czwartek, 26 września 2013

Himawanti bohatersko pomaga ofiarom księży pedofilów

Himawanti: Aby pomagać molestowanym ofiarom w Polsce trzeba być bohaterem! Członkowie Antypedofilskiego Bractwa Himawanti ciągle są szykanowani, zniesławiani, oszczerczo wyszydzani. Zbrodni na Antypedofilskim Bractwie Himawanti dokonują lokalni działacze pedofilscy, internetowi pedofile oraz kilka związanych z pedofilską sektą Opus Dei brukowców o charakterze prasy kościelnej. Udział w Kampanii Stop Pedofilom w Sutannach wymaga w Polsce bohaterstwa porównywalnego z walką partyzantów przeciwko hitlerowskiej okupacji w czasie II wojny światowej!



Coraz głośniejsze są afery z udziałem polskich księży pedofilów, a nawet arcybiskupów pedofilów, jak afera na Dominikanie z udziałem polskiego księdza pedofila Józefa Wesołowskiego oraz jego protegowanego michality księdza Wojciecha Gila z Modlnicy pod Krakowem. Cichną przy tym opolsko-wrocławskie afery z księdzem pedofilem Iwo Siekierką czy Andrzejem Urbaniakiem z Bostonu. W Polsce rocznie do sądów trafia kilkadziesiąt spraw przeciwko księżom pedofilom i zakonnicom pedofilkom w Polsce, ale tylko nieliczni z tych przestępców seksualnych otrzymują wyroki karne i to jeszcze często w zawieszeniu!

wtorek, 24 września 2013

Antypedofilskie Bractwo Himawanti pomaga ofiarom dewiacji pedofilizmu


Aktualnie coraz więcej się w Polsce mówi i pisze o pedofilii i przestępstwach seksualnych na dzieciach oraz młodzieży, także o efebofilii i pederastii. Kolejne wpadki prominentnych zboczeńców seksualnych wykorzystujących dzieci kompromitują polską policję i prokuraturę która jak dotąd zajmuje się represjonowaniem i prześladowaniem ofiar pedofilskich mafii, między innymi w Częstochowie, Bydgoszczy, Warszawie, Gliwicach, Krakowie czy Głubczycach. 

Pedofilia i inne podobnie koszmarne zboczenia seksualne to poważny problem w Polsce. Ciągle zapraszamy zainteresowanych do poczytania na temat Antypedofilskiego Bractwa Himawanti, które prowadzi terapie duchowe dla ofiar przemocy i terroru, terapie dla ofiar gwałtów i pedofilii. Antypedofilskie Bractwo Himawanti nie jest lubiane przez gwałcicieli i pedofilów oraz podobnej maści zboczeńców i sadystów, którzy o Bractwie Himawanti potrafią w internecie wypisywać rozmaite oszczerstwa oraz treści zniesławiające! 

Bractwo Himawanti znane jest najbardziej ze swojej charytatywnej pracy społecznej na rzecz ofiar pedofilii, ze szczególnym uwzględnieniem pomocy duchowej i terapii dla osób molestowanych w dzieciństwie przez księży pedofilów, przez pedofilskich zakonników, zakonnice pedofilki, przez pastorów pedofilów. Ujawnianie prawdy o pedofilii księży i innych osób duchownych w Polsce jest niebezpiecznym zajęciem, gdyż spotyka się ze wściekłymi atakami medialnymi środowisk zainteresowanych ukrywaniem pedofilów i dręczeniem molestowanych ofiar. 

środa, 18 września 2013

Zmiany w stałej grawitacji

Sensacyjne zmiany stałej grawitacji 

Stała grawitacji (oznaczenie: G lub γ) – stała fizyczna służąca do opisu pola grawitacyjnego. Jako pierwszy wyznaczył ją Henry Cavendish.  Wartość uważana za jedną z fundamentalnych stałych w fizyce okazuje się jednak być wartością zmienną, co pokazuje, że może zależeć od dodatkowych sił i czynników, zupełnie jak w Teorii Pola Burkharda Heima. 

Ludzkość jest o krok od poznania kolejnej wielkiej tajemnicy wszechświata! Tego nikt się nie spodziewał, gdy badacze naukowi przeprowadzili eksperyment, podczas którego rutynowo chcieli sprawdzić wartość jednej z fundamentalnych w fizyce stałych i oniemieli. Okazało się, że stała grawitacji (G), której pomiar dokonywany jest systematycznie raz na kilka lub kilkanaście lat, uległa zmianie. Różnica w stosunku do dokonywanych wcześniej pomiarów jest znacząca. Naukowcy nie pozostawiają wątpliwości - to, co udało się właśnie stwierdzić, może mieć radykalny wpływ na dalsze badania wszechświata i ocenę jego przyszłego kształtu.  



Stała grawitacji G z punktu widzenia fizyki ma niebagatelne znaczenie, a jej zmienność zburzy wiele dotychczasowych teorii kosmologicznych. Określa bowiem oddziaływanie grawitacyjne, jakie wywierają na siebie dwa obiekty. Kolejne pomiary wykazują jednak, że to, co określane jest przez naukowców mianem stałej, jest w tym wypadku dość chwiejne. Podczas każdego kolejnego pomiaru, dokonywanego przez ekspertów, pojawiają się odchylenia w stosunku do poprzednich szacunków. Podczas wykonywanej ostatnio próby, różnica pomiędzy bieżącym a wcześniejszym pomiarem okazała się jednak znacznie większa niż można się było spodziewać.  

wtorek, 17 września 2013

Bogini Śiwa i Kali - wedyjskie kulty słowiańskiej rodzimej stary wiary

Znany jest związek nazw miejscowości oraz nazwisk z dawnymi tradycjami kultowymi. W Polsce możemy w ten sposób prześledzić rodzaje i miejsca dawnych kultów, chociaż jest to informacja o charakterze śladu linii papilarnych w kryminalistyce, a nie wykopaliska archeologicznego. Z imion i nazw pochodzących od wedyjskich bóstw mamy w Polsce ślady, linie papilarne w slawistyce, ślady dawnych kultów, okolic ich występowania, bóstwa jakie czczono oraz linie rodowe kapłanów, kapłanek oraz wiernych. Tutaj poznamy dwa przykłady związane z dawnymi boginiami wedyjskimi ziem polskich: Bogini Śiwa (Siwa) oraz Bogini Kali... 



SIWA - Tradycyjne polskie nazwiska kultowe Bogini Śiwa

Kult Boga i Bogini o imieniu Siwa (Śiwa) panował na ziemiach polskich przez tysiąclecia. Jest o tym trochę świadectw naukowych, które przetrwały rzeźnię barbarzyńskiej chrystianizacji. W transliteracji z sanskrytu, języka Indoeuropejczyków piszemy Śiva dla formy męskiej i ŚivA z długim "aaa" na końcu dla formy żeńskiej lotosowej postaci Bóstwa. Fatalne spolszczenia pisane są jako SZIWA, jednak po staropolsku pisano Siwa, czytając sylabę "Si" rodzimie, czyli tak jak w słowie "siła" czy "siwizna". 

Cała rodzina polskich nazwisk nadawanych ludziom na pewno przynajmniej od XIII-XIV wieku pochodzi od wyznawania kultu Boga lub Bogini SIWA, a także od czynności kultowych i nie jest to jakaś tajemnica językoznawcza. 

sobota, 14 września 2013

Sądowy terror obrażalstwa, znieważania i pomawiania

Kodeks Karny służy popełnianiu tysięcy zbrodni rocznie. Tysięcy zbrodni w imieniu prawa i Rzeczpospolitej Polskiej - tysięcy sądowych zbrodni łamania praw człowieka, wolności słowa, prawa do prawdy i godnego życia, prawa do twórczości artystycznej oraz zbrodni łamania Konstytucji.  

Polacy to generalnie chora część społeczeństwa w którym panuje paranoiczne obrażalstwo. Paranoikom chorym na obrażalstwo i wszelkie odmiany pieniactwa Kodeks Karny gwarantuje wszelkie możliwe sposoby znęcania się nad upatrzonymi ofiarami, zwykle innowiercami i mniejszościami albo zwyczajnymi ofiarami przestępstw. Wygląda to od strony prawnej tak, jakby Polska była państwem w którym każdy paranoik i bandyta katolicki ma prawo paragrafami terroryzować swoje ofiary, a te mają milczeć i cierpieć terroryzowane przez sługusów reżimu i zwykłych bandytów dokonujących zbrodni penalizacji. Nic dziwnego, że ilość zabójstw w afekcie jest w Polsce duża, bo czasami Ofiara musi, inaczej się udusi. Odreagować się na paranoikach ją dręczących Kodeksem Karnym musi...



Apele o usunięcie z Kodeksu Karnego kilkunastu artykułów karnych będących polem do tysięcy zbrodni rocznie, w tym szczególnie osławionego, inkwizycyjnego artykułu 196 jakoś nic nie dają. Sejm RP jest tak samo ślepy i bezrozumny jak prokuratury, policja oraz sądownictwo. 

Prawnej ochronie paranoicznego obrażalstwa i uraźliwości służy artykuł 133 Kodeksu Karnego, gdzie prawnej ochronie podlega abstrakcyjny twór o nazwie Naród lub Rzeczpospolita Polska. Zabrakło tylko informacji, że potrzebne jest REFERENDUM celem ustalenia czy ów Naród lub Rzeczpospolita Polska czują się obrażeni. Za Naród i Rzeczpospolitą Polską decyduje pojedynczy prokurator, który może być nieleczonym paranoikiem pieniaczym i nie można go ani zbadać psychiatrycznie ani leczyć bo ma immunitet. Tymczasem bez stosownych wyników Referendum nie ma możliwości ustalenia czy Naród czuje się obrażony z powodu swoich zaburzeń paranoicznych, których obrażalstwo jest objawem.

środa, 4 września 2013

Sasquatch - zbadano hybrydowe DNA Wielkiej Stopy

Poważny zespół naukowców przez ponad pięć lat badał DNA amerykańskiego Yeti znanego jako Bigfoot lub Sasquatch czy Ts'emekwes i w końcu 2012 roku opublikował wyniki swoich badań poddając je ocenie środowiska naukowego, które z powodu braku okazów złapanych żywcem jest częściowo sceptyczne co do istnienia takiego ukrywającego się gatunku człowieka lub małpoluda. Badania naukowe DNA wykazały istnienie nieznanego dotąd hybrydowego gatunku hominidów, potocznie zwanego Bigfootem, Wielką Stopą lub Sasquatch'em, zamieszkującego Amerykę Północną. 

Badania prowadził zespół złożony z ekspertów w dziedzinie genetyki, medycyny sądowej, obrazowania i patologii, kierowany przez dr S. Ketchum Melbę z Nacogdoches w Teksasie w USA. Zespół dokonał sekwencjonowania trzech pełnych genomów jądrowych Sasquatcha i ustalił, że gatunek jest hybrydą ludzką, krzyżówką człowieka, homo sapiens oraz innego hominida.



Wielka Stopa - z ang. Bigfoot, Big Foot lub w języku Indian Sasquatch – to formalnie jeszcze mityczne zwierzę, które według wielu potwierdzonych (kilkudziesięciu tysięcy) relacji żyje w Górach Skalistych i w sąsiednich regionach (USA i Kanada). Niektóre relacje wskazują na obecność stworzenia w rejonie Wielkich Jezior i w południowych stanach USA, a nawet na Wschodnim Wybrzeżu USA (m.in. w Pensylwanii. Nazwa pochodzi od ogromnych śladów stóp, które były najczęstszym znakiem jego obecności.

środa, 28 sierpnia 2013

Czym jest JOGA?

JOGA - Czym jest? Co to jest? 

Joga jest to rozbudowany system leczniczy dotyczący ciała, umysłu i ducha, pochodzący z Indii, sprzed 7000 lat, a ponad 5 tysięcy lat p.e.ch. Słowo “yoga” w sanskrycie oznacza łączyć, integrować, scalać, jednoczyć. Istnieje kilka zasadniczych, podstawowych ścieżek realizacji jogi będących zbiorami zasad postępowania oraz praktycznych ćwiczeń unifikacyjnych. Odnoszą się one do najistotniejszych aspektów, poprzez które człowiek ujawnia swoją naturę. Joga to uniwersalny system ćwiczeń psychofizycznych, który niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia. Ćwicząc jogę regularnie jesteśmy w stanie osiągnąć prawdziwą harmonię ducha i ciała.



Joga jest to nauka zajmująca się rozwojem człowieka w każdym aspekcie, w tym zdrowiem i doskonaleniem ciała oraz umysłu. Umożliwia odkrycie w sobie różnicy między ciałem a umysłem, a także synchronizowanie ciała i umysłu. Joga to droga czy sztuka prawego i dobrego życia, stąd zwie się jogę gałęzią filozofii albo praktyczną filozofią życia. Joga jest najlepszą znaną ludzkości wszechstronną formą ćwiczeń służących zarówno rozwojowi fizycznemu, umysłowemu jak i duchowemu, i to bez względu na wyznawaną religię. Prawidłowe wykonywanie ćwiczeń jogi przydaje ciału lekkości, zwiększa możliwości pracy i odporność na choroby i niewygody, zwiększa zdolności umysłu i zmysłów oraz pozwala na przebudzenie jaźni, duszy.

Joga to suma środków i technik umożliwiających wyzwolenie spod uwarunkowań karmana oraz uwolnienie od maji - iluzji i złudzeń. Joga etymologicznie pochodzi on od rdzenia yuj: wiązać, (po)łączyć, pojednać, złączyć, zaprząc, ujarzmi(a)ć, który odpowiada także łacińskim iungere, iugum, angielskiemu yoke, etc. Zakłada to, że więź między jednostkową duchowością (umysłowością) a duchowością uniwersalną została zerwana i należy ją z powrotem przywrócić, poprzez powiązanie na drodze jogi. Jogę charakteryzuje nie tylko strona praktyczna, ale również struktura inicjacyjna. Generalnie nikt nie uczy się jogi sam, potrzebne jest kierownictwo mistrza i doświadczonych nauczycieli. Jogi w Indiach uczą głęboko wtajemniczeni, na drodze bezpośredniego przekazu od mistrza do ucznia.

Hatha joga, która zmierza do opanowania fizycznego organizmu, do którego też zalicza się psychika. Uprawianie wysublimowanej kultury etycznej (yama i niyama), postaw ciała - asan, mudr i bandh, ćwiczeń oddechowych - pranayam, oraz stosowanie się do zaleceń dietetyki jogi oczyszczają i wzmacniają ciało fizyczne. Hatha joga zawiera także w sobie jogiczną psychologię i psychoterapię, oczyszczanie zmysłów zwaną pratyahara.

Obraza uczuć religijnych jest paranoją pieniaczą

Obrażone uczucia religijne to generalnie ciężka choroba psychiczna urojeniowo-pieniacza, paranoja pieniacza po łacinie znana jako paranoia querulatoria - o zespół paranoiczny prowadzący do dochodzenia przez chorego domniemanych krzywd, np przed sądem lub urzędem, jak to ma miejsce w wypadku wielu osób, które ślą zawiadomienia do prokuratur o rzekomej obrazie ich uczuć religijnych!


Uczucia religijne i ich obraza to temat bardzo modny w katolicyzmie, protestantyzmie i prawosławiu oraz islamie salafickim i wahabickim. To mała część świata, bo zaledwie 2/7 ludzkości, zatem jakieś 2 miliardy ludzi, z czego trzeba odliczyć tych, co należą do tych wielkich niby religii, ale w zasadzie ich nie praktykują, są z musu ich członkami i mają w zadzie wszelkie uczucia, bo są psychicznie zdrowi.

Na Wschodzie powiada się, że im bardziej głowa jest chora tym bardziej się obraża i uraża, gniewa i złości o byle co. Obrażone uczucia religijne muzułmanów czy katolików to nic innego jak psychiczna patologia, ciężka choroba głowy, zaburzenie umysłowe. Psychiatria wie o tym i uczy się o tym każdy student medycyny, że nadmierna uraźliwość i obraźliwość, poczucie obrażenia z powodu jakiejś ideologii, w tym religii, to objaw paranoi pieniaczej, obłędu pieniaczego.

FAQ - JOGA - Pytania i odpowiedzi

JOGA FAQ - Najczęściej zadawane pytania o jodze


Czym jest joga? Co to jest joga?

Joga jest metodą rozwoju osobistego obejmującą ciało, umysł i ducha. Joga to oparty na starożytnej filozofii indyjskiej system postępowania zmierzający do zjednoczenia ciała z umysłem oraz z duszą. Do osiągnięcia tej harmonii joga wykorzystuje m.in. praktykę asan (pozycji), ćwiczenia mudr (postaw i gestów) i bandh (ćwiczenia na gruczołach hormonalnych), pracę z oddechem (pranayama) oraz rozmaite formy medytacji i relaksacji oraz jogicznej psychoterapii zmysłów (pratyahara). 

Jestem bardzo sztywny - czy mogę ćwiczyć jogę​? 

Tak, regularne ćwiczenie asan, pozycji jogi stopniowo uelastyczni twoje ciało i poprawi ogólne samopoczucie. Dla osób sztywnych najważniejsze są serie ćwiczeń znane jako pawanmukta-asanah czyli ćwiczenia uwalniające od napięć, zwykle polegające na okrężnych ruchach stawów połączonych z rytmicznym spokojnym oddychaniem.

Jak się zapisać na jogę?

Należy zacząć od zajęć cotygodniowych lub comiesięcznych lekcji z instrukcjami do ćwiczenia w domu, przeznaczonych dla osób, które do tej pory nie uczęszczały na zajęcia ani treningi. Jeszcze lepiej rozpocząć od 2-3 dniowego seminarium zapoznawczego z jogą. Trzeba się oczywiście zapisać do sekcji czy klubu, a na dłuższe kursy czy obozy przyjeżdżamy z dokumentami tożsamości (dla celów meldunkowy).

Jakie są opłaty za lekcje jogi?

Jest kilka różnych sposobów przynależności do klubu czy szkoły jogi. Koszta zależą od tego ile razy w tygodniu i na jakie sesje chcesz przychodzić. warsztaty 2-3 dniowe to składka na sale oraz koszta dojazdu czy utrzymania instruktorów. Niektórzy prowadzą zajęcia, lekcje jogi we własnych domach, wtedy zwykle obowiązuje składka na zasadzie "co łaska". Szkoły jogi utrzymują także administrację, budynki oraz nieustannie uczących instruktorów, zatem możliwe są składka sugerowane (dzielenie kosztów na ilość członków grupy) lub stałe składki członkowskie na rzecz szkoły czy stowarzyszenia zajmującego się nauczaniem jogi. 

niedziela, 23 czerwca 2013

Mistrz Jogi Lalitamohan Babaji


Mistrz Jogi, Medytacji i Tantry 

Współcześnie tysiące ludzi poszukuje autentycznego Mistrza Jogi, Mistrza Jogi i Medytacji, Mistrz Duchowego, Mistrza Życia, aby móc podjąć realną praktykę samodoskonalenia, duchową praktykę i poważny trening rozwoju wewnętrznego, co nie jest możliwe bez podjęcia Duchowej Ścieżki opierającej się o starożytne inicjacje i bezpośredni przekaz praktyk duchowych Jogi i Tantry z ust Mistrza Duchowego do uszu Uczniów w autentycznej linii sukcesji zrealizowanych mistrzów o trwającej wiele tysięcy lat uznanej tradycji duchowej.
W Polsce poszukujący duchowej drogi i światła oświecenia mają tak dobrze, że mogą skierować swoje kroki na naukę i podjąć praktykę duchową u Mistrza Lalitamohan Baba Dżi! Swami Baba Lalitamohan-Ji reprezentuje tradycje nauk i praktyk mistrzów mądrości z Himalajów i jest sukcesorem linii przekazu tantrycznej laja jogi. Mistrz Jogi i Medytacji bywa zwyczajowo tytułowany przez liczną rzeszę adeptów i uczniów duchowych, praktyków jogi, tantry oraz medytacji nazywany Mistrzem, Swamidżim, Babadżim, Paramahansą, Awadhutą, Jogawatarem, zależnie od tradycji duchowej z jakiej wywodzą się uczniowie. Nie jest jednak łatwo zostać uczniem u autentycznego mistrza duchowego jogi, tantry i ajurwedy, a okres oczekiwania może wynosić nawet kilka lat.
Śri Lalitamohan Babadżi znany jest nawet w Indii jako Mistrz Nauczycieli Jogi i Tantry oraz mistrz ekspert z zakresu terapii jogicznych i medytacyjno-relaksacyjnych! Mistrz Jogi i Medytacji Swami Lalitamohan Babadżi posyła duchowe światło oczyszczające adeptów poszukujących uzdrowienia oraz podniesienia na duchu i rozproszenia wszelkich życiowych uciążliwości…
Mistrz-Jogi
Mistrz Jogi, Tantry i Medytacji
Mistrz Lalita Mohan G.K. – Mohan Ryszard Matuszewski – ur. 7 lutego 1962 w Człuchowie na Pomorzu – jogin od dzieciństwa, praktyk jogi i medytacji oraz sztuk walki, wybitny uzdrowiciel duchowy, lider Zachodniego Zakonu Sufi oraz Bractwa Zakonnego Himawanti. Od dzieciństwa pasjonuje się jogątantrą, astronomią, fizyką, cybernetyką, medytacją oraz zielarstwem. Praktykuje tantryczne metody jogi wedle tradycyjnych nauk wschodu bardziej przypominające białą magię niźli współczesne szkoły pseudotantrycznego seksualizmu. 

środa, 6 lipca 2011

Nowa strona himavanti.org

Z okazji urodzin Mistrza Lalita Mohana Babadżi powstała w Indii nowa edycja strony z naukami Mistrza w języku polskim. Stronę stworzyli hindusy webmasterzy z doliny krzemowej w Bangalur! Pomaga polska Polonia mieszkająca od lat w indyjskich aśramach, podobnie jak prekursorzy ruchu Himavanti w Polsce, Wanda Dynowska i Maurycy Frydman. Stara wersja strony przestała istnieć, a nowa edycja ma strukturę nowoczesnego portalu, na którym niedługo pojawi się dużo multimediów.

Bractwo Himawanti jest w Polsce największą i najstarszą organizacją duchową kształcącą instruktorów i nauczycieli Jogi oraz tradycyjnej indyjskiej Tantry. Bractwo Himawanti w Polsce kształci także spejalistów z zakresu uzdrawiania naturalnego, akupresury, masażu, refleksologii, ziołolecznictwa, bioterapii czyli ogólnie z zakresu Tradycyjnej Indyjskiej Medycyny Naturalnej - Ajurwedy!



Jedną z najbardziej znanych aktywności Bractwa Himawanti jest prowadzenie grup terapeutycznych dla ofiar molestowanych w dzieciństwie przez licznych w Polsce i na świecie księży pedofilów. Bractwo Himawanti w Indii podobnie jak Ruch Maharishi Mahesh Yogi czy Organizacja Sathya Sai Baba i kilka innych zajmuje się zwalczaniem turystyki pedofilskiej oraz zwalczaniem handlu dziećmi. Skutkiem naszej działalności jest zamknięcie w Indii kilkuset szkół chrześcijańskich, które były prowadzone przez księży lub pastorów pedofilów, a także przez zakonnice pedofilki. Jest to straszna tragedia, że kościoły chrześcijańskie, w tym katolicki do Indii na misje zsyłają księży i zakonnice złapane na przestępstwach seksualnych, aby te zboczone osoby używały sobie na hinduskich dzieciach. Z tego powodu paru księży zostało w Indii zlinczowanych, a pedofilskie parafie i budynki kościelne zostały nawet spalone. A katolicki i baptystyczny kościół skarży się na to konto na prześladowanie chrześcijan! Tylko zapomina powiedzieć, że chodzi i zboczonych seksualnie pedofilią "chrześcijan", którzy raczej na to miano nie zasługują, bo delikatnie mówiąc swymi czynami "srają" w gniazdo swoich kościołów.

niedziela, 1 sierpnia 2010

SZAMAN - Dwudziestolecie miesięcznika

Dwudziestolecie miesięcznika "Szaman - Człowiek - Zdrowie - Natura" - 1990-2010
"Szaman" - ukazuje się od sierpnia 1990 roku 


Specjalistyczne czasopismo medyczne i uzdrowicielskie "Szaman" ukazuje się regularnie od sierpnia 1990 roku. Jako pierwsze w Polsce podjęło tematykę, szeroko rozumianej medycyny naturalnej i alternatywnej. Na łamach miesięcznika "Szaman" publikują wybitni specjaliści - lekarze i terapeuci - doświadczeni znawcy problematyki zdrowotnej. Miesięcznik "SZAMAN", wciąż będący unikatem wśród polskich czasopism, stara się w każdym numerze zamieszczać praktyczne porady, jak zapobiegać rozmaitym dolegliwościom oraz jak je leczyć - w myśl zasady: "PRZEDE WSZYSTKIM NIE SZKODZIĆ" (Primum non nocere)! "Szaman" jest miesięcznikiem założonym przez dziennikarzy Ninę Grellę (Janina Aniela Grella) i nieżyjącego już Andrzeja Janusza Wrazidło w 1990 roku. 

Nina Grella (1939-2018) i Andrzej Wrazidło (1941-2007) 

Oboje poznali się podczas studiów (polonistyka na Uniwersytecie Jagiellońskim) i stworzyli zgraną parę małżeńsko-zawodową. Znani śląscy dziennikarze i specjaliści z zakresu medycyny naturalnej. Wspólnie założyli miesięcznik popularyzujący medycynę naturalną "SZAMAN - Człowiek - Zdrowie - Natura" i największą w Polsce przychodnię medycyny holistycznej, czyli łączącej wiedzę akademicką i niekonwencjonalną. 



Dwudziestolecie miesięcznika "Szaman"

W sierpniu 1990 roku z inicjatywy redaktor Niny Grelli pojawił się na rynku prasowym w Polsce niekonwencjonalny miesięcznik "Szaman". Miesięcznik "Szaman" był efektem zainteresowania medycyną naturalną redaktor Niny Grelli, ale także rezultatem buntu przeciwko trwałości niegodziwych zachowań różnych sierot po okresie PRL-u, które jak wtedy mówiono "załapały się na styropian", awansowały w nowym systemie politycznym i wszystkimi siłami próbowały pozbyć się tych, którzy dobrze znali ich przeszłość, zwykle esbecką. 

Jedna z takich styropianowych sierot po PRL-u postanowiła pozbyć się redaktor Niny Grelli z zespołu redakcyjnego "Trybuny Robotniczej", z której już w stanie wojennym wyrzucono panią Ninę Grellę i jej męża Andrzeja Wrazidło, a do której wróciła na mocy ustawy o znoszeniu skutków stanu wojennego. Redaktor Nina Grella powiedziała wtedy publicznie: dosyć tego! Ustrój dyktatury proletariatu w PRL ją wyrzucił, a potem przyszła kościelna Silidarność i próbowała zrobić dokładnie to samo. Redaktor Nina Grella postanowiła założyć własną gazetę, tak, aby nikt już nie zamykał usta dziennikarzom ani nie wyrzucał z pracy za przekonania i poglądy: ani nierozgarnięta PZPR ani jeszcze bardziej nieudaczna i szkodliwa Solidarność. 

Kilka miesięcy wcześniej, przed założeniem gazety, redaktor Nina Grella wpadła na pomysł organizowania "szamańskich śród" w katowickiem Klubie Dziennikarza. Spotkania środowe od razu zdobyły ludzkie serca, a sala często nie mogła pomieścić wszystkich chętnych. "Szamańskie Środy" gromadziły tłumy ludzi spragnionych wiedzy o medycynie naturalnej, uzdrawianiu i rozmaitych terapiach, którą to medycynę lansowała przez wiele lat za czasów PRL poprzez katowicką popołudniówkę "Wieczór" redaktor Maria Jarochowska, znana wśród przyjaciół jako Ika. Po koleżeńsku, redaktor Ika Maria Jarochowska wsparła pomysł założenia gazety, podobnie jak i mąż Niny Grelli, pan Andrzej Wrazidło. 

niedziela, 30 maja 2010

Om Healing - Uzdrawianie OM


OM Healing - Bhaishajya OM 


OM Healing, a poprawniej Bhaishajya OM (Bhaiszadźja Om) jest starożytną grupową techniką uzdrawiania, która została wprowadzona przez Shiva Yogeshvara (Śiwa Jogeśwara), a nauczana także przez Mahavatara Nagaraja Babaji, aby pomóc przywrócić równowagę i harmonię ludzkości i światu. Ponad 5 tysięcy grup OM Healing zreszonych w Himavanti Sampradaya na całym świecie spotyka się regularnie, żeby wspólnie śpiewać kosmiczny dźwięk OM i w ten sposób przekazywać uzdrawiające wsparcie dla Matki Ziemi i dla całej ludzkości, a przy okazji wspomagać swój indywidualny rozwój duchowy i wzrost świadomości. 

Na poziomie indywidualnym OM Healing czyli Bhaishajya OM może harmonizować na poziomie fizycznym, psychicznym, emocjonalnym i duchowym. Emocje zostają uwolnione, a pojawiają się wewnętrzny spokój, szczęście i miłość. Prowadzi to do bardziej radosnego życia i wspomaga nasze zdrowie i praktykę medytacyjną. OM jest wibracją dźwiękową przywołującą Brahmana, Absolut, Boga Najwyższego. Dźwięk i wibracja są esencją stworzenia. OM jest pierwotnym dźwiękiem stwarzającym i przenikającym wewnętrznie cały wszechświat. Dźwięk OM należy do całej ludzkości, do wszystkich narodów i do wszystkich prawdziwych religii. 

Poprzez intonowanie dźwięku OM w określonym układzie osób, procesy uzdrawiania mogą być wzmacniane poprzez zestrajanie wibracji z Duchem Wszechrzeczy. Jak fale wzbudzane przez kamień wrzucony do wody, wibracje dźwięku OM rozchodzą się w otoczeniu. Ta pradawna wibracja kultywowana przez anioły i bóstwa (dewy) jest korzystna nie tylko dla uczestników, ale może docierać również do innych ludzi, miejsc czy sytuacji życiowych. OM Healing, Bhaishajya OM, może pomóc poprawić stan środowiska, stworzyć harmonię i jedność w człowieku i naturze. Świat potrzebuje ludzi którzy są gotowi przyczynić się do zmian na lepsze. Teraz jest czas, aby zrealizować potencjał w sobie i dzielić się nim z całym światem. 

Pochodzenie OM Healing, pochodzenie Bhaishajya Om, sięga tysiące lat wstecz, do Złotej Ery znanej jako Satya Yuga. Pochodzi on ze starożytnych czasów, kiedy to ludzie mieli lepszy kontakt z wyższą świadomością i żyli w większej harmonii ze wszechświatem. Starożytni ryszi, mędrcy będący autorami pism wedyjskich, stosowali wówczas pierwotną wibrację OM, aby nieść innym uzdrowienie oraz przywrócić harmonię wśród ludzi i w świecie przyrody. Mahawatar Babadżi, ponadczasowy Jogin  i twórca Kriya Jogi znany na Zachodzie głównie ze znanej na całym świecie książki „Autobiografia Jogina”, przywrócił ludziom technikę OM Healing, która za pośrednictwem swoich uczniów bardzo rozpowszechnił, a która jest praktykowana przez poważnych adeptów Krija Jogi. 

niedziela, 7 lutego 2010

Zakon Rycerzy Światłości

Zakon Rycerzy Światła - ZRŚ - ZakRyŚ


Zakon Rycerzy Światła (zamiennie: Światłości) to polska filia Zakonu Wojowników Światłości z Szambali (Śambhalah) która została reaktywowana w Polsce styczniu 1983 roku. 

Zakon zrzesza osoby zainteresowane naukami i praktykami Wojowników Szambali i Królestwa Światłości Śang Śung. Prawdziwe garudowe rycerstwo duchowe. 

W Zakonie panuje miła, przyjazna atmosfera, pełna kultura duchowa, ale także surowa dyscyplina. Pomożemy, doradzimy, wyjaśnimy, wskażemy Ci Drogę do Światła, wspomożemy duchowo w Podróży ku Oświeceniu. 



Świetliści Rycerze muszą znów powstać, walczyć i zwyciężać. W końcu wypowiedziano starożytne przysięgi, jasne dusze powracają. Ludzie szukają tego, co zostało utracone przez inwolucję świadomości związaną z duchowym upadkiem ludzkości i okresem ciemności. 

Najwyższy czas, aby ludzie się przebudzili, nadchodzi bowiem Wielka Burza, ostateczne starcie sił ciemności z siłami światła, oczyszczenie Ziemi z sił ciemności i mroku. 

Misericordia (Miłosierdzie, Współczucie) oraz Fides (Wiara) to pierwszy, początkowy stopień Zakonu Rycerzy Światła. Tylko z silną Wiarą i wielkim Współczuciem można przystępować do walki z siłami ciemności (czarnoksiężnikami, czarnymi magami). 

Rycerze Światła dzielą się na klany (gotry) i chorągwie. Klan to rodzina, duchowy ród.