynoszący głosicieli pomylonych, fałszywych objawień. Studiował na politechnice w Omsku, niestety, nie dał rady ukończyć studiów, w 1990 roku na fali seansów z hipnotyzerem Kaszpirowskim bardzo w Rosji popularnych także próbował robienia masowych leczniczych seansów, jednak bez większego powodzenia. Przeprowadził także w latach 1990-91 serię wypraw na tereny strefy anomalii Omskiej, gdzie miały się pojawiać UFO z dużą częstotliwością. W 1991 roku zorganizował konferencję wiedzy tajemnej i badań paranormalnych w Omsku. W 1993 roku otworzył dwie lokalne grupy pod nazwą Seminarium duchowne oraz Szkółka niedzielna, bo zafascynował się Templariuszami. 

wtorek, 20 stycznia 2015

Język ukraiński - alfabet i historia

Język ukraiński - jego powstanie, alfabet, wymowa i historia 


Język ukraiński po ukr. українська мова, ukrajinśka mowa – język należący do grupy języków wschodniosłowiańskich. Posługuje się nim ponad 47 mln ludzi, głównie na Ukrainie, gdzie ma status języka urzędowego. Używany jest również przez Ukraińców w Rosji, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Mołdawii, Polsce i na Białorusi. Współczesny alfabet ukraiński stanowi odmianę cyrylicy, a obecna ortografia ustalona została zasadniczo na początku XX wieku. 

Język ukraiński i jego dialekty na Ukrainie
Język ukraiński należy do grupy języków wschodniosłowiańskich, a szerzej, jak wszystkie bałtyckie i słowiańskie języki do indoeuropejskiej rodziny językowej sięgającej Indii i Persji. Obecna ortografia ukraińska została ustalona na początku XX wieku. Interesującym faktem jest to, że na wschodnich i południowych terenach Ukrainy, jej mieszkańcy mówią językiem, który jest mieszanką rosyjskiego i ukraińskiego. 

Wyróżnia się 3 zespoły dialektów:

- północne (gwary wschodniopoleskie, środkowopoleskie, zachodniopoleskie, podlaskie);
- południowo-wschodnie (gwary: środkowonaddnieprzańskie, słobożańskie, stepowe);
- południowo-zachodnie (gwary: bojkowskie, łemkowskie, huculskie, podolskie, wołyńskie, zakarpackie, naddniestrzańskie, nadsańskie, pokuckie, bukowińskie).
Gwara łemkowska (rusińska), którą posługują się Łemkowie, jest traktowana przez wielu użytkowników oraz niektórych językoznawców jako odrębny język (p. język rusiński). 

Język ukraiński stosunkowo późno wyodrębnił się z dawnych gwar słowiańskich. Najdawniejsze ślady języka ukraińskiego pojawiają się dopiero w XII–XIII wieku w tekstach rusko-cerkiewno-słowiańskich, pisanych w zachodniej części południowej Rusi na obszarze halicko-wołyńskim. Na przełomie XIII–XIV wieku podstawowe cechy fonetyki ukraińskiej były już ukształtowane. Współczesny język literacki powstał na przełomie XVIII i XIX wieku. Prawdziwy przełom nastąpił wraz z publikacją Eneidy Iwana Kotlarewskiego w 1798 roku. Wprowadził on do literatury ukraińskiej czysty język ludowy swego macierzystego dialektu połtawskiego. Duży wpływ na stabilizację nowego języka literackiego wywarł również jego dramat Natałka Połtawka. Duży udział w tym procesie miała również twórczość wybitnego poety ukraińskiego, Tarasa Szewczenki, który oparł swój język na macierzystym dialekcie Kijowszczyzny. Wielki poeta uwzględnił też inne dialekty, a nawet stare elementy języka pisanego wraz z cerkwizmami. Tak więc ukraiński język literacki oparł się na dialekcie połtawsko-kijowskim, który już w XVII wieku stał się jednym z najważniejszych dialektów ukraińskich, a jego cechy rozszerzyły się na pozostałe dialekty. 

środa, 14 stycznia 2015

Hrabia Cagliostro - Mag i Okultysta

Hrabia Cagliostro - wielki mistyk, mag, okultysta, alchemik, uzdrowiciel, mesmerysta, kabalista...


Alessandro di Cagliostro, Hrabia di Cagliostro, właściwie Giuseppe Balsamo - ur. 2 czerwca 1743 w Palermo, zm. 26 sierpnia 1795 w San Leo - włoski mistrz duchowy żyjący w XVIII wieku, okultysta, alchemik, uzdrowiciel, kabalista, wolnomularz, antyklerykał, założyciel Zakonu Masonerii Egipskiej i jego mistrz Wielki Kopta w linii sukcesji Proroka Henocha. Jeden z pomówionych uczestników afery naszyjnikowej na dworze króla Francji Ludwika XVI. Postać Hrabiego di Cagliostro stała się inspiracją dla wielu twórców: pisarzy, kompozytorów i reżyserów filmowych. Był między innymi wzorem bohatera literackiego dla Johanna Wolfganga Goethego i Aleksandra Dumasa. W 1938 Jan Adam Maklakiewicz napisał balet komiczny "Cagliostro w Warszawie", który jest swobodną fantazją opartą na tle pobytu Cagliostro w stanisławowskiej Warszawie, autorem libretta był Julian Tuwim. Józef Balsamo, znany jako Aleksander hrabia Cagliostro, urodzony w ubogiej dzielnicy sycylijskiego Palermo, zrobił w XVIII wieku wielką karierę metafizyczną i okultystyczną, której poszczególne etapy znaczyły się magią, alchemią, ziołolecznictwem, mesmeryzmem (bioenergoterapią), medycyną, okultyzmem, antyklerykalizmem i zjawiskami paranormalnymi. Aleksander hrabia Cagliostro był wielkim medykiem i alchemikiem, wielkim okultystą, ezoterykiem i magiem, któremu przypisuje się między innymi wynalezienie eliksiru młodości, który rzeczywiście działał, gdyż zawierał kilka połączonych kuracji, w tym kąpiele w ziołach balsamicznych, zioła na oczyszczenie organizmu i odchudzanie, dbałość o odpowiednią dietę. 

Hrabia Cagliostro - Wielki mag, okultysta i antyklerykał

Józef Balsamo znany jako Hrabia Cagliostro był utalentowanym hipnotyzerem, okultystą, szamanem, twórcą i arcykapłanem tajemniczego rytu masońskiego, powiernikiem monarchów i arystokratów, dobroczyńcą ubogich, a także jednym z luminarzy Wieku Rozumu! To Hrabia Cagliostro zainspirował słynnego Mozarta do skomponowania "Czarodziejskiego fletu"; to on natchnął Goethego do napisania "Fausta"; to on przyjaźnił się z Katarzyną Wielką i Marią Antoniną; to on był bezpodstawnie zamieszany w słynną i barwnie opisaną przez Dumasa w "Trzech Muszkieterach" "aferę naszyjnika" na dworze Ludwika XVI; to jego ów władca Francji nakazał wtrącić do Bastylii; jego Stanisław August Poniatowski bezpodstawnie wygnał z Warszawy gdzie uleczył tysiące ludzi; to jego zwalczał chory na paranoję pieniaczą fanatycznie obłąkany papież Pius VI. a wraz z nim katolicka inkwizycja, później znana jako faszyzm i nazizm oraz hitleryzm; to wreszcie z jego czaszki zwyrodniali w swym bestialstwie żołnierze legionów Henryka Dąbrowskiego pili w 1797 roku w twierdzy San Leo "za naszą wolność i waszą" bezczeszcząc zwłoki wielkiego maga i okultysty w swoim satanicznym amoku katolickim. 

Giuseppe Balsamo pochodził z Sycylii. Był synem Piotra Balsamo i Felicji Braconieri. Jako młody chłopak wcześnie osierocony przez ojca został oddany pod opiekę wuja, bogatego jubilera. Nie miał jednak zamiłowania do złotnictwa i nie chciał uczyć się tego zawodu. Rodzina oddała go więc za karę na rzekome na wychowanie do fanatycznego katolickiego Seminarium Św. Rocha w Palermo z nadzieją, że zostanie katolickim duchownym. Tam uznano go za osobę o nadprzeciętnej inteligencji jednak sprawiającą zbyt duże problemy wychowawcze, gdyż nie akceptował powszechnej w nim sodomii, zoofilii ani pedofilii. Wysłano go więc karnie na dalsze studia do klasztoru bonifratrów o obostrzonym reżimie w Caltagirone, a miał wtedy zaledwie lat trzynaście. Giuseppe Balsamo również tutaj nie mógł znaleźć dla siebie miejsca i mimo zainteresowania zielarstwem oraz medycyną w wieku lat około 17-tu porzucił naukę i uciekł z tego sekciarskiego i zboczonego zakonu, który w owym czasie zajmował się najbardziej molestowaniem seksualnym i bestialskim gwałceniem swoich pensjonariuszy, wychowanków i młodych zakonników z nowicjatu, w tym chłopców takich jak Józef Balsamo. 

środa, 17 grudnia 2014

Ropa naftowa jako broń polityczna

Cena ropy naftowej spada do końca 2014 roku 


W połowie lipca 2014 roku na światowych rynkach rozpoczął się gwałtowny spadek cen ropy naftowej. „Czarne złoto” marki Brent z Morza Północnego staniało o 22%. 12 października 2014 po raz pierwszy od 4 lat futures na tę ropę z dostawą w listopadzie spadło poniżej 88 dolarów za baryłkę. Do polityki obniżki cen dołączył się także Iran, z którego Unia Europejska częściowo zniosła sankcje naftowe. W ślad za Arabią Saudyjską Iran obniżył cenę ropy dla odbiorców z Azji. Jak tłumaczy się tą obniżkę: wolą niektórych producentów ropy naftowej, czy obiektywnymi przyczynami ekonomicznymi? Politolog-orientalista Władimir Sażyn zaznacza: "W ciągu ostatnich tygodni ceny ropy spadły tak gwałtownie, że spowodowało to na globalnym polu informacyjnym potężną falę dyskusji, obliczeń analitycznych, założeń i prognoz. Wymieniane są najróżniejsze przyczyny tego zjawiska, zarówno obiektywne - niezależne od woli konkretnych producentów i konsumentów ropy naftowej, jak i subiektywne - aż do światowej zmowy." 

W 2014 roku spadała cena ropy naftowej
Wśród obiektywnych przyczyn ekonomiści wymieniają przede wszystkim nadwyżkę ropy naftowej gromadzonej na światowym rynku. Tę sytuację tłumaczą nadmiarem popytu wobec zapotrzebowania, co było wynikiem wzajemnego oddziaływania kilku czynników. Po pierwsze, wzrostem wydobycia ropy. Po drugie, spowolnieniem wzrostu gospodarczego na świecie. Tak więc dzięki łupkowej rewolucji wydobycie ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych wzrosło w ciągu trzech lat o 47% - z 5,7 do 8,4 miliona baryłek dziennie. OPEC również zaczęła produkować więcej ropy wychodząc poza ramy limitów, które sama sobie ustanowiła, o prawie 1 milion baryłek dziennie. Na światowe rynki ropy wracają wydobywające ropę Iran, Irak, Libia. W tym samym czasie na świecie spada popyt na „czarne złoto”. Przykładowo Chiny, które hamują swój szybki rozwój gospodarczy, potrzebują już mniej zasobów energetycznych. Chociaż od czasu do czasu Pekin zwiększa zakupy uzupełniając swoje zapasy strategiczne. 

W gospodarce globalnej sytuacja, sądząc po stale spadających prognozach Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), również nie jest najlepsza. U.S. Energy Information Administration (EIA) obniżyła prognozę wzrostu popytu na ropę na świecie o 100 tysięcy baryłek dziennie - do 1,24 miliona baryłek, co oczywiście doprowadziło do spadku cen ropy. W tych warunkach Arabia Saudyjska natychmiast zmienia wektor polityki naftowej zaczynając walczyć o swój udział na rynku w warunkach niższych cen. Muzułmański Rijad, otwarcie dumpingując w ciągu września i października 2014 roku, już dwukrotnie obniżył cenę ropy dla azjatyckich klientów. Straty finansowe Saudyjczycy zamierzają zrekompensować poprzez zwiększenie objętości dostaw. Właśnie umowa na zakup dużych ilości ropy jest warunkiem do otrzymania zniżki na saudyjską ropę. Iran, który po długich i trudnych latach sankcji właśnie zaczął wracać na światowy rynek ropy naftowej, pomimo kosztów finansowych również rzucił się do walki o klientów, obniżając ceny ropy o 85 centów za baryłkę, prawie do 96 dolarów. Mimo że Teheran nie jest zainteresowany ceną poniżej 100 dolarów za baryłkę, ale aby nie stracić klientów jest on zmuszony do sprzedaży ropy w tej cenie, po której są oni gotowi kupować. Biznes to biznes. Do Iranu i Arabii Saudyjskiej dołączył także Irak. 

piątek, 14 listopada 2014

Lech Emfazy Stefański - Psychotronika

Lech Emfazy Stefański - Nestor polskiej psychotroniki i parapsychologii 


Lech Emfazy Stefański  - ur. 2 lipca 1928 w Warszawie, zm. 21 grudnia 2010 w Załubicach – polski pisarz, publicysta, tłumacz literatury pięknej, autor i współautor książek z dziedziny parapsychologii i zjawisk paranormalnych, aktor i reżyser. Współtwórca Teatru na Tarczyńskiej, aktor, poeta, reżyser i dramaturg. Prekursor współczesnej psychotroniki w Polsce, który od wczesnej młodości interesował się parapsychologią i okultyzmem. Autor polskiego kursu Doskonalenia Umysłu wzorowanego na Metodzie Silvy, naukach Castanedy i Radża Jodze, także autor kursu Hipnozy. Zmarły, odszedł do swych polskich przodków w Nawii dokładnie w Przesilenie Zimowe, w Noc Pełni Księżyca – 21 grudnia 2010 roku o godzinie 6 rano. Pełnia niestety połączona z zaćmieniem księżyca, co jako moment urodzin a także śmierci nie jest korzystne z okultystycznego punktu widzenia. Gdyby nie podeszły wiek, można by wnioskować, że mroczne siły przyczyniły się do śmierci Lecha Emfazego. 

Lech Emfazy Stefański - LES
Kontynuator myśli Czesława Czyńskiego i współpracownik Mirona Białoszewskiego, a nade wszystko bardzo ekstrawagancki i niepokorny okultysta, ezoteryk i mag, łączący pasję do zjawisk paranormalnych z zamiłowaniem do dobrej sztuki. Jego niezwykle barwna postać uosabiała sojusz awangardy i okultyzmu. Wraz z Mironem Białoszewskim w latach 1954-1955 współtworzył awangardowy "Teatr na Tarczyńskiej". Był również pracownikiem tygodnika "Po prostu". W Teatrze Polskim we Wrocławiu wyreżyserował swoją pracę warsztatową – Mieszczanin szlachcicem Molière’a połączonego z Mandragorą Karola Szymanowskiego (1964). 

Pierwszym etapem jego edukacji było ukończenie, już w czasie trwania II wojny światowej i okupacji, zawodowej szkoły chemicznej. Brał udział w powstaniu warszawskim, w ramach Armii Krajowej, jego pseudonim konspiracyjny brzmiał Emfazy i stał się następnie nieodłącznym wyróżnikiem, jako autora książek i publikacji, nieodłączną częścią podpisu wraz z imieniem i nazwiskiem. 

Po wojnie ukończył wydział reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie (dyplom uzyskał w 1967 r.). Pracował w teatrze (wraz z Mironem Białoszewskim współtworzył w latach 1954-1955 awangardowy "Teatr na Tarczyńskiej"), pracował w tygodniku "Po prostu", pisał książki, artykuły, scenariusze, był reżyserem widowisk i spektakli, a także tłumaczył poezje i prozę. Jest autorem powieści, wierszy i dramatów, a także scenariuszy telewizyjnych, w tym do pierwszego polskiego serialu „Biały pył” z 1958 roku.  

czwartek, 13 listopada 2014

Mistrz Yogacharya BKS Iyengar

Yogacharya B.K.S. Iyengar - Bellur Krishnamachar Sundararaja Iyengar 


B.K.S. Iyengar - Bellur Krishnamachar Sundararaja Iyengar, w indyjskim języku kannada ಬೆಳ್ಳೂರ್ ಕೃಷ್ಣಮಾಚಾರ್ ಸುಂದರರಾಜ ಐಯಂಗಾರ್, w dewanagari बी.के.एस. अयंगार) - ur. 14 grudnia 1918 w Belur, zm. 20 sierpnia 2014 w Pune – nauczyciel i instruktor hatha jogi, jeden ze sławniejszych współczesnych autorytetów w południowo-indyjskiej wisznuickiej hatha-jodze. Uczeń "ojca współczesnej południowo-indyjskiej hathajogi" – Śri Tirumalai Krishnamacharya (1888-1989). Bellur Krishnamachar Sundararaja Iyengar (1918 - 2014) był jednym z najwybitniejszych współczesnych nauczycieli południowo-indyjskiej hatha jogi. Praktykował i nauczał przez ponad 80 lat. Dzięki wprowadzonej metodzie nauczania hatha jogi miliony osób na całym świecie rozpoczęło praktykę hatha jogi w stylu bramińskiego klanu Iyengar. 


Tygodnik „Time” zaliczył Mistrza Iyengara do 100 najbardziej wpływowych ludzi naszych czasów. Od swojego guru, Tirumalai Krishnamacharya otrzymał tytuł i medal Yoga Shikshaka Chakravarti czyli tytuł Ćakravartina. Mistrz Iyengar sponsorował ochronę przyrody, adoptowanie tygrysów i ogród zoologiczny Chamarajendra Zoological Gardens w Mysore. Prowadził kampanię na rzecz uświadamiania zagrożeń chorobą stwardnienia rozsianego, w tym udzielał się w Multiple Sclerosis Society of India czyli w Indyjskim Stowarzyszeniu Stwardnienia Rozsianego. Jego kultowe dzieło, "Światło jogi" (The Light of Yoga) zostało przetłumaczone na 17-cie języków i sprzedane w ponad 3 milionach egzemplarzy. 

Kiedy 14 grudnia 1918 roku (wibracja 27 czyli perfekcjonistyczna 9-tka z daty urodzenia) przyszedł na świat w ubogiej rodzinie bramińskiej klanu Iyengar w miasteczku Bellur w Królestwie Mysore, a dzisiejszym stanie Karnataka, nic nie wskazywało, że w przyszłości stanie się ikoną południowo-indyjskiej hatha jogi – był niezwykle słabym i chorowitym dzieckiem, obiektem drwin ze strony swojego rodzeństwa i rówieśników. Jego wczesne dzieciństwo było pasmem chorób, niepowodzeń i nieszczęść. Kiedy Sundara Iyengar miał 5 lat, jego rodzice przeprowadzili się do Bangaloore - dzisiejszej stolicy stanu Karnataka. Gdy Sundara miał 9 lat, zmarł na zapalenie wyrostka robaczkowego jego ojciec, a sam chłopiec zamieszkał na pewien czas ze swoją starszą siostrą i jej mężem – Tirumalai Krishnamacharyą w Mysore (Mysuru) - kulturalnej i duchowej stolicy stanu Karnataka. Nazwa Mysore (w oryginale Mahishūru, Mahisūru lub Maisūru) wywodzi się od mitologicznego demona Mahishasura, który potrafił przyjmować postać zarówno ludzką jak i zwierzęcą (byka), a wedle indyjskich legend rejonem tym przez długi czas ów demon  władał w charakterze tyranicznego i tytanicznego złego władcy, aż został zniszczony przez Boginię Chamundeshwari (Ćamundeśvari). 

Szwagier Sundara Iyengara, mąż siostry, wybitny znawca w duchu wisznuickiej hatha jogi, dzięki korzystnemu splotowi okoliczności został jego nauczycielem. To właśnie praktyka i asystowanie swojemu guru stały się punktem zwrotnym w życiu młodego Sundara Iyengara, który już kilka lat później trafił do Puny w południowych Indiach, by tam nauczać hatha jogi. Po trudnych początkach w nowym miejscu, zdobywał coraz większe uznanie, nie tylko w swojej ojczyźnie, ale również wśród adeptów jogi na całym świecie. Jego uczniami byli m.in.: Yehudi Menuhin, filozof Jiddu Krishnamurti, pisarz i filozof Aldous Huxley, polityk indyjski Jayaprakash Narayan, komendant akademii obrony narodowej Achyut Patwardhan, aktorka Kareena Kapoor, aktorka Annette Bening, projektantka mody Donna Karan czy Elżbieta królowa Belgii. 

środa, 12 listopada 2014

Esperanto - pacyfizm - homaranizm

Trudności porozumiewania się ludzi mówiących różnymi językami już od dawnych czasów komplikowały relacje między jednostkami, społecznościami i całymi narodami. Szacuje się, że w świecie używa się więcej niż 6000 języków. Językowa różność prowadzi często przez niezrozumienie do nienawiści, szczególnie gdy jest nadużywana do  podsycania nacjonalistycznych manii. Panowaniu mocnych nad słabszymi zawsze towarzyszyły również dążenia narzucić im nawet swój język. Dlatego już od dawna obowiązuje niepisana zasada: Kto włada imperium, tego język należy przyjąć. To powoduje pewną dyskryminację i tłumienie praw i tożsamości kulturalnej zwłaszcza małych narodów, niekiedy aż do utraty ich indywidualności. We współczesnej epoce ma językowa hegemonia owszem więcej wyrafinowaną formę, bo kieruje się przede wszystkim interesami ekonomicznymi i opiera się na osiągnięciach technicznych. Obecnej globalizacji oczywiście towarzyszy pewna stopniowa językowa anglizacja w skali ogólnoświatowej, a wiek wcześniej dominował jeszcze język francuski. Przyjęcie któregokolwiek narodowego języka jako wspólnego środka porozumienia ma dla niektórych kontaktujących się uczestników dyskryminacyjny charakter. Historyczne doświadczenia pokazały, że ludzka społeczność potrzebuje pomocniczego międzynarodowego języka. Oczywiście na prawdę neutralnego i łatwego, który umożliwiłby potrzebną komunikację między ludźmi na równoprawnym fundamencie.

Doktor Esperanto - Ludwik Zamenhof
Esperanto - pierwotnie Lingvo Internacia - język międzynarodowy - to najbardziej rozpowszechniony na świecie międzynarodowy język pomocniczy. Przesłanką wskazująca na popularność języka esperanto może być liczba i różnorodność stowarzyszeń esperanckich (w tym działalność Polskiego Związku Esperantystów) oraz ZEOj. Zdecydowana większość słownictwa w języku esperanto pochodzi z języków zachodnioeuropejskich, jednocześnie ukazując wpływy języków słowiańskich poprzez swoją syntaktykę i morfologię. Morfemy nie podlegają zmianom i można tworzyć z nich ogromną ilość kombinacji, tworząc zróżnicowane znaczeniowo wyrazy; esperanto ma więc wiele wspólnego z językami analitycznymi, do których zalicza się między innymi chiński. Z drugiej jednak strony, struktura wewnętrzna esperanta w pewnym stopniu odzwierciedla języki aglutynacyjne, takie jak japoński, suahili czy turecki. Esperanto, choć jest językiem naukowo zaprojektowanym, ma wiele cech wspólnych z naturalnymi językami indoeuropejskimi. Język esperanto nie spełnia żadnego kryterium sztuczności Chomsky'ego i wielu językoznawców, interlingwistów i znawców esperanta uważa ten język za zwykły system wykorzystywania naturalnych członów indoeuropejskich, więc jego właściwa historia liczy wiele tysięcy lat. 

Do zapisu języka esperanto używa się 28 liter. Akcent pada zawsze na przedostatnią sylabę, z wyjątkiem przypadków elizji końcówki występujących np. w poezji. Ortografia esperanta jest całkowicie fonetyczna – każda głoska odpowiada dokładnie jednej literze i vice versa. Nie występuje upodobnienie spółgłosek pod względem dźwięczności, chociaż wymowa niezgodna z tą zasadą jest tolerowana w praktyce, o ile nie jest źródłem nieporozumień. Natomiast ubezdźwięcznienia na końcu wyrazu (apud → "aput", sed → "set", hund' → "hunt", "naz" → "nas"), w języku esperanto nie są akceptowane i należy go unikać. Projekt języka esperanto został wydany w formie książki (tzw. Unua Libro), która zawierała 16 reguł gramatyczno-słowotwórczych, startowy zestaw podstawowych słów (niecały 1000) oraz przykłady tłumaczeń (m.in. modlitwy Ojcze Nasz) i poezji napisanej przez Ludwika Zamenhofa.